Jeszcze kilka lat temu wydawało mi się, że naprawdę ciepła woda to domena Chorwacji, Grecji czy Włoch. Tymczasem okazuje się, że również w Polsce można znaleźć miejsca, gdzie wejście do jeziora nie kończy się gęsią skórką. Najnowszy raport IMGW z 3 sierpnia pokazuje, które akweny są obecnie najcieplejsze. Jeśli planujesz spontaniczny wyjazd i marzy ci się komfortowa kąpiel, te trzy kierunki zdecydowanie warto wpisać na listę.
Tu woda przypomina ciepłą kąpiel. To właśnie te trzy miejsca królują w najnowszym zestawieniu IMGW
Jeśli podczas wakacji najważniejsze jest dla ciebie to, żeby do wody wejść bez długiego oswajania się z temperaturą, najnowszy raport IMGW nie pozostawia złudzeń. Liderami zestawienia zostały dwa jeziora, które uzyskały dokładnie taki sam wynik. Pierwsze miejsce zajęły ex aequo jezioro Gopło w Kruszwicy oraz jezioro Nidzkie w Rucianem-Nidzie, to właśnie tam jest najcieplejsza woda. W obu przypadkach temperatura wody wyniosła 23,2°C. To już naprawdę przyjemna wartość, przy której można bez problemu popływać, pobawić się z dziećmi czy po prostu ochłodzić się w upalny dzień.
Zobacz także:
Tuż za nimi znalazło się jezioro Niesłysz w Przełazach, gdzie IMGW zmierzył 23°C. Różnica jest praktycznie niewyczuwalna, dlatego również to miejsce można uznać za jeden z najlepszych kierunków na letni wypoczynek. Co ciekawe, czołówkę zdominowały jeziora. Wiele osób automatycznie wybiera Bałtyk, licząc na orzeźwiającą kąpiel, tymczasem to właśnie śródlądowe akweny oferują obecnie znacznie wyższe temperatury wody.
fot. Adobe Stock | fafikowiec
Na tym jednak lista się nie kończy. Kilka kolejnych jezior również zachęca do kąpieli
Choć podium należy do Gopła, jeziora Nidzkiego i Niesłysza, niewiele chłodniej jest również w innych popularnych miejscach wypoczynku. Na 22,5°C nagrzało się jezioro Sławskie w Radzyniu, a 22,3°C odnotowano na jeziorze Roś w Maldaninie. Bardzo dobry wynik osiągnęło również jezioro Morzycko w Przyjezierzu, gdzie temperatura wyniosła 22,2°C. Tuż za nimi uplasowały się jezioro Powidzkie w Powidzu oraz Jeziorak w Iławie. W obu przypadkach IMGW zanotował 22,1°C.
Jeżeli szukasz ciekawych kierunków podróżniczych, to też warto sprawdzić: Uzdrowiskowe last minute. Seniorze, jest sposób, jak wyjechać do sanatorium za darmo i bez kolejek
To pokazuje, że wcale nie trzeba jechać na drugi koniec Polski, by znaleźć miejsce z naprawdę ciepłą wodą. Zarówno Mazury, Kujawy, jak i województwo lubuskie czy wielkopolskie mają obecnie wiele do zaoferowania osobom, które lubią spędzać czas nad jeziorem. Warto pamiętać, że pomiary wykonywane są codziennie o określonej godzinie, dlatego temperatura może się zmieniać w zależności od pogody. Kilka słonecznych dni potrafi jeszcze bardziej nagrzać wodę, z kolei silniejszy wiatr czy chłodne noce mogą ją szybko schłodzić.
Bałtyk wypada znacznie chłodniej. Jedno miejsce szczególnie zaskakuje
Jeśli marzy ci się kąpiel w morzu, warto przygotować się na znacznie niższe temperatury niż nad jeziorami. Najcieplejszą wodę spośród nadmorskich i zalewowych stacji pomiarowych odnotowano na Zalewie Wiślanym w Krynicy Morskiej, gdzie termometry pokazały 20,7°C. W samym Bałtyku najwyższe wartości zanotowano w Świnoujściu, Łebie i Pucku. We wszystkich tych miejscach temperatura wyniosła 20,6°C. To wynik całkiem komfortowy dla osób, które lubią morskie kąpiele.
Najchłodniejszym miejscem nad polskim morzem okazała się natomiast Ustka, gdzie IMGW zmierzył 17,9°C. Niewiele cieplej było w Nowym Świecie – 18,1°C, a na Helu temperatura osiągnęła 18,5°C. Choć różnica dwóch czy trzech stopni może wydawać się niewielka, podczas wejścia do wody jest naprawdę odczuwalna. W praktyce oznacza to, że w jednym kurorcie można spędzić w morzu kilkanaście minut, a kilkadziesiąt kilometrów dalej większość osób ograniczy się do szybkiego zanurzenia.
Największe zaskoczenie? Najzimniejsza woda wcale nie jest nad morzem
Raport IMGW pokazuje jeszcze jedną ciekawostkę. Najniższą temperaturę w całym zestawieniu odnotowano nie nad Bałtykiem, lecz w Morskim Oku, gdzie woda miała zaledwie 15,5°C. To prawie 8 stopni mniej niż w najcieplejszych jeziorach w Polsce. Nic dziwnego – wysokogórskie jeziora nagrzewają się znacznie wolniej, a nawet w środku lata potrafią zaskoczyć lodowatą wodą.
Jeśli więc planujesz urlop i zależy ci przede wszystkim na przyjemnej kąpieli, warto przed wyjazdem zajrzeć do najnowszego raportu IMGW. Czasem wystarczy wybrać miejscowość oddaloną o kilkadziesiąt kilometrów, by trafić na wodę cieplejszą o kilka stopni. Tegoroczne zestawienie pokazuje jedno – nie trzeba lecieć do egzotycznych kurortów, żeby wskoczyć do przyjemnie nagrzanej wody. Wystarczy dobrze wybrać kierunek. Obecnie najlepiej wypadają Kruszwica nad jeziorem Gopło, Ruciane-Nida nad jeziorem Nidzkim oraz Przełazy nad jeziorem Niesłysz, gdzie według najnowszych pomiarów IMGW woda jest najcieplejsza w Polsce.

Obserwuj nas na Google







