Jesienią zdecydowanie częściej bawię się oświetleniem w mieszkaniu. Górna lampa jest praktyczna, ale wieczorem zwykle wolę coś delikatniejszego, co tworzy przyjemniejszy klimat w salonie. Kolorowe światło też potrafi ciekawie odmienić pokój, szczególnie podczas oglądania filmu czy spotkania ze znajomymi. Nie potrzeba przy tym remontu ani wymiany całego oświetlenia. Mój ostatni łup z Action zdecydowanie robi efekt wow.
Inteligentna lampa z Action kosztuje grosze, a odmienia salon. To hit na jesienne, przytulne wieczory
Podczas zakupów w Action natrafiłam na inteligentną lampę podłogową LSC Smart Connect i od razu zainteresowały mnie jej możliwości. To smukła lampa RGB, która pozwala zmieniać kolory i jasność światła. Nie jest więc kolejną lampką, którą po prostu włączam wieczorem i na tym kończą się jej możliwości. Mogę dopasować oświetlenie do sytuacji i nastroju, a właśnie na takim rozwiązaniu mi zależało.
Zobacz także:
Lampa ma 130 cm wysokości i 10 cm średnicy, więc jest wysoka, ale jednocześnie bardzo smukła. Jej strumień świetlny wynosi 90 lumenów. Zasilana jest z sieci, a przewód ma 150 cm długości. To szczegóły, na które warto zwrócić uwagę przed zakupem, szczególnie kiedy już mamy w głowie konkretne miejsce, w którym chcemy ją ustawić.
Dodatkowo udało mi się kupić ją na promocji. Inteligentna lampa z Action kosztuje teraz 59,99 zł zamiast 77,90 zł, czyli została przeceniona o 22%. Oferta obowiązuje od 16 do 22 września, więc nie warto zwlekać z zakupem. Ja już polecam ją wszystkim znajomym.
fot. action.com
Lampą podłogową z Action mogę sterować nawet głosem. Nie muszę wstawać z kanapy, żeby ją włączyć
Najbardziej spodobało mi się sterowanie. Lampę można obsługiwać za pomocą bezpłatnej aplikacji, ale jeszcze ciekawszą opcją są polecenia głosowe. Urządzenie współpracuje z Asystentem Google, Alexą oraz Siri. W praktyce nie muszę więc za każdym razem podchodzić do włącznika.
Dla mnie to jedna z tych funkcji, które początkowo wydają się ciekawym dodatkiem, a później szybko można się do nich przyzwyczaić. Siedzę na kanapie, chcę zmienić atmosferę w pokoju i nie muszę przerywać filmu czy odkładać tego, co akurat robię. Sterowanie oświetleniem odbywa się zdalnie.
W aplikacji można regulować kolor oraz jasność światła. Przydatny jest również timer. Mogę ustawić czas działania lampy i nie pamiętać później o jej ręcznym wyłączeniu. Takie inteligentne oświetlenie do domu daje znacznie więcej możliwości niż klasyczna lampa podłogowa, zwłaszcza gdy lubimy zmieniać klimat wnętrza zależnie od pory dnia.
Na jesień do salonu wyhaczyłam też taki fotel z Action. Zobacz: Klasyczny fotel poszedł w odstawkę. Teraz z rodziną walczymy o tę wielgachną poduchę. Dorwałam ją na promce w Jysk
Kolorowe światło wygląda bosko. Teraz wieczorami tworzę nim klimat zależnie od nastroju
Lampę z Action ustawiłam przy ścianie w salonie, tuż obok kanapy. Wybrałam to miejsce celowo, ponieważ zależało mi, żeby światło było dobrze widoczne, ale sama konstrukcja nie wychodziła na pierwszy plan. Po włączeniu kolor odbija się od ściany i tworzy dużą świetlną poświatę. Efekt jest znacznie ciekawszy niż przy małej lampce stojącej na komodzie.
Najbardziej lubię korzystać z niej wieczorem. Moim ulubionym kolorem jest na razie różowy, który często włączam podczas odpoczynku na kanapie albo oglądania filmu. Lampa może świecić również między innymi na zielono i pomarańczowo, więc mam jeszcze czym się pobawić. Czuję, że kiedy jesień rozkręci się na dobre, częściej będę wybierała właśnie pomarańczowy. Kojarzy mi się z dyniami, ciepłymi jesiennymi dekoracjami i od razu robi w pokoju przytulniej.
Lampa przydaje mi się też podczas spotkań ze znajomymi. Wtedy bardziej zdecydowany kolor staje się właściwie częścią dekoracji pokoju i nie muszę dokładać kolejnych ozdób. Podoba mi się właśnie ta zmienność. Ten sam salon jednego wieczoru jest spokojny i przytulny, a przy innej okazji może nabrać zupełnie bardziej imprezowego charakteru.

Obserwuj nas na Google







