Wchodzisz do pociągu PKP bez biletu z myślą, że kupisz go u konduktora? Lepiej przygotuj się na niespodziankę – i to niekoniecznie miłą. Choć wydaje się to wygodne, taka decyzja może oznaczać doliczenie dodatkowej opłaty w wysokości 20 zł. To ukryty koszt, o którym wiele osób wciąż nie wie, mimo że zasada ta obowiązuje od lat i jest opisana w regulaminie PKP Intercity. Na szczęście są wyjątki – i warto je znać, zanim wyruszysz w drogę.

PKP dolicza 20 zł za zakup biletu u konduktora. Kiedy trzeba zapłacić więcej?

Jeśli na stacji, z której rusza pociąg, działa kasa biletowa albo masz dostęp do aplikacji czy strony internetowej przewoźnika, to właśnie tam należy kupić bilet. W przeciwnym razie – decydując się na zakup u konduktora – trzeba liczyć się z opłatą dodatkową w wysokości 20 zł.

Zobacz także:

Wszystko rozbija się o prostą zasadę: masz możliwość wcześniejszego zakupu biletu, ale tego nie robisz – płacisz więcej. PKP Intercity tłumaczy, że to nie kara, tylko opłata za wystawienie dokumentu przewozu na pokładzie. Obowiązuje „od każdej odprawianej osoby”, co oznacza, że jeśli jedziesz z rodziną i wszyscy kupujecie bilety u konduktora – kwota może urosnąć nawet o kilkadziesiąt złotych.

Co ważne – ten mechanizm dotyczy tylko sytuacji, gdy stacja początkowa oferuje możliwość zakupu biletu wcześniej. Jeśli kasa jest zamknięta, automat nie działa, a internet nie łapie – nie zapłacisz dodatkowo.

Kto nie zapłaci więcej? Lista wyjątków od opłaty w PKP Intercity

Są jednak pasażerowie, których dodatkowa opłata w ogóle nie dotyczy – nawet jeśli teoretycznie mogli kupić bilet przed wejściem do pociągu. PKP Intercity wskazuje tu konkretne grupy osób, którym konduktor nie doliczy 20 zł, jeśli okażą odpowiednie dokumenty lub spełnią konkretne warunki.

Zwolnieni z dopłaty są m.in.:

  • osoby z niepełnosprawnością lub o ograniczonej mobilności (oraz ich opiekunowie), jeśli przedstawią stosowny dokument lub ich stan jest widoczny,
  • seniorzy powyżej 70. roku życia – pod warunkiem, że pokażą dokument potwierdzający wiek,
  • pasażerowie rozpoczynający podróż ze stacji bez czynnej kasy biletowej,
  • osoby posiadające bilet jednorazowy bez rezerwacji i chcące ją dokupić,
  • ci, którzy przesiadają się z innego pociągu (także innego przewoźnika) i mają krótki czas na przesiadkę,
  • osoby chcące dokupić bilet na psa, bagaż lub dopłatę do EIP do już posiadanego biletu,
  • podróżni zmieniający umowę przewozu, a także ci, którzy deklarują prawo do ulgi, ale nie mają przy sobie dokumentu potwierdzającego.

W praktyce oznacza to, że warto wiedzieć, na jakich zasadach odbywa się podróż, bo brak informacji może sporo kosztować. Nawet jeśli sytuacja wydaje się oczywista – lepiej wcześniej sprawdzić dostępność biletów na swojej stacji i zorientować się, czy przysługuje jakieś zwolnienie z dopłaty.