Latem moja szafa wygląda zupełnie inaczej niż przez resztę roku. Grube materiały odkładam na dno szafy, a ich miejsce zajmują lekkie, przewiewne ubrania wykonane z naturalnych tkanin. To właśnie len i bawełna sprawiają, że nawet podczas największych upałów czuję się komfortowo. Z tego powodu zawsze zwracam uwagę na skład ubrań, a nie tylko na ich wygląd. Tym większe było moje zaskoczenie, kiedy podczas zwykłych zakupów spożywczych w Lidlu natknęłam się na komplet z linii Esmara Premium. Wzorzysta koszula i spodnie wykonane z mieszanki lnu oraz bawełny kosztowały zaledwie 29,99 zł za sztukę. Trudno było przejść obok nich obojętnie.

Latem wybieram tylko naturalne materiały. Właśnie dlatego komplet z Lidla od razu zwrócił moją uwagę

Od kilku sezonów coraz bardziej świadomie kompletuję letnią garderobę. Zamiast kupować kolejne ciuchy wykonane wyłącznie z syntetycznych materiałów, wolę postawić na rzeczy, które pozwalają skórze oddychać i sprawdzają się nawet podczas największych upałów.

Zobacz także:

Len od lat uznawany jest za jeden z najlepszych materiałów na lato. Doskonale przepuszcza powietrze, dobrze odprowadza wilgoć i sprawia, że organizm znacznie lepiej znosi wysokie temperatury. Bawełna natomiast dodaje ubraniom miękkości, dzięki czemu są przyjemniejsze w noszeniu i mniej podatne na nadmierne gniecenie.

Właśnie dlatego komplet Esmara tak bardzo mnie zainteresował. Nie tylko wygląda niezwykle stylowo, ale przede wszystkim ma bardzo dobry skład. Co więcej, wpisuje się w jeden z najmocniejszych trendów tego sezonu, czyli swirl print. To charakterystyczny abstrakcyjny wzór przypominający płynące linie i miękkie fale.

Koszula i spodnie z Lidla wyglądają jak komplet z butiku. Każda część kosztuje tylko 29,99 zł

Lidl przygotował dwa elementy garderoby, które można nosić razem lub osobno. Dzięki temu z jednego zakupu powstaje wiele różnych stylizacji. Koszula Esmara Premium została wykonana z mieszanki 55% lnu i 45% bawełny. Ma swobodny krój, klasyczny kołnierzyk typu kent oraz zapinana jest na guziki na całej długości. Materiał jest lekki, przewiewny i bardzo przyjemny w dotyku. Luźniejszy fason sprawia, że koszula dobrze układa się na sylwetce i nie krępuje ruchów nawet podczas upałów.

Do kompletu Lidl proponuje spodnie wide leg, wykonane z mieszanki 70% bawełny i 30% lnu. Mają elastyczny pas, praktyczne wsuwane kieszenie oraz szerokie nogawki o długości do kostek. Regularny stan sprawia, że spodnie są wygodne i dobrze dopasowują się do różnych typów sylwetek.

fot. archiwum prywatne/Story.pl

Szerokie nogawki są obecnie jednym z największych trendów w modzie. Nie tylko zapewniają komfort podczas upałów, ale również optycznie wydłużają nogi i nadają całej sylwetce lekkości. Ogromnym atutem jest także cena. Zarówno koszula, jak i spodnie kosztują po 29,99 zł, co oznacza, że cały komplet można skompletować za niespełna 60 zł. Biorąc pod uwagę zawartość lnu oraz aktualne ceny podobnych zestawów w sieciówkach, jest to naprawdę atrakcyjna oferta.

Na uwagę zasługuje również wysoka ocena klientów. Zarówno koszula, jak i spodnie otrzymały ocenę 4,8/5, a wszyscy oceniający polecają ich zakup. To pokazuje, że nie tylko dobrze wyglądają na zdjęciach, ale sprawdzają się także podczas codziennego noszenia.

Jak stylizować komplet „swirl print”? Sprawdzi się nie tylko na wakacjach

Największą zaletą tego kompletu jest jego uniwersalność. Choć wzór przyciąga uwagę, całość utrzymana jest w neutralnej czarno-kremowej kolorystyce, dzięki czemu bardzo łatwo dobrać do niej dodatki. Najbardziej podoba mi się wersja w stylu resortowym. Wystarczy dobrać beżowe klapki, plecioną torbę z rafii oraz duże okulary przeciwsłoneczne, aby uzyskać efekt przypominający stylizacje z luksusowych kurortów we Włoszech czy Grecji.

Koszulę można nosić również całkowicie osobno. Świetnie wygląda z białymi szortami, lnianymi bermudami albo klasycznymi jeansami. Rozpięta narzucona na prosty top sprawdzi się podczas chłodniejszych letnich wieczorów. Spodnie równie dobrze odnajdą się w zestawieniu z jednolitym czarnym body, kremowym T-shirtem czy prostym lnianym topem. Dzięki temu jeden element garderoby można wykorzystać na wiele różnych sposobów.

Te sandałki to mój hit lata, a takie tanie: Stopa oddycha, paski nie cisną, a złocenie wygląda luksusowo. Wzięłam, bo tanie, przy kasie odjęło jeszcze 40%

Do kompletu najlepiej pasuje biżuteria w kolorze złota oraz dodatki wykonane z naturalnych materiałów – skórzane sandały, słomkowe kapelusze czy plecione koszyki. Jeśli zależy ci na bardziej eleganckim efekcie, wystarczy zamienić klapki na sandały na niewielkim obcasie i dodać minimalistyczną torebkę.