Czasami najprostsze przepisy są najlepsze – zwłaszcza te, które można zrobić w kilka minut, bez drogich składników i z użyciem tego, co już czeka w kuchennej szafce. Placki z kaszy manny to przepis, który z miejsca podbił serca domowych kucharzy. Są lekkie, pożywne, a przy tym tak delikatne, że dosłownie rozpływają się w ustach. Idealne na śniadanie, deser, podwieczorek czy przekąskę na ciepło. I co najważniejsze – smakują każdemu, niezależnie od wieku.

Placki z kaszy manny bez mąki – przepis na błyskawiczne śniadanie

W odróżnieniu od klasycznych placków z mąki, te bazują na kaszy mannie – lekkostrawnej i delikatnej w smaku. Kasza manna powstaje z pszenicy zwyczajnej i jest źródłem witamin z grupy B, żelaza, potasu i błonnika. Dzięki temu placki są nie tylko smaczne, ale i wartościowe pod względem odżywczym.

Zobacz także:

Do ich przygotowania potrzebne są zaledwie trzy składniki: kasza manna, mleko i jajka. Opcjonalnie można dodać odrobinę cukru, by podkręcić smak – waniliowy też się sprawdzi. Kluczem jest odpowiednie namoczenie kaszy – zwykła wymaga około 30 minut, błyskawiczna zmięknie nawet w kilka minut. To dzięki temu placki są tak puszyste i delikatne.

Oto, jak je zrobić krok po kroku:

  • 1 szklankę kaszy manny zalać 1 szklanką mleka i odstawić do nasiąknięcia.
  • 2 jajka rozdzielić – białka ubić na sztywną pianę, żółtka wymieszać z cukrem.
  • Połączyć delikatnie składniki i smażyć na lekko natłuszczonej patelni z obu stron, aż placki się zarumienią.

Efekt? Placuszki, które znikają z talerza jeden po drugim. Miękkie, lekkie i uzależniająco dobre.

Dlaczego warto jeść placki z kaszy manny?

Te niewielkie placuszki to coś więcej niż tylko smaczna przekąska. Dzięki kaszy mannie dostarczają organizmowi nie tylko energii, ale i niezbędnych składników mineralnych. Są lekkie dla żołądka, więc świetnie sprawdzają się jako posiłek dla dzieci, osób starszych czy po prostu tych, którzy chcą jeść zdrowiej.

Nie zawierają mąki ani proszku do pieczenia, co czyni je lżejszymi od tradycyjnych racuchów czy naleśników. Brak ciężkich składników nie oznacza jednak kompromisu ze smakiem – wręcz przeciwnie. Dzięki ubitej pianie z białek są puszyste jak chmurka, a ich smak można dowolnie modyfikować – od wersji na słodko, z owocami lub miodem, po wytrawną z dodatkiem ziół i serów.

Ich przygotowanie zajmuje dosłownie kilka minut, a składniki są tanie i dostępne w każdym domu. To przepis, który warto zapisać, bo z pewnością będzie wracać na talerz regularnie – i to z dokładką.