Nieproszeni goście w ogrodzie potrafią skutecznie odebrać radość z pielęgnowania zieleni. Niewielkie zwierzęta, takie jak krety czy nornice, mogą wyrządzić naprawdę spore szkody – od zniszczonych korzeni po charakterystyczne kopce ziemi na trawniku. W sklepach ogrodniczych nie brakuje preparatów, odstraszaczy i chemicznych świec dymnych, jednak problem często wraca. Zanim więc wydasz kolejne pieniądze, warto rozpoznać przeciwnika i sięgnąć po sprawdzony, naturalny sposób.
Krety czy nornice? Zobacz jak rozpoznać, kto niszczy rabaty
Zanim zaczniesz działać, musisz ustalić, czy w ogrodzie pojawiły się krety, czy nornice. To ważne, bo choć oba gatunki drążą korytarze, zostawiają inne ślady. Jeśli na trawniku widzisz wyraźne kopce ziemi, sprawa jest jasna – to krety. Ich podziemne tunele są głębsze, a ziemia wypychana na powierzchnię tworzy charakterystyczne stożki. Same w sobie nie zjadają roślin, ale uszkadzają korzenie podczas kopania.
Zobacz także:
Nornice działają inaczej. Nie usypują kopców. Ich obecność zdradzają płytkie korytarze tuż pod powierzchnią ziemi oraz podgryzione korzenie, cebulki i liście. Możesz też zauważyć nadgryzione warzywa i nasiona. Zdarza się, że krety i nornice pojawiają się w tym samym czasie. Dlatego dokładna obserwacja rabat i trawnika to pierwszy krok do skutecznego działania. Dopiero wtedy warto wdrożyć odpowiednią metodę odstraszania.
To może ci się spodobać: To 3 najlepsze odmiany ogórków szklarniowych. Zbierzesz podwójne plony
Krety i nornice nie znoszą tego zapachu. Wbij paliki z dziegciem w rabatę
Jednym z mniej oczywistych, ale bardzo skutecznych sposobów na krety i nornice jest smoła drzewna, znana również jako dziegieć. To gęsta, ciemna substancja o intensywnym, charakterystycznym zapachu. Dla ludzi bywa wyczuwalna, ale dla gryzoni jest wyjątkowo drażniąca. Dziegieć powstaje w procesie suchej destylacji drewna, torfu lub węgla. Od lat wykorzystywany jest w przemyśle kosmetycznym ze względu na właściwości antybakteryjne. W ogrodzie działa zupełnie inaczej – jego zapach skutecznie odstrasza krety, nornice, a nawet myszy.
Jak go zastosować? To bardzo proste. Przygotuj kilka drewnianych palików o długości około 20 centymetrów. Końcówki dokładnie posmaruj dziegciem, a następnie wbij je głęboko w ziemię w miejscach, gdzie widoczne są świeże kopce lub korytarze. Możesz też umieścić je bezpośrednio w otworach prowadzących do nor. Zapach uwalnia się stopniowo i rozchodzi w glebie, tworząc barierę nie do zaakceptowania dla gryzoni. Po kilku dniach często widać wyraźną poprawę – brak nowych kopców i śladów żerowania.
Co ważne, smoła drzewna nie działa toksycznie. Nie zabija zwierząt, a jedynie zniechęca je do przebywania na danym terenie. Jest bezpieczna dla roślin, ludzi i środowiska. Dzięki temu możesz chronić ogród bez użycia agresywnej chemii.









