Niektóre kosmetyki mam na swojej liście od miesięcy, ale ich ceny nie zawsze zachęcają do spontanicznego zakupu. W takich przypadkach zwykle czekam na dobrą okazję, bo wiem, że prędzej czy później coś ciekawego pojawi się w gazetce, aplikacji albo po prostu w sklepie. Szczególnie dotyczy to produktów, o których ciągle czytam dobre opinie i które regularnie przewijają się w poleceniach. Właśnie na taką promocję trafiłam dziś zupełnie niespodziewanie. Jeden wieczorny filmik wystarczył, żebym rano zmieniła plany i pojechała do Kauflandu.
Koreański krem w Kauflandzie pojawił się w zaskakującej promocji. Informacja przy półce nie zawsze zdradzała okazję
Jedna krótka rolka na Instagramie wystarczyła, żebym od razu zwróciła uwagę na tę ofertę. Przeglądając wieczorem media społecznościowe, trafiłam na filmik dziewczyny, która opowiadała o świetnej promocji dostępnej w Kauflandzie. Akcja dotyczyła popularnych kremów SPF koreańskiej marki Beauty of Joseon, które od dawna chciałam przetestować. Nie należą one do najtańszych kosmetyków, choć trzeba przyznać, że regularna cena w Kauflandzie wynosząca 49,99 zł i tak prezentuje się znacznie korzystniej niż w wielu klasycznych drogeriach. Najciekawsze było jednak coś zupełnie innego.
Zobacz także:
Dziewczyna zwróciła uwagę, że aktualnie obowiązuje promocja 1+1 gratis, ale nie w każdym sklepie informacja o niej znajduje się przy cenówce. Zdarza się, że klient dowiaduje się o rabacie dopiero przy kasie, kiedy system automatycznie nalicza promocję. Właśnie dlatego podkreślała, żeby nie sugerować się wyłącznie oznaczeniami przy półkach. Ta wiadomość momentalnie przykuła moją uwagę, bo rzadko zdarza się trafić na taką okazję przy produkcie, który od miesięcy przewija się w poleceniach użytkowniczek.
Ponieważ promocja obowiązuje tylko do końca dzisiejszego dnia, czyli 10 czerwca 2026 roku, nie chciałam ryzykować, że później będę żałować. Dziś rano od razu pojechałam więc do najbliższego Kauflandu i na szczęście udało mi się jeszcze upolować swój egzemplarz. Będzie w sam raz na lato.
Koreański krem do twarzy zdobył ogromną popularność. Formuła ma zapewniać komfort nawet przy większej ilości produktu
Zainteresowanie tym kosmetykiem i jego popularność nie wzięła się znikąd. Ten koreański krem do twarzy został stworzony z myślą o codziennej ochronie przeciwsłonecznej, ale jednocześnie ma zapewniać komfort porównywalny z lekkim kremem nawilżającym. Producent podkreśla, że nawet przy nałożeniu odpowiedniej ilości produktu nie pozostawia on uczucia ciężkości ani nieprzyjemnej lepkości. Zamiast tego ma dawać przyjemne, nawilżające wykończenie.
W składzie znajduje się 30% ekstraktu z ryżu oraz ekstrakty z fermentacji zbożowej, które mają wspierać nawilżenie i odżywienie skóry. Ten koreański SPF jest szczególnie chętnie wybierany przez osoby, które nie przepadają za ciężkimi filtrami pozostawiającymi tłustą warstwę na twarzy.
To też może cię zainteresować: Cudo z Rossmanna na siwe odrosty. Ponad 100 opinii i ocena 4,8/5. Spray idealny na awaryjne sytuacje
Przyznam, że właśnie ten aspekt zachęcił mnie najbardziej. Na razie dopiero zaczynam testowanie i nie chcę jeszcze wyciągać ostatecznych wniosków, ale sądząc po zapewnieniach producenta oraz ogromnej liczbie pozytywnych opinii w internecie, mam naprawdę duże oczekiwania. Tym bardziej że w Hebe ten sam kosmetyk kosztuje obecnie 74,99 zł, więc promocja znaleziona w Kauflandzie wydaje się jeszcze bardziej atrakcyjna.
fot. hebe.pl
Koreański SPF zbiera wysokie oceny użytkowniczek. Popularność produktu potwierdzają setki recenzji
Trudno przejść obojętnie obok wyników, jakie ten kosmetyk osiąga w serwisach opiniotwórczych. Na Wizażu zebrał już 147 opinii, a jego średnia ocena wynosi 4,6/5. To rezultat, który od razu przyciąga uwagę osób szukających sprawdzonej ochrony przeciwsłonecznej. Duża liczba recenzji pokazuje, że produkt od dłuższego czasu cieszy się sporym zainteresowaniem wśród użytkowniczek.
Wśród opinii możemy przeczytać m.in.:
Krem jest lekki, bardzo dobrze się rozprowadza jak i wchłania. Świetnie nadaje się pod makijaż. Sprawie, że cera jest nawilżona i pełna blasku.
Beauty of Joseon Relief Sun: Rice + Probiotics SPF50+ to jeden z przyjemniejszych SPF-ów, jakich używałam. Ma lekką, kremową konsystencję, szybko się wchłania i nie zostawia białych śladów ani tłustej warstwy.
Długo szukałam spfu który przypasuje mi pod każdym względem. Ten jest lekki, daje glow, nie szczypie w oczy, nie zapycha, nie roluje się.
Czasami najlepsze okazje trafiają się wtedy, gdy zupełnie się ich nie spodziewamy. Gdybym nie natknęła się na ten instagramowy filmik, prawdopodobnie jeszcze długo odkładałabym zakup na później. Tym razem wystarczyła jedna informacja i szybka poranna wyprawa do sklepu, żeby w końcu sprawdzić na własnej skórze kosmetyk, o którym od miesięcy jest tak głośno.
Obserwuj nas na Google







