Ostatnio coraz częściej łapię się na tym, że zaglądam do Action nie tylko po środki czystości czy sezonowe dekoracje, ale też po prostu z ciekawości. Lubię sprawdzić, jakie nowości pojawiły się na półkach, bo czasem można trafić na naprawdę praktyczne rzeczy do domu. Tym razem moją uwagę przyciągnęła niepozorna kostka. Na pierwszy rzut oka wyglądała jak niewielki stolik, ale już po chwili zaczęłam zastanawiać się, gdzie mogłabym ją postawić i do czego wykorzystać.
Action znowu zaskoczył. Stolik-kostka jak klasyk z Ikea
Przyznam, że najpierw zwróciłam uwagę na jej wygląd. Prosta, czarna bryła z drewnianymi listwami po bokach prezentuje się nowocześnie, ale nie jest przesadzona. To taki mebel, który łatwo dopasować do większości wnętrz. Pasowałby zarówno do salonu z jasnymi dodatkami, jak i do sypialni czy przedpokoju. Lubię właśnie takie rzeczy – nie krzyczą swoim designem, ale robią dobre wrażenie.
Zobacz także:
fot: action.com
Dopiero po chwili spojrzałam na cenę. 39,95 zł za mebel o wymiarach 38 × 38 × 38 cm wydało mi się naprawdę rozsądną propozycją. Zwłaszcza, że producent od razu podpowiada, iż można wykorzystać go na kilka sposobów.
Stolik jest lekki, więc bez problemu można go przenieść z jednego pokoju do drugiego. W moim przypadku to spory plus, bo lubię od czasu do czasu coś przestawić i odświeżyć wnętrze bez kupowania nowych mebli.
Pomyślałam też, że to jeden z tych zakupów, których nie trzeba planować tygodniami. Jeśli akurat brakuje małego stolika albo dodatkowego miejsca na przechowywanie, taka kostka może po prostu rozwiązać problem.
Najpierw zobaczyłam stolik. Potem przyszły mi do głowy kolejne pomysły
Pierwsze zastosowanie nasunęło mi się od razu. Od dłuższego czasu szukałam niewielkiego stolika pomocniczego do salonu. Takiego, na którym można postawić kubek z kawą, odłożyć książkę albo telefon podczas wieczornego odpoczynku. Nie chciałam dużego mebla, który zdominuje przestrzeń. Ta kostka wydaje się idealna – jest kompaktowa, a jednocześnie na dolnej półce można schować gazety, pudełko z pilotami albo dekoracyjny koszyk.
Po chwili wyobraziłam ją sobie w sypialni. Coraz częściej odchodzi się od masywnych szafek nocnych, a takie proste rozwiązanie wygląda dużo lżej. Na blacie zmieści się lampka, budzik czy szklanka wody, a na dole książki albo ładowarki, które zwykle nie mają swojego miejsca. Lubię, kiedy mebel pomaga utrzymać porządek, zamiast dokładać kolejny problem z organizacją.
Później pomyślałam jeszcze o przedpokoju. Taka kostka świetnie sprawdziłaby się obok drzwi wejściowych. Można odłożyć na nią torebkę po powrocie do domu, schować pod spodem pudełko z akcesoriami dla psa albo koszyk na czapki i rękawiczki. To właśnie takie codzienne zastosowania przekonują mnie najbardziej. Nie chodzi o efekt "wow", tylko o to, że mebel rzeczywiście ułatwia życie.
Action ma więcej ciekawych rzeczy i do domu, i na balkon: Od kiedy luksus kosztuje 29,90 zł? Ta lampa z Action zalewa mój balkon ciepłym światłem jak słońce o poranku
Od razu pomyślałam o KALLAX. I to chyba najlepszy komplement
Patrząc na tę kostkę, od razu przypomniał mi się KALLAX z Ikei. Nie dlatego, że wygląda identycznie, ale przez sam pomysł. Jeden prosty moduł, który można wykorzystać na wiele sposobów. Właśnie za to wiele osób lubi meble z tej serii – nie narzucają jednego zastosowania i łatwo dopasowują się do zmieniających się potrzeb.
fot: ikea.com
Tutaj mam bardzo podobne odczucie. Jednego dnia kostka może pełnić funkcję stolika przy kanapie, później trafić do sypialni jako szafka nocna, a za jakiś czas stać się elementem większego regału. Jeśli ktoś kupi dwie albo trzy sztuki, bez problemu stworzy prostą zabudowę na książki, rośliny czy dekoracje. To rozwiązanie szczególnie spodoba się osobom, które lubią urządzać mieszkanie etapami i nie chcą od razu inwestować w duże meble.
Właśnie dlatego uważam, że ta nowość z Action ma spore szanse stać się hitem. Nie dlatego, że udaje designerski mebel za tysiące złotych, ale dlatego, że odpowiada na zwykłe, codzienne potrzeby. Daje dodatkowy blat, trochę miejsca do przechowywania i sporo możliwości aranżacji. A takich produktów szukamy przecież najczęściej. Czasem wystarczy jeden niewielki mebel, żeby uporządkować przestrzeń i sprawić, że korzystanie z niej staje się po prostu wygodniejsze.

Obserwuj nas na Google







