Przez lata balkony wyglądały bardzo podobnie. Dominowały szarości, technorattan i bezpieczne rozwiązania, które pasują praktycznie do wszystkiego. Sama przez długi czas stawiałam właśnie na taki styl. Ostatnio zaczęłam jednak coraz częściej zwracać uwagę na bardziej odważne aranżacje, które mają charakter i od razu przyciągają wzrok. Tegoroczne trendy pokazały mi, że balkon może być równie stylowy jak salon czy sypialnia.

Zestaw balkonowy na wyprzedaży w Jysk od razu przyciągnął mój wzrok. Taka okazja nie trafia się codziennie

Jedna wizyta w Jysk wystarczyła, żeby mój plan odświeżenia balkonu nabrał tempa. Poszłam tam z zamiarem obejrzenia kilku zestawów i sprawdzenia, co pojawiło się w nowej kolekcji. Poprzednie meble coraz bardziej mnie drażniły. Były już mocno wysłużone, a dodatkowo wyglądały dokładnie tak samo jak dziesiątki innych kompletów na moim osiedlu. Przez kilka lat korzystałam z klasycznego zestawu z technorattanu. Trudno odmówić mu praktyczności. Pasuje niemal do każdej aranżacji, jest ponadczasowy i łatwy do zestawienia z dodatkami. W pewnym momencie zaczęłam jednak mieć wrażenie, że mój balkon wygląda nudno i przewidywalnie.

Zobacz także:

Już przy wejściu do sklepu zauważyłam zestaw bistro ABORG. Podeszłam bliżej z czystej ciekawości. Kilka sekund później spojrzałam na cenówkę i wtedy właściwie wszystko było już przesądzone. Komplet został przeceniony z 450 zł na 250 zł. Oznaczało to aż 44% obniżki i oszczędność w wysokości 200 zł. Takie promocje zawsze sprawiają, że zaczynam szybciej podejmować decyzje zakupowe. Szczególnie gdy widnieje informacja o promocji „do wyczerpania zapasów”, a dobrze wiem, jak szybko znikają najciekawsze produkty sezonowe.

Sam zestaw składa się z dwóch krzeseł oraz kwadratowego stolika. To klasyczny komplet bistro, który świetnie sprawdza się nawet na niewielkich balkonach. Stolik ma wymiary 60 x 60 cm i wysokość 71 cm, natomiast krzesła mają szerokość 42 cm i wysokość 84 cm. Bardzo spodobało mi się również to, że całość jest składana. Dzięki temu poza sezonem nie będę miała problemu z przechowywaniem mebli.

fot. jysk.pl

Zestaw mebli z Jysk zachwycił mnie kolorem butter yellow. Ten odcień wnosi na balkon mnóstwo lekkości

Nie bez powodu mówi się dziś o butter yellow dosłownie wszędzie. Ten kolor od miesięcy króluje w modzie, pojawia się w kolekcjach największych marek i coraz śmielej wkracza również do wnętrz oraz przestrzeni zewnętrznych. Nie jest to klasyczna, intensywna żółć. Bardziej przypomina delikatny kolor masła, waniliowego kremu albo porannego światła wpadającego przez okno. Jest ciepły, subtelny i bardzo przyjemny dla oka.

To właśnie maślany kolor tego zestawu mebli z Jysk sprawił, że od razu wyobraziłam sobie nowy wygląd mojego balkonu. Zamiast kolejnej szarej aranżacji pojawiła się przestrzeń pełna lekkości i wakacyjnego klimatu. Butter yellow pięknie odbija światło i sprawia, że nawet niewielki balkon wydaje się bardziej przytulny. Najbardziej podoba mi się to, że kolor ten pasuje praktycznie do wszystkiego. Świetnie wygląda w towarzystwie zielonych roślin, jasnego drewna, lnianych poduszek czy naturalnych dodatków. Dzięki temu nie trzeba przeprowadzać całej metamorfozy balkonu od zera.

W sklepie dostępne były również inne warianty kolorystyczne. Moją uwagę zwróciła oliwkowa zieleń, elegancki brązowo-bordowy odcień oraz ciemny piaskowy kolor wpadający w szarość. Wszystkie prezentowały się bardzo ciekawie. Na moje szczęście najbardziej spodobał mi się właśnie masełkowy żółty, bo tylko ten wariant trafił na wyprzedaż, więc nie musiałam wybierać między ulubionym kolorem a atrakcyjną ceną. Gdyby ktoś zakochał się w innym wariancie, warto obserwować promocje. Bardzo możliwe, że kolejne kolory również doczekają się podobnych obniżek.

Meble meblami, ale zobacz, jak piękne oświetlenie na balkon ma w ofercie Sinsay: Zamiast kolejnej girlandy kupiłam ten pleciony lampion z Sinsay. Robi na balkonie klimat jak na Malediwach

Meble na balkon ze stali mają sporo zalet. Dzięki temu mogą służyć przez wiele sezonów

Po przywiezieniu zestawu do domu zaczęłam dokładniej przyglądać się jego wykonaniu. Dopiero wtedy doceniłam, jak praktyczny jest ten wybór nie tylko pod względem wyglądu, ale również trwałości. Całość wykonano ze stali. Materiał ten od lat jest chętnie wykorzystywany w meblach ogrodowych i balkonowych, ponieważ dobrze radzi sobie podczas codziennego użytkowania. Nie ma tutaj elementów, które łatwo się odkształcają czy sprawiają wrażenie delikatnych.

Dużym plusem jest również malowanie proszkowe. Takie wykończenie tworzy trwałą powłokę ochronną, która pomaga zabezpieczyć powierzchnię przed codziennym użytkowaniem oraz wpływem warunków atmosferycznych. Dzięki temu meble dłużej zachowują estetyczny wygląd. Spodobało mi się także to, że zestaw nie wymaga skomplikowanej pielęgnacji. Producent zaleca czyszczenie wodą i delikatnym mydłem. To dokładnie takie rozwiązania lubię najbardziej. Nie mam ochoty spędzać godzin na konserwacji mebli, szczególnie latem, gdy wolę po prostu korzystać z balkonu.