Kobaltowe kwiaty, charakterystyczne ornamenty i ceramika, którą wiele osób pamięta jeszcze z kredensów swoich babć. Pod koniec września jeden z najbardziej rozpoznawalnych symboli Włocławka wyjdzie jednak daleko poza muzealne gabloty. Na trzy dni miasto wypełnią sztuka, światło, rękodzieło i wydarzenia dla całych rodzin. Organizatorzy szykują też atrakcje, które mają pokazać dobrze znane wzornictwo w zupełnie nowej odsłonie.

Fajans opanuje Włocławek na 3 dni. To już 6. edycja festiwalu

VI Fajans Festiwal Włocławek odbędzie się w dniach od 25 do 27 września 2026 roku. Wydarzenia zaplanowano w kilku miejscach: Centrum Kultury „Browar B.”, Interaktywnym Centrum Fajansu „Skarbiec Fajansu” oraz na Starym Rynku.

Zobacz także:

W piątek impreza potrwa od godz. 16 do 22, natomiast w sobotę i niedzielę od godz. 10 do 22. Udział w festiwalu jest bezpłatny. Tegoroczna odsłona ma być większa niż poprzednie – wydarzenie wydłużono do trzech dni, a jedną z ważnych festiwalowych przestrzeni stanie się Stary Rynek.

Fajans będzie można oglądać nie tylko w swojej tradycyjnej formie. Ma pojawić się również w działaniach artystycznych, społecznych i w przestrzeni miasta. W programie są m.in. wystawy, spotkania z twórcami, projekcje, konkursy oraz pokazy audiowizualne.

Po zmroku zacznie się „Fajansowy Blask”. Stary Rynek zmieni się nie do poznania

Jedną z najbardziej widowiskowych części festiwalu ma być „Fajansowy Blask”, czyli trzydniowe święto światła na Starym Rynku. Zaplanowano m.in. mappingi laserowe, efekty świetlne i koncert połączony z pokazem płonącej wody. Organizatorzy zapowiadają także laserową animację na wieży kościoła św. Jana, która ma opowiedzieć historię powstawania wyrobu fajansowego, oraz trójwymiarowy obraz fajansowy na budynku Muzeum Historii Włocławka.

W planach znalazły się ponadto pokaz laserów 3D i oświetlenie architektoniczne roślinności. Właśnie do tej odsłony imprezy nawiązują słowa organizatorów przytoczone przez bydgoszcz.tvp.pl: „W ostatni weekend września Włocławek dosłownie rozbłyśnie kobaltem”. Fajans przestanie więc być jedynie eksponatem do oglądania – jego wzory mają stać się częścią wieczornego widowiska.

Będą kramy, regionalne smaki i warsztaty. Tutaj nie trzeba tylko oglądać

Festiwal ma być okazją nie tylko do podziwiania charakterystycznej ceramiki. W Fajansowych Kramach swoje prace zaprezentują twórcy i rzemieślnicy. Na stoiskach będzie można znaleźć m.in. ceramikę artystyczną, biżuterię, rękodzieło, odzież oraz przedmioty inspirowane włocławskimi wzorami.

Obok działać będzie Fajansowe Bistro, do którego zaproszono lokalne restauracje, kawiarnie, bary i Koła Gospodyń Wiejskich z Włocławka oraz okolic. Sporo będzie się działo również podczas warsztatów. Uczestnicy spróbują m.in. malowania charakterystycznych fajansowych wzorów oraz tworzenia własnych gadżetów. W programie przewidziano też spotkania z artystami i projektantami, prelekcje, konkursy, wystawy tematyczne, fotobudkę i Fajansową Strefę Relaksu.

To również cię zainteresuje: 10 września seniorzy mogą poczuć klimat dawnych dancingów i posłuchać piosenek Mieczysława Fogga. Wstęp tylko 15 zł

Na finał fajans będzie można nawet założyć. Szykuje się nietypowa rewia

Jedną z najbardziej nietypowych atrakcji będzie „Rewia Fajans Performance”, która odbędzie się 27 września. To wydarzenie, w którym charakterystyczne włocławskie wzornictwo przenosi się na stroje, fryzury, dodatki i bodypainting. Uczestnicy mogą przygotować własną stylizację inspirowaną m.in. kwiatami i innymi motywami znanymi z miejscowego fajansu. Rewia ma pokazać, jak tradycyjna ceramika może stać się punktem wyjścia do współczesnej zabawy modą i sztuką. To dobrze podsumowuje pomysł na tegoroczną edycję: Włocławek nie chce zamykać swojego charakterystycznego wzornictwa w gablotach. Przez trzy wrześniowe dni fajans ma pojawiać się na budynkach, straganach, ubraniach, warsztatach i talerzach. Dla osób, które lubią ceramikę, rękodzieło i nietypowe miejskie imprezy, może to być dobry pretekst na weekendową wycieczkę.