Wygodne obuwie z wiekiem staje się ważniejsze niż chwilowe modowe zachcianki. Coraz częściej liczy się nie tylko wygląd, ale przede wszystkim to, jak stopy czują się po kilku godzinach chodzenia. Sama widzę to po mojej mamie, która zawsze powtarza, że dobre buty potrafią odmienić cały dzień. Szuka modeli, które sprawdzą się podczas zakupów, spacerów i codziennych obowiązków, a jednocześnie będą pasowały do większości ubrań. Tym razem znalazła parę, której nie chciała już zdejmować po pierwszym przymierzeniu.

Półbuty Rieker od razu spodobały się mojej mamie. Promocja w CCC tylko utwierdziła ją w decyzji

Moja mama rzadko kupuje buty pod wpływem impulsu, ale tym razem było inaczej. Pokazałam jej ten model marki Rieker na stronie internetowej CCC, bo wiedziałam, że od dłuższego czasu szuka wygodnych półbutów nie tylko na drugą połowę lata, ale i na początek jesieni. Już po obejrzeniu zdjęć powiedziała, że bardzo podoba jej się ten fason. Kiedy zobaczyła, że półbuty Rieker zostały przecenione z 319,99 zł na 222,99 zł, długo się nie zastanawiała i zamówiła je przez internet.

Zobacz także:

Dodatkowym argumentem okazała się promocja obowiązująca w sklepie online CCC. Przy zakupie minimum dwóch dowolnych produktów nalicza się automatycznie rabat 20% w koszyku, dlatego mama dobrała jeszcze drugi produkt do zamówienia. Uznała, że skoro i tak planowała większe zakupy, warto skorzystać z takiej okazji. Gdy paczka dotarła, już po pierwszym przymierzeniu stwierdziła, że właśnie takich butów szukała i będzie nosiła je aż do pierwszych chłodniejszych dni jesieni.

Buty zachwycają wygodnym fasonem. Technologia Rieker Antistress robi różnicę podczas codziennego chodzenia

Mamie najbardziej spodobało się to, że ten model łączy w sobie cechy klasycznych balerin i wygodnych sneakersów. Dzięki temu wygląda lekko i kobieco, ale jednocześnie zapewnia stabilność podczas chodzenia. Zaokrąglony nosek daje palcom swobodę, szeroki pasek zapinany na rzep ułatwia szybkie zakładanie i zdejmowanie, a płaska podeszwa z charakterystyczną korkową wstawką dobrze komponuje się zarówno ze spodniami, jak i letnimi sukienkami. Producent podkreśla również, że zastosowane materiały są lekkie i przewiewne, dlatego model sprawdza się podczas codziennego użytkowania.

fot. ccc.eu

Dużym atutem jest zastosowana technologia Rieker Antistress. Producent stworzył ją z myślą o osobach, które oczekują przede wszystkim komfortu. Składa się na nią lekka konstrukcja ograniczająca obciążenie stóp, elastyczne materiały dopasowujące się do ich naturalnego kształtu oraz bardziej przestronne wnętrze, dzięki któremu palce mają więcej miejsca. Całość uzupełnia amortyzująca podeszwa, pomagająca łagodzić wstrząsy podczas chodzenia. Efekt jest prosty – każdy krok wymaga mniej wysiłku, a stopy nawet po kilku godzinach nie są tak zmęczone. To właśnie na to moja mama zwróciła uwagę jako pierwsze i stwierdziła, że dawno nie miała na sobie tak wygodnych butów.

Lidl też ma świetne buty. Zobacz: W końcu baleriny, które nie męczą stóp i są składane. Siateczka mesh z Lidla to strzał w dziesiątkę dla 60-latek

CCC oferuje dwa warianty kolorystyczne. Oliwkowy skradł nasze serca od pierwszego spojrzenia

Półbuty Rieker można kupić w dwóch kolorach – oliwkowym i granatowym. Moja mama od razu wiedziała, który trafi do jej koszyka. Oliwkowy wariant nie tylko najbardziej jej się spodobał, ale też tylko on jest objęty promocją, więc wybór okazał się bardzo prosty. Po rozpakowaniu paczki okazało się, że kolor prezentuje się jeszcze lepiej niż na zdjęciach.

Delikatna, stonowana zieleń świetnie pasuje do bieli, beżu, jasnego denimu i lnianych spodni, dlatego buty bez problemu wpisują się zarówno w letnie stylizacje, jak i te noszone na początku jesieni. Granatowa wersja również zasługuje na uwagę. To ponadczasowy kolor, który warto mieć w szafie, ponieważ pasuje praktycznie do wszystkiego i sprawdzi się niezależnie od sezonu. Mama już zapowiedziała, że będzie zakładała swoje oliwkowe półbuty do jasnych chinosów, długich spódnic i ulubionych jeansów. Patrząc na ich wygodę i uniwersalny wygląd, wcale mnie to nie dziwi.