Urządzając balkon czy taras, coraz częściej myślimy o tym, by stworzyć miejsce, które będzie służyło przez wiele sezonów. Warto więc wybierać meble i dodatki, które nie tylko dobrze wyglądają, ale także są trwałe i odporne na codzienne użytkowanie. Moja ciocia od zawsze kieruje się właśnie taką zasadą – stawia na wysoką jakość, ale jednocześnie cierpliwie czeka na promocje i nie lubi przepłacać. Dzięki temu jej balkon wygląda elegancko, a każdy zakup jest dobrze przemyślany. Tym razem również udało jej się upolować prawdziwą perełkę.
Akacjowe krzesła z Lidla od razu przykuły moją uwagę. Nie mogłam uwierzyć, że ciocia znalazła je właśnie tam
Odwiedziłam ciocię w słoneczne popołudnie, a ponieważ pogoda wyjątkowo dopisywała, postanowiłyśmy wypić kawę na balkonie. Wystarczyło, że usiadłam przy stoliku, a od razu zwróciłam uwagę na nowe drewniane krzesła. Miały piękny, ciepły odcień drewna, wysokie listwowe oparcia i wyglądały tak elegancko, że byłam przekonana, iż pochodzą z jednego ze specjalistycznych sklepów z wyposażeniem ogrodu. Kiedy usłyszałam, że ciocia kupiła je w Lidlu, przez chwilę myślałam, że żartuje.
Zobacz także:
To składane krzesła z wysokim oparciem, które można ustawić aż w sześciu różnych pozycjach. Dzięki temu bez problemu da się dopasować je do porannej kawy, obiadu na tarasie czy popołudniowego relaksu z książką. Po złożeniu zajmują niewiele miejsca, więc świetnie sprawdzą się nawet na mniejszych balkonach.
Największym zaskoczeniem okazała się jednak cena. Ciocia trafiła na promocję i kupiła zestaw dwóch krzeseł za 454,48 zł zamiast 568,10 zł, czyli 20% taniej. Przyznam, że za komplet wykonany z olejowanego drewna akacjowego wydało mi się to naprawdę świetną okazją. Tak bardzo spodobały mi się te meble, że jeszcze tego samego dnia zamówiłam identyczny zestaw dla siebie. Nie chciałam ryzykować, że promocja szybko się skończy i będę później żałowała, że zwlekałam z decyzją. Jednak dalej są dostępne, więc polecam je wszystkim znajomym.
fot. lidl.pl
Akacjowe krzesła z Lidla cieszą się dużym zainteresowaniem. Liczba ocen pokazuje, że wiele osób miało podobne odczucia
Zanim kliknęłam „zamów”, zajrzałam jeszcze do opinii innych kupujących. Produkt ma już 66 ocen, a średnia wynosi 4,2 na 5 gwiazdek. Dodatkowo Lidl informuje, że aż 86% klientów poleca ten zestaw. Tak duża liczba opinii zawsze daje mi większy spokój przed zakupem, dlatego z ciekawością przeczytałam również komentarze użytkowników.
Te opinie najbardziej przekonały mnie do zakupu:
Stosunek ceny do jakości pasuje, krzesła są wygodne i można je bardzo dobrze regulować.
Składane krzesło, które kupiłem w Lidlu, robi wrażenie, przede wszystkim ze względu na atrakcyjny wygląd. Szczególnie ucieszyło mnie to, że było gotowe do użycia od razu, bez skomplikowanego montażu.
Piękne krzesło, wysokiej jakości i solidne.
Krzesła zostały dostarczone bardzo szybko. Dobre, solidne i wysokiej jakości. Kupiłbym je ponownie w każdej chwili.
Meble to nie wszystko. Na balkonie warto zadbać również o prywatność. Obi ma prawdziwy hicior. Zobacz: Balkon mam taki, że ogląda mnie pół osiedla. "Zielona ściana" z Obi w końcu dała 100% prywatności
Krzesła z drewna akacjowego to inwestycja na więcej niż jeden sezon. Właśnie dlatego tak często wybierane są na balkony i tarasy
Dopiero kiedy zaczęłam czytać więcej o drewnie akacjowym, zrozumiałam, dlaczego tak wiele osób wybiera właśnie takie meble ogrodowe. Akacja uchodzi za jeden z najtrwalszych gatunków drewna wykorzystywanych do produkcji wyposażenia na balkon i taras. Dobrze znosi zmienne warunki atmosferyczne, nie straszne jej intensywne promienie słoneczne ani krótkotrwały kontakt z wilgocią. To ogromna zaleta, zwłaszcza gdy pogoda potrafi zmieniać się z dnia na dzień.
Nie bez znaczenia jest również fakt, że drewno akacjowe wyróżnia się dużą twardością i odpornością na codzienne użytkowanie. Dzięki temu meble znacznie wolniej ulegają uszkodzeniom mechanicznym niż wiele modeli wykonanych z miękkiego drewna. Regularna pielęgnacja i okresowe olejowanie pozwalają zachować ich dobry wygląd przez długi czas, dlatego nie trzeba co sezon myśleć o wymianie całego kompletu.
Właśnie takie zakupy lubię najbardziej. Nie chodzi tylko o to, że udało się trafić na atrakcyjną promocję, ale przede wszystkim o poczucie, że kupuję coś, co posłuży przez wiele lat. Dziś, gdy siadam rano z kawą na swoim balkonie, często przypominam sobie tamtą wizytę u cioci. Gdyby nie ona, pewnie nawet nie pomyślałabym, że tak solidne i eleganckie meble można znaleźć podczas zakupów w Lidlu.

Obserwuj nas na Google







