Letnie ubrania powinny wyglądać lekko, ale przede wszystkim zapewniać swobodę przez cały dzień. Zbyt obcisłe fasony szybko odbierają mi ochotę na dłuższe wyjście z domu. Najczęściej wybieram więc rzeczy, które delikatnie podkreślają sylwetkę, nie zmuszając mnie do ciągłego poprawiania materiału. Równie ważny jest skład, ponieważ w ciepłe dni źle znoszę ciężkie i sztywne tkaniny. Ostatnie znalezisko połączyło wszystkie te cechy z ceną, której zupełnie się nie spodziewałam.

Spódnica midi z Lidla miękko układa się na sylwetce. Wygodny pas nie wpija się w brzuch

Ta spódnica od razu wpadła mi w oko, gdy przeglądałam internetową ofertę Lidla. Zamówiłam ją online, choć przed zakupem nie byłam całkowicie pewna, jak prosty fason będzie wyglądał na mojej sylwetce. Po pierwszej przymiarce wszystkie wątpliwości zniknęły. Materiał swobodnie opada od pasa, nie przykleja się do brzucha i nie podkreśla każdej nierówności. Zamiast dodawać objętości, tworzy spokojną, pionową linię.

Zobacz także:

Częściowa gumka w pasie dopasowuje się do ciała, ale nie ściska go tak mocno jak szeroki, elastyczny ściągacz. Mogę wygodnie usiąść, zjeść obiad i chodzić przez kilka godzin bez uczucia ucisku. Prosty krój łagodnie przesuwa się wzdłuż bioder, dzięki czemu subtelnie maskuje okolice brzucha oraz górnej części ud. Długość midi odsłania kostki i nadaje całej sylwetce lekkości.

Boczne rozcięcie ułatwia stawianie kroków i sprawia, że materiał porusza się podczas chodzenia. Rząd ozdobnych guzików przyciąga wzrok do boku, zamiast skupiać uwagę na środkowej części sylwetki. Najmocniej wysmuklający efekt dają jednak pionowe linie biegnące przez całą długość. W moim przypadku nogi wyglądają na dłuższe, a figura na smuklejszą, chociaż nic nie jest ciasno dopasowane.

Cena 29,99 zł przypieczętowała decyzję. Przy takim składzie i wygodnym kroju spodziewałam się kwoty co najmniej dwa razy wyższej. To 100% wiskoza, więc za niespełna 30 zł dorwałam miękkie ubranie, które naprawdę wykorzystuję latem. Dostępne są rozmiary od XS do L, a 81% klientek uznało dopasowanie za idealne.

Spódnica w paski ma w sobie francuski szyk. Pozostałe kolory tworzą zupełnie inny efekt

Spośród trzech dostępnych wersji bez wahania wybrałam paski. Ciemne, pionowe linie na jasnym tle przypominają mi stylizacje oglądane na francuskich ulicach: proste, niewymuszone i eleganckie bez nadmiaru dodatków. Wystarczy biały top, skórzane klapki i niewielka pleciona torebka, żeby stworzyć gotowy zestaw na spacer, wakacyjny wyjazd albo obiad w mieście. Z koszulą i czółenkami ten sam model może wyglądać odpowiednio również do pracy.

fot. lidl.pl

Lidl przygotował jeszcze wariant czarny oraz różowy. Czerń będzie najbardziej uniwersalna i łatwa do noszenia poza sezonem wakacyjnym. Dobrze połączy się z bielą, beżem, mocniejszym kolorem oraz klasyczną marynarką. Różowa wersja wygląda delikatniej i bardziej romantycznie, dlatego widzę ją w zestawie z jasną bluzką oraz sandałami na cienkich paskach.

Do tej spódnicy bosko będą pasowały sandałki marki Rieker. Upolowałam je na wyprzedaży w CCC. Zobacz: Pracuję 8 godzin, a te sandałki ratują mi plecy. Technologia Rieker Antistress redukuje zmęczenie. Teraz 128 zł taniej w CCC

Spódnica z wiskozy dobrze sprawdza się podczas ciepłych dni. Lekka tkanina daje skórze więcej komfortu

Wiskoza jest jednym z materiałów, po które najchętniej sięgam latem. Powstaje z surowca celulozowego naturalnego pochodzenia, a jej największą zaletą pozostaje miękkość. Nie jest sztywna, więc ubrania dobrze układają się w ruchu i nie tworzą ciężkiej bryły wokół sylwetki. Gładka powierzchnia jest przyjemna dla skóry, co ma znaczenie podczas wielogodzinnego noszenia.

Tkanina pomaga również odprowadzać wilgoć i zwykle zapewnia większy komfort niż grube materiały syntetyczne. Nie oznacza to, że w każdej sytuacji całkowicie zapobiega poceniu, ale podczas upału zdecydowanie wolę ją od poliestru. Luźny krój tej spódnicy dodatkowo umożliwia swobodny przepływ powietrza, a boczne rozcięcie sprawia, że nogi nie są szczelnie otulone materiałem.

Wiskoza wymaga za to trochę delikatniejszego traktowania. Spódnicę należy prać w temperaturze do 30°C, najlepiej na programie przeznaczonym do delikatnych tkanin. Nie powinna trafiać do suszarki bębnowej, ponieważ wysoka temperatura może zaszkodzić włóknom. Taka pielęgnacja zajmuje chwilę, ale przy cenie 29,99 zł i komforcie noszenia zdecydowanie nie mam na co narzekać.