Nie planowałam żadnej rewolucji w jadalni. Wystarczyło jednak jedno przypadkowe spojrzenie na sklepową półkę, żebym zaczęła wyobrażać sobie, jak będzie wyglądała kawa podana w zupełnie nowej oprawie. Największym zaskoczeniem okazała się jednak nie sama porcelana, a jej cena. Przy takim wyglądzie spodziewałam się kwoty kilka razy wyższej.

Wygląda jak z luksusowego showroomu. Trudno uwierzyć, że kosztuje kilkanaście złotych

Mam słabość do efektownej zastawy. Nawet najzwyklejsza kawa smakuje lepiej, kiedy podaję ją w pięknej filiżance, a niedzielne śniadanie od razu zyskuje odświętny charakter. Przez długi czas wydawało mi się jednak, że porcelana w stylu glamour to wydatek liczony w setkach złotych. Przeglądałam kolekcje znanych marek i za każdym razem dochodziłam do tego samego wniosku – piękne, ale zdecydowanie za drogie jak na spontaniczny zakup. Tym większe było moje zaskoczenie podczas wizyty w Action. Między półkami z dekoracjami i dodatkami do domu zauważyłam kolekcję porcelany, która od razu przyciąga wzrok. To nie jest klasyczna biała zastawa, która wtapia się w tło. Tutaj pierwsze skrzypce grają wyraziste wzory, złote detale i odważne połączenia, które nadają całości luksusowego charakteru.

Zobacz także:

Największe wrażenie zrobiły na mnie filiżanki ze spodkami dostępne w dwóch wersjach. Jedna zachwyca eleganckimi czarno-kremowymi pasami, druga nawiązuje do modnego zwierzęcego motywu przypominającego cętki lamparta. Obie mają błyszczące złote ucho, które dodaje im elegancji i sprawia, że wyglądają znacznie drożej, niż wskazuje metka z ceną. Za komplet filiżanka plus spodek zapłacimy zaledwie 14,95 zł, co przy takim designie wydaje się naprawdę atrakcyjną ofertą.

fot. mat. własne Story.pl

To porcelana z charakterem. Łączy elegancję z odważnym wzornictwem

Najbardziej spodobało mi się to, że kolekcja nie jest nudna. Z jednej strony wpisuje się w estetykę glamour, ale jednocześnie nie ociera się o przesadny przepych. Projektanci postawili na modne kontrasty. Geometryczne pasy świetnie przełamują klasyczny charakter porcelany, a motyw inspirowany zwierzęcymi printami dodaje całości odrobiny ekstrawagancji. Takie dodatki doskonale odnajdują się we wnętrzach glamour, modern classic czy art déco. Złote wykończenia pięknie współgrają z marmurowymi blatami, lustrzanymi tacami i szklanymi świecznikami. Jeśli jednak ktoś urządza mieszkanie w bardziej stonowanym stylu, taka filiżanka może stać się jedynym mocniejszym akcentem, który ożywi całą aranżację.

Jeśli szukasz ciekawych dodatków do wnętrz, to też warto sprawdzić: Szukałam designerskich szklanek, ale kosztowały fortunę. W Dino wyrwałam szmaragdowe cacka inspirowane kryształem, a tanizna

Co ważne, kolekcja nie kończy się na filiżankach. Na sklepowych półkach można znaleźć również talerze śniadaniowe, talerze głębokie oraz inne elementy utrzymane w tej samej stylistyce. Dzięki temu bez problemu można stworzyć spójny komplet albo świadomie mieszać oba wzory. Pasy zestawione z motywem zwierzęcym wyglądają zaskakująco harmonijnie i wpisują się w jeden z najmocniejszych trendów wnętrzarskich ostatnich sezonów, czyli świadome łączenie różnych deseni. Coraz częściej odchodzi się od perfekcyjnie identycznych kompletów na rzecz bardziej indywidualnych kompozycji. Właśnie dlatego taka kolekcja daje sporo możliwości. Można stworzyć elegancki stół na rodzinny obiad albo przygotować efektowny kącik kawowy, który będzie wyglądał jak z modnej kawiarni.

Nawet codzienna kawa smakuje lepiej. Mały detal całkowicie odmienia stół

Od kiedy zwracam większą uwagę na dodatki do domu, zauważyłam, jak ogromną różnicę robią pozornie drobne elementy. Nowe poduszki, świecznik czy właśnie efektowna porcelana potrafią całkowicie odmienić atmosferę we wnętrzu. Nie trzeba od razu kupować nowego stołu ani wymieniać wszystkich mebli. Czasem wystarczy kilka dobrze dobranych akcentów. Ta kolekcja z Action świetnie wpisuje się w obecny trend na luksus w przystępnej cenie. Wiele osób chce urządzać mieszkanie elegancko, ale jednocześnie rozsądnie gospodarować budżetem. Właśnie dlatego produkty, które wyglądają premium, a kosztują niewiele, cieszą się dziś ogromną popularnością.

Porcelana z połyskującymi złotymi uchwytami sprawia, że nawet zwykłe popołudniowe espresso nabiera wyjątkowego charakteru. Goście z pewnością zwrócą uwagę na oryginalny design, a niewiele osób zgadnie, że filiżanki kosztowały mniej niż piętnaście złotych za komplet. To jeden z tych zakupów, które robią efekt "wow", choć wcale nie nadwyrężają domowego budżetu. Jeżeli od dawna myślałam o odświeżeniu jadalni, ale nie chciałam inwestować dużych pieniędzy w nową zastawę, ta kolekcja okazała się prawdziwym strzałem w dziesiątkę. Drapieżny wzór, złote akcenty i elegancka forma sprawiają, że stół prezentuje się znacznie bardziej luksusowo. A świadomość, że za taki efekt zapłaciłam zaledwie kilkanaście złotych za filiżankę ze spodkiem, tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że najlepsze wnętrzarskie perełki często czekają tam, gdzie najmniej się ich spodziewamy.