Pod koniec lata zawsze zaczynam powoli przeglądać garderobę na kolejny sezon. Nie szukam jeszcze grubych płaszczy, bo na nie przyjdzie czas znacznie później. Najbardziej interesują mnie lekkie kurtki, które można narzucić na T-shirt, koszulę albo cienki sweter. W tym roku jeden z takich fasonów wypatrzyłam na Zalando i już miałam zdecydować się na zakup. Wtedy znalazłam bardzo podobną propozycję w Lidlu za ułamek tej ceny.

Chłodne poranki przypomniały mi o lekkiej kurtce na końcówkę lata i jesień. Jednego z faworytów wypatrzyłam na Zalando

Sierpniowe dni nadal potrafią być bardzo ciepłe, ale rano i wieczorem coraz częściej czuję już jesień. To właśnie wtedy przypominam sobie, że w szafie przydałaby się kurtka przejściowa. Nie tak ciepła jak płaszcz, ale trochę konkretniejsza niż cienka marynarka czy kardigan.

Zobacz także:

Przy takich zakupach zwracam uwagę przede wszystkim na modele, które mogę nosić przez większą część jesieni. Nie zależy mi na sportowej kurtce przeznaczonej wyłącznie na chłodne i deszczowe dni. Wolę fason przypominający trochę koszulę, bo łatwo połączyć go z rzeczami, które już mam.

Właśnie dlatego zaczęłam rozglądać się za czarną kurtką z klasycznym kołnierzem i kieszeniami na piersi. Taki fason jest wystarczająco swobodny, ale nie wygląda przesadnie sportowo. Mogę założyć go do jeansów i sneakersów, a kiedy chcę wyglądać trochę bardziej elegancko, połączyć z materiałowymi spodniami, botkami i skórzaną torebką.

Jednego z moich faworytów znalazłam na Zalando. Była to czarna kurtka Next za 324 zł. Prosty krój, duży wykładany kołnierz i kieszenie na piersi od razu trafiły w mój gust. Już myślałam, że właśnie na nią przeznaczę jesienny budżet, ale postanowiłam jeszcze sprawdzić tańsze propozycje.

Czarna kurtka Next na Zalando kosztuje 324 zł. Koszulowy fason pasuje nie tylko do jeansów

Kurtka Next z Zalando zwróciła moją uwagę przede wszystkim prostotą. Jest czarna i nie ma krzykliwych dekoracji, dlatego łatwo potraktować ją jako bazę jesiennej garderoby. Duży wykładany kołnierz nadaje jej koszulowego charakteru, a z przodu znajdują się kieszenie klapowe.

Model zapinany jest na guziki i został wykonany w 100% z poliestru. Podoba mi się również to, że nie jest mocno dopasowany do sylwetki. Pod spód można więc założyć nie tylko zwykły T-shirt, lecz także cieńszy sweter, kiedy temperatury zaczną spadać.

fot. zalando.pl

Właśnie takie kurtki szczególnie podobają mi się na jesień 2026. Koszulowe fasony dobrze odnajdują się pomiędzy sportową kurtką a klasycznym płaszczem. Nie wymagają też specjalnego kombinowania ze stylizacją. Czarna kurtka, jasne jeansy i mokasyny wystarczą, żeby stworzyć prosty zestaw na co dzień.

Przy bardziej eleganckiej wersji zamieniłabym jeansy na proste spodnie z wysokim stanem, a pod kurtkę założyła golf. Czerń daje tutaj sporo możliwości, bo dobrze współgra zarówno z jesiennymi brązami i burgundem, jak i z beżem czy szarością. Cena 324 zł sprawiła jednak, że nie zamówiłam jej od razu. I dobrze, bo chwilę później trafiłam na model, który wizualnie wpisuje się w dokładnie ten sam kierunek.

W Lidlu znalazłam podobną kurtkę za 41,93 zł. Jest ponad 7 razy tańsza i ma modny kołnierzyk kent

Kiedy zobaczyłam czarną kurtkę ESMARA w Lidlu, od razu pomyślałam o propozycji Next. Nie są to oczywiście identyczne modele, ale mają kilka bardzo podobnych elementów, tj. czarny kolor, koszulowy charakter, duże kieszenie na piersi oraz wyraźnie zaznaczony kołnierz. Różnica w cenie jest za to ogromna. Kurtka z Lidla kosztuje 41,93 zł, czyli jest ponad siedem razy tańsza od modelu za 324 zł. Przy takiej kwocie zdecydowanie łatwiej było mi zdecydować się na zakup.

fot. lidl.pl

Model ESMARA ma krótki i luźny krój z opadającymi ramionami. Zamiast klasycznego wykładanego kołnierza zastosowano tutaj kołnierzyk kent, który jeszcze mocniej podkreśla koszulowy charakter kurtki. Z przodu znajdują się dwie duże naszywane kieszenie. Mankiety można natomiast regulować za pomocą guzików. Kurtkę z Lidla wykonano w 69% z poliestru i w 31% z poliakrylu. Dostępne są rozmiary od XS (32/34) do L (44/46), a oprócz czarnego wariantu w ofercie pojawiła się również wersja czarno-biała.

To również może cię zainteresować: Miałam brać w H&M, a w Lidlu znalazłam 3x taniej. Kurtka „utility” ma najmodniejszy kolor jesieni i 100% bawełny, 94% Polek ją poleca

Najbardziej odpowiada mi jednak czarny model, bo mogę potraktować go jako neutralną bazę. Krótsza długość dobrze wygląda ze spodniami z wyższym stanem, a luźniejsza góra pozostawia miejsce na dodatkową warstwę. Jesienią zestawiłabym tę kurtkę również z prostą dzianinową sukienką i botkami albo spódnicą midi.