Połowa sierpnia to dla mnie moment, kiedy zaczynam już zerkać w stronę lżejszych kurtek. W ciągu dnia nadal jest ciepło, ale rano i późnym wieczorem cienka warstwa na T-shirt coraz częściej się przydaje. Lubię kupować takie rzeczy trochę wcześniej, zanim chłodniejsze dni pojawią się na dobre. Tym razem zajrzałam do Sinsay i trafiłam na naprawdę spory wybór fasonów pasujących do końcówki lata oraz jesieni. Kilka z nich szczególnie przyciągnęło moją uwagę.

Rano i wieczorem czuć już zmianę pogody. W Sinsay znalazłam kurtki na okres przejściowy

Sierpień to wciąż lato, ale poranki potrafią być już wyraźnie chłodniejsze. Podobnie jest wieczorem, zwłaszcza gdy wracam później do domu albo spędzam czas na zewnątrz. Właśnie dlatego zaczęłam rozglądać się za kurtką, która będzie dobra na teraz, a jednocześnie nie wyląduje w szafie wraz z końcem wakacji.

Zobacz także:

Weszłam do Sinsay właściwie bez większych oczekiwań. Chciałam zobaczyć, czy pojawiło się już coś na okres przejściowy, a okazało się, że wybór jest naprawdę spory. Obok lekkich kurtek wiszą już cieplejsze, pikowane propozycje, fasony koszulowe, kurtki jeansowe oraz te wykonane z imitacji skóry.

Spodobała mi się również kolorystyka. Zamiast typowo letnich barw na wieszakach coraz więcej jest brązu, bordo, oliwkowej zieleni, beżu oraz kraty. To właśnie takie odcienie będą świetną bazą jesiennej garderoby, bo dobrze wyglądają z denimem, czernią, kremem czy szarością.

Krata, pikowanie i czekoladowy brąz. Nie mogłam się napatrzeć na te kurtki z Sinsay

Pierwsze zauważyłam kurtki koszulowe w kratę, czyli popularne shackets. To połączenie koszuli i lekkiej kurtki, które szczególnie dobrze sprawdza się podczas okresu przejściowego. W Sinsay znalazłam zarówno ciemniejszą kratę opartą na czerni i bieli, jak i znacznie cieplejsze zestawienie beżu z brązem. Taki fason można narzucić na prosty T-shirt, a kiedy zrobi się chłodniej, również na cienki sweter.

Moją uwagę zwróciła też brązowa kurtka jeansowa. Kolor czekolady od kilku sezonów mocno trzyma się w modzie i jesienią prezentuje się szczególnie dobrze. Sam fason jest klasyczny. Kurteczka ma kołnierzyk, kieszenie na piersi i metalowe guziki. Dzięki brązowi całość wygląda jednak inaczej niż dobrze znana niebieska kurtka z denimu.

Na wieszaku znalazłam również brązową kurtkę z imitacji skóry o luźniejszym kroju. Ma kołnierzyk, zapięcie na zamek oraz ściągacz na dole, przez co prezentuje się bardziej sportowo niż klasyczna ramoneska. Widzę ją przede wszystkim w prostych zestawach z jeansami, sneakersami i basicowym topem.

Sinsay przygotował także coś dla fanek pikowania. Krótka kurtka w stonowanej zieleni ma duże romby i wysoki kołnierz, a obok znalazłam ciemniejszą, bardziej zabudowaną propozycję z kapturem. Takie okrycia zostawiłabym już na chłodniejsze dni, gdy cienka kurtka koszulowa przestanie wystarczać.

Ciekawie prezentowała się też jasna kurtka, która z zewnątrz wygląda dość klasycznie, ale wewnątrz skrywa wzorzystą podszewkę. Lubię takie detale, bo nie dominują całej stylizacji, a sprawiają, że ubranie nie jest zupełnie zwyczajne.

Bordowa ramoneska skradła moje serce. Za 79,99 zł mam modną kurtkę na koniec lata i jesień 2026

Spośród wszystkich propozycji to jednak bordowa ramoneska z Sinsay za 79,99 zł najbardziej przypadła mi do gustu. Już sam kolor robi ogromną różnicę. Bordo jest głębokie, kobiece i bardzo jesienne, a jednocześnie mniej oczywiste niż czerń. W połączeniu z charakterystycznym krojem ramoneski daje efekt z pazurem, ale bez przesady.

Kurtka została wykonana z imitacji skóry. Ma regularny krój i długość, długie rękawy z mankietami oraz charakterystyczny kołnierz z szerokimi klapami. Z przodu znajdują się kieszenie zapinane na zamki, a dół uzupełnia pasek ze szlufkami i metalową klamrą. To właśnie te detale odpowiadają za rockowy charakter ramoneski.

fot. sinsay.com

Podoba mi się przede wszystkim to, że nie muszę czekać z nią do października. Ramoneskę wykorzystam już podczas chłodniejszych sierpniowych wieczorów, narzucając ją na biały T-shirt, top albo lekką sukienkę. Jesienią wystarczy zamienić letnią bazę na cienki golf czy dzianinową bluzkę.

To również może cię zainteresować: Monnari tnie ceny modnych kardiganów na jesień 2026. Ten mięciutki model z kapturem potaniał o 70%. Rozmiary znikają

Bordo ma też tę zaletę, że świetnie odnajduje się w jesiennej palecie. Można zestawić je z kremowymi spodniami, klasycznym denimem, czernią, szarością czy czekoladowym brązem. Właśnie dlatego spośród wszystkich oglądanych przeze mnie kurtek ta okazała się największym zaskoczeniem.