Kiedy zaczynam kompletować ubrania na jesień, zwykle w pierwszej kolejności sprawdzam kolory, które będą przewijać się w kolekcjach przez cały zbliżający się sezon. Tym razem moją uwagę przyciągnęło khaki, bo świetnie pasuje do typowo jesiennej palety. Jest stonowane, ale ciekawsze od czerni i bardzo łatwo zestawić je z rzeczami, które już wiszą w szafie. Właśnie dlatego uznałam, że moja nowa lekka kurtka powinna być utrzymana w takim klimacie. Poszukiwania zaczęłam od H&M, ale ostatecznie to propozycja z Lidla okazała się dla mnie znacznie ciekawszym zakupem. Tym bardziej, że za podobny model zapłaciłam ponad 3 razy mniej.

Khaki wraca jesienią w wielkim stylu. Takiej lekkiej kurtki szukałam na początek sezonu

Khaki ma wszystko, czego oczekuję od jesiennych kolorów. Dobrze wygląda z beżem, brązem, kremem, czernią czy klasycznym denimem, a przy tym mocno kojarzy się ze stylem utility, który ponownie pojawia się w sezonowych kolekcjach. Charakterystyczne kieszenie, proste kroje i detale zaczerpnięte z odzieży roboczej sprawiają, że nawet zwykły zestaw z jeansami nabiera trochę bardziej wyrazistego charakteru.

Zobacz także:

Ponieważ brakowało mi właśnie lekkiego okrycia na chłodniejsze poranki i cieplejsze popołudnia, najpierw zajrzałam do H&M. Znalazłam tam kurtkę utility oversize za 209,99 zł. Fason i charakter produktu były bardzo bliskie temu, czego szukałam, więc początkowo byłam niemal zdecydowana na zakup. Dobrze jednak, że sprawdziłam jeszcze inne sklepy, bo podobny trend można tej jesieni znaleźć za znacznie mniejsze pieniądze. I to w Lidlu.

Modna kurtka utility z H&M kosztuje 209,99 zł. Ma luźny krój i ściągacz u dołu. Hit na jesień 2026

Propozycja H&M została wykonana z bawełnianego diagonalu, a jej materiał wierzchni to 100 proc. bawełny. W środku zastosowano natomiast poliestrową podszewkę. Kurtka ma obszerny fason z obniżoną linią ramion i normalną długość, dzięki czemu wpisuje się w popularne obecnie luźniejsze sylwetki.

fot. 2.hm.com

Jej najmocniejszym punktem są jednak detale. Z przodu znalazły się duże mieszkowe kieszenie z klapkami, a dół można ściągnąć cienkim sznurkiem, uzyskując bardziej bufiasty kształt. Do tego dochodzą długie rękawy zakończone patkami z guzikami oraz kominowy kołnierz. Zapięcie na suwak zostało dodatkowo schowane pod listwą z krytymi zatrzaskami.

Beżowy kolor jest bardzo uniwersalny i dobrze współgra z jesienną garderobą. Sama wciąż miałam jednak w głowie khaki, a cena przekraczająca 200 zł sprawiła, że postanowiłam jeszcze chwilę się rozejrzeć. I dobrze zrobiłam.

W Lidlu znalazłam kurtkę za 59,90 zł. Khaki, bawełna i praktyczne kieszenie przekonały mnie od razu

W Lidlu trafiłam na kurtkę ESMARA w stylu utility za 59,90 zł, czyli kosztującą ponad trzy razy mniej niż beżowa propozycja z H&M. Co ważne, tutaj również materiał stanowi 100 proc. bawełny. Dostępne są dwa warianty kolorystyczne – beżowy oraz khaki. To właśnie ten drugi odcień najbardziej wpadł mi w oko.

fot. lidl.pl

Fason jest luźny, więc pod spód można bez problemu założyć dodatkową warstwę. Z przodu umieszczono naszywane kieszenie z patkami, a na rękawach pojawiają się ozdobne paski. Khaki ma krytą plisę guzikową, dzięki czemu całość wygląda dość minimalistycznie. Do wyboru są rozmiary od XS (32/34) do L (44/46).

Ta modna propozycja z miętową technologią z Lidla również może cię zainteresować. Już wiem, że będę ją nosić na zmianę z kurteczką utility jesienią: Kamizelka z imitacji kożucha jagnięcego to mój faworyt na jesień. Cieplutka i z „miętową” technologią, zapłaciłam grosze w Lidlu

Na stronie Lidla kurtka ma ocenę 4,8/5, a 94 proc. klientów deklaruje, że ją poleca. To właśnie połączenie bawełnianego materiału, modnego koloru, prostego kroju i ceny ostatecznie mnie przekonało. Za niespełna 60 zł dostałam dokładnie taką lekką kurtkę, jakiej szukałam na początek jesieni, a w budżecie zostało mi jeszcze sporo miejsca na inne sezonowe dodatki.