Końcówka lata coraz częściej jest dla mnie momentem na zakupy z myślą o kolejnym sezonie. Zamiast czekać do pierwszych ciepłych weekendów, zaglądam do działów ogrodowych właśnie wtedy, gdy sklepy zaczynają robić miejsce na jesienne kolekcje. W takich wyprzedażach najbardziej interesują mnie rzeczy proste, które można bez problemu przechować przez zimę. Nie chodzi przy tym o robienie zapasów wszystkiego, co akurat przeceniono. Wybieram przede wszystkim przedmioty, dla których za kilka miesięcy bez trudu znajdę zastosowanie.

Za 9 zł przygotuję balkon na kolejny sezon. Ten zakup spokojnie poczeka do wiosny

Na wyprzedaży Jysk szczególnie zainteresował mnie sznur świetlny solarny BERGIRISK. Ma 10 metrów długości i 100 diod LED, a po obniżce o 70% kosztuje 9 zł zamiast 30 zł. To właśnie jeden z tych zakupów, które mogę schować po sezonie i wyjąć przy pierwszych cieplejszych wieczorach w przyszłym roku. Solarne lampki są praktyczne przede wszystkim tam, gdzie dostęp do gniazdka jest niewygodny albo wymagałby ciągnięcia przedłużacza przez pół balkonu czy tarasu. Panel wystarczy umieścić w miejscu, do którego w ciągu dnia dociera światło.

Zobacz także:

fot: jysk.pl

Przy urządzaniu balkonu przekonałam się też, że nie trzeba mocować takiego sznura wyłącznie do balustrady. Można opleść nim większą donicę, poprowadzić wzdłuż pergoli albo ułożyć przy miejscu, w którym stoi stół. W ogrodzie lampki mogą zaznaczyć krawędź tarasu lub stworzyć delikatne oświetlenie wokół strefy wypoczynkowej. Przed schowaniem ich na zimę warto dokładnie je osuszyć, luźno zwinąć i przechowywać tak, aby przewody nie były mocno pozaginane.

Jysk przecenił znacznie więcej. Kilka rzeczy kosztuje teraz naprawdę niewiele

BERGIRISK nie jest jedyną przeceną sięgającą 70%. W tej samej wyprzedaży świeczki LED BYSVALE oraz lampa na baterie SVAN kosztują po 5,50 zł, a latarnia KNOTT 6 zł. Jeśli ktoś urządza balkon lub taras, takie niewielkie źródła światła dają większą swobodę niż jedna mocna lampa. Można je rozstawić w kilku punktach i w razie potrzeby łatwo przenieść. To rozwiązanie przydatne szczególnie na niewielkiej przestrzeni, której układ często zmienia się zależnie od okazji.

fot: jysk.pl

fot: jysk.pl

Wśród przecenionych produktów są również rzeczy, które nie muszą czekać do kolejnego lata. Sztuczny eukaliptus RIPA o wysokości 90 cm i mniejsza roślina KNOPPSVANE kosztują po 25 zł po obniżce o 70%. Mogą więc przejść z balkonu do mieszkania, gdy zrobi się chłodniej. Za 13,50 zł dostępna jest też litrowa butelka termiczna HUBRO. Z kolei wodoodporny koc piknikowy SLAPPA o wymiarach 150 × 200 cm przeceniono o 66% do 25 zł. To akurat rzecz, którą można wykorzystać nie tylko podczas pikniku, ale też na działce czy podczas wyjazdu.

fot: jysk.pl

Posezonowe zakupy mają sens, ale z jednym warunkiem. Nie warto kupować tylko dla rabatu

Sama wolę zastosować prostą zasadę: przed zakupem zastanawiam się, gdzie konkretnie wykorzystam daną rzecz i gdzie będę ją przechowywać przez kilka miesięcy. Lampki, niewielkie latarnie, koc czy butelka termiczna nie wymagają dużo miejsca, dlatego zakup z wyprzedzeniem może być rozsądny. Inaczej wygląda sytuacja z większymi dekoracjami, które później przez całą zimę trzeba gdzieś trzymać.

Czytaj także: Dynia z Pepco umili mi jesienne wieczory. Szkło borokrzemowe, pojemność 680 ml, a cena 7 zł. Na herbatkę ideolo

Warto również pamiętać, że jest to wyprzedaż do wyczerpania zapasów, a dostępność poszczególnych produktów różni się między sklepami. Nie traktowałabym tego jednak jako powodu do kupowania na szybko. Znacznie lepiej wcześniej zrobić krótką listę rzeczy, których rzeczywiście brakuje na balkonie, tarasie lub działce. Posezonowa wyprzedaż najbardziej się opłaca wtedy, gdy pozwala taniej kupić coś zaplanowanego, a nie wtedy, gdy kończy się torbą przypadkowych dekoracji.