Przypalony tłuszcz i zaschnięte resztki sera potrafią skutecznie zniechęcić do korzystania z opiekacza. Wiele osób od razu sięga po silne środki czyszczące, choć często nie są one wcale potrzebne. Okazuje się, że skuteczny sposób można przygotować z produktów, które większość z nas ma już w kuchni. To prosta, tania metoda, a dodatkowo warto znać jeszcze dwa inne domowe patenty, dzięki którym czyszczenie urządzenia będzie znacznie łatwiejsze.

Wystarczy kilka składników z kuchni. Tym sposobem opiekacz czyści się w 5 minut

Jednym z najprostszych sposobów na wyczyszczenie zabrudzonego opiekacza jest przygotowanie tzw. "czyszczącego placka". Zobaczyłam tę metodę na profilu @ja_ci_to_powiem na Instagramie. Do jego wykonania potrzebne są zaledwie trzy składniki: 2 łyżki mąki ziemniaczanej, 1 łyżka sody oczyszczonej oraz odrobina ciepłej wody. Składniki należy dokładnie wymieszać, stopniowo dolewając wodę, aż powstanie gęsta pasta przypominająca ciasto.

Zobacz także:

Tak przygotowaną masę nakłada się na zabrudzoną, lekko nagrzaną powierzchnię opiekacza. Nie powinna być ona gorąca, lecz ciepła – dzięki temu pasta lepiej przylega do przypalonych resztek. Po około pięciu minutach wystarczy usunąć zaschniętą masę wilgotną ściereczką, a następnie wytrzeć urządzenie do sucha.

Soda oczyszczona pomaga rozpuszczać tłuszcz i zmiękczać przypalenia, natomiast mąka ziemniaczana zagęszcza mieszankę, dzięki czemu nie spływa z płytek grzewczych. To prosty sposób na czyszczenie opiekacza bez stosowania kosztownej chemii.

Domowe patenty sprawdzają się równie dobrze. Warto znać jeszcze dwa tanie sposoby

Jeśli zabrudzenia nie są bardzo mocne lub akurat nie masz pod ręką mąki ziemniaczanej, możesz wypróbować inne domowe metody. Pierwsza polega na przygotowaniu pasty z sody oczyszczonej i kilku kropel soku z cytryny. Taką mieszankę nakłada się na zabrudzone miejsca, pozostawia na kilka minut, a następnie delikatnie usuwa miękką gąbką lub ściereczką z mikrofibry. Cytryna pomaga rozpuścić tłusty osad, a soda działa jak łagodny środek czyszczący.

Drugim sposobem jest wykorzystanie wilgotnego ręcznika papierowego. Po odłączeniu urządzenia od prądu i lekkim przestudzeniu wystarczy położyć na płytkach dobrze zwilżony ręcznik papierowy, zamknąć opiekacz i pozostawić go na kilkanaście minut. Para oraz wilgoć skutecznie zmiękczą zaschnięte resztki jedzenia. Następnie zabrudzenia można bez większego wysiłku usunąć miękką ściereczką z dodatkiem ciepłej wody i niewielkiej ilości płynu do naczyń. Oba sposoby są tanie, nie wymagają specjalistycznych preparatów i sprawdzają się podczas regularnego czyszczenia opiekacza.

Kilka prostych nawyków wystarczy. Dzięki nim opiekacz będzie brudził się znacznie wolniej

Najłatwiej usuwa się zabrudzenia, które nie zdążyły jeszcze zaschnąć. Dlatego warto przecierać opiekacz miękką, lekko wilgotną ściereczką zaraz po jego ostygnięciu. Pozostawianie tłuszczu na kilka dni sprawia, że tworzy się trudny do usunięcia osad, który wymaga znacznie więcej pracy.
Dobrym nawykiem jest również unikanie przepełniania kanapek farszem. Nadmiar sera, sosów czy masła często wypływa na płytki grzewcze i przypala się podczas pieczenia.

To również cię zainteresuje: Nie kwaśny ocet ani soda, a tani „złoty płyn” pucuje okap z tłuszczu. Chwila i jest czysty jak jeziorko w Tatrach

Do wyjmowania gotowych kanapek najlepiej używać silikonowych lub drewnianych łopatek, które nie uszkadzają nieprzywierającej powłoki. Warto także zrezygnować z metalowych gąbek i ostrych narzędzi, ponieważ mogą porysować powierzchnię urządzenia. Regularne czyszczenie oraz kilka prostych nawyków sprawią, że opiekacz będzie działał dłużej, a jego mycie zajmie zaledwie kilka minut.