Pomysł spodobał się klientom, a kolekcja zniknęła wtedy w szybkim tempie ze sklepów. W tym roku do Biedronki wracają 2 naczynia z Emalii Olkusz – są to: czajnik oraz kanka. Tym razem widnieją na nich wzory nie kojarzące się z folkowym zdobnictwem, ale delikatne motywy kwietnej łączki, która mi kojarzy się z kwiecistymi fartuchami babci. Są tak ładne, że nie wiem, czy nie zdecyduję się zachować je wyłącznie do celów dekoracyjnych.
Emaliowana kanka i czajnik jak za dawnych czasów. Są nie tylko ładne, ale w pełni funkcjonalne
Przez wiele lat naczynia emaliowane były obecne niemal w każdym polskim domu. Dziś przeżywają swój renesans i nie ma się temu co dziwić, bo mają mnóstwo zalet. Jedną z największych jest to, że są w pełni bezpieczne dla jedzenia, które ma z nimi kontakt. Emalia to szklista, gładziutka powłoka, które nie reaguje z żywnością i płynami spożywczymi, nawet tymi kwaśnymi. Dlatego szykowane czy przechowywane w takich naczyniach jedzenie lub napoje są zdrowe i nie zmieniają smaku.
Zobacz także:
Emalia sprawia też, że naczynia są łatwe do utrzymania w czystości. Nie pochłaniają zapachów, nie przebarwiają się, są odporne na wysokie temperatury. A na dodatek we współczesnych naczyniach emaliowanych można gotować nawet na kuchenkach indukcyjnych, co nie jest oczywiste w przypadku starych emaliowanych naczyń.
Naczynia takie można myć w zmywarkach, są trwałe i mogą służyć wiele, wiele lat. Jedyne, co im zagraża to niezbyt delikatne obchodzenie się z nimi – emalia może wtedy miejscami odprysnąć. Jeśli tego unikniesz i nie przypalisz mocno w takim naczyniu jedzenia, szybciej ci się ono znudzi niż zużyje.
Jeśli jesteś fanką ceramiki, koniecznie zobacz: Poszłam do Biedronki, a tam ostatnie sztuki. Wzięłam wszystko, co było. Ceramika jak z Włoch
Cudeńka z biedronki: emaliowany czajnik i kanka. Ja nie wiedziałam na co się zdecydować
Jeśli jesteś fanką tradycji i stylu naturalistycznego albo retro, emaliowana kanka i czajnik na bank ci się spodobają. Każde z tych naczyń ma pojemność 2 litrów, każde wykonano ze stali węglowej. To materiał, który współpracuje z kuchenkami wszelkiego rodzaju – od gazowych po indukcyjne. Naczynia szybko się nagrzewają, więc cokolwiek zechcesz w nich podgrzać, stanie się to bardzo szybko.
I czajnik i kanka mają tradycyjne kształty kojarzące się z polską wsią sprzed minimum 50 lat. Oba naczynia mają szersze spody i zwężają się ku górze. Oba mają wygodne, spore otwory od góry oraz pokrywki z uchwytami, które znakomicie pasują do naczyń – nic tu nie zsunie się przez przypadek.
Zarówno czajnik jak i kanka mają wygodne rączki, które nie tylko pełnią funkcje ozdobną, ale też pozwalają przenosić naczynia nawet wtedy, gdy są bardzo gorące. Czajnik ma prostą, jednolitą rączkę, kanka ze specjalnym uchwytem, który do złudzenia kształtem przypomina drewniane uchwyty ze starych kanek na mleko.
Oba naczynia są białe z drobnymi naturalistycznymi kwiatkami w kolorach różowym, błękitnym, a do tego zielone listki i czerwone kuleczki jakichś owoców. Motywy tworzą spójny sielski wzór, który akurat mi bardzo przypadł do gustu. Oba naczynia są naprawdę bardzo ładne, dlatego kupiłam oba. Każde z nich kosztuje teraz w Biedronce 49,99 zł. Na stronie producenta tych naczyń za podobne trzeba zapłacić minimum 2 razy więcej.
fot. screen biedronka.pl
Sama nie wiem, czy emaliowana kanka i czajnik będą służyły mi w kuchni. Ich uroda zasługuje na większy szacunek
Tradycyjnie takich niedużych kanek niegdyś używało się głównie do podgrzewania mleka, ale w dzisiejszych czasach nic nie stoi na przeszkodzie, by szykować w takim naczyniu kakao, budyń czy kisiel. Bez problemu można w niej ugotować kompot czy sos pomidorowy, konfiturę lub dżem. Naczynie jest naprawdę poręczne, zgrabne i bardzo praktyczne.
Czajnik nie musi być tylko czajnikiem domowym. Pięknie wpisze się w klimat działki czy kempingu. Z wdziękiem zagotuje wodę na kawę i herbatę, a jeśli jednak postanowisz go zachować jako dekorację, może stać się oryginalnym wazonem do polnych kwiatów, pojemnikiem na kuchenne drobiazgi czy osłonką do ziół. I prawdę mówiąc, coraz bardziej skłaniam się do tego, aby oba naczynia zachować wyłącznie w celach dekoracyjnych.
Obserwuj nas na Google







