Są takie rzeczy, na których nie warto oszczędzać. Dla mnie są to niektóre perfumy, które moim zdaniem są nie do podrobienia. Owszem, na rynku istnieje wiele wód perfumowanych inspirowanych tym jednym, moim ulubionym zapachem, ale żadna z nich nie może się równać z oryginałem. Mowa o klasycznych perfumach marki Mugler, które można albo kochać, albo nienawidzić. Ja należę do tej pierwszej grupy i nie jestem jedyna.
Te perfumy to hit wśród kobiet od 21 lat. Ja też zawsze muszę mieć je na półce
Marka Mugler (wcześniej Thierry Mugler) w świecie perfum od lat znana jest z nietuzinkowych i bardzo charakterystycznych zapachów. Wody perfumowane od tego producenta są jedyne w swoim rodzaju. Intensywne, często „dziwne”, ale jednocześnie nie dają o sobie zapomnieć i ciągle chce się do nich wracać.
Zobacz także:
Właśnie taka jest woda perfumowana Alien, która pojawiła się na rynku w 2005 roku. Pomimo upływu lat zapach ten wciąż jest jednym z najczęściej kupowanych przez kobiety. I ja świetnie rozumiem dlaczego – Alien jest po prostu wyjątkowy.
Już sama nazwa wskazuje, że to zapach „nie z tego świata”. Ma tylko jedną nutę głowy, czyli jaśmin wielkolistny. Zapach tego kwiatu jest wprost odurzający i dominuje w kompozycji. „Tańczy” na skórze przez długie godziny i cały czas się rozwija, a do tego ciągnie się za nami jak pachnący welon. W nucie serca mamy miękkie drewno kaszmirowe, które ujarzmia jaśmin i sprawia, że perfumy mają delikatnie kremowy wydźwięk. Po dłuższym czasie do głosu dochodzi nuta bazy w postaci ambry. Dzięki niej Alien nabiera szlachetności i ciepła.
Mam całą kolekcję perfum Alien od Muglera. Te jednak pachną najpiękniej
fot: archiwum prywatne/Story.pl
Perfumy Alien są tak popularne, że marka Mugler praktycznie co roku ogłasza premierę kolejnego zapachu z tej samej serii. Ja mam jeszcze dwa (poza wersją podstawową). To Alien Extraordinaire (lżejszy, bardziej przestrzenny od pierwszego Aliena) oraz Alien Essence Absolue (dodano tutaj wanilię, dzięki której zapach jest gęsty i cieplejszy). Oba nie są już produkowane i kolekcjonerzy szukają tych wyjątkowych zapachów, ale muszę powiedzieć jedno. Mimo ich unikalności, wciąż o wiele częściej wybieram „zwykłego” Aliena.
Choć zapach ten jest znany i popularny, na każdej kobiecie układa się zupełnie inaczej. To perfumy intensywne, które pachną niezwykle długo i mocno, a do tego zostawiają tzw. „ogon”, który ciągnie się na kilka dobrych metrów.
Ze względu na moc Aliena, polecam używać go oszczędnie. Co ma dużą zaletę – choć nie są to perfumy tanie, przy takiej wydajności jeden flakon wystarcza na bardzo długo. Teraz w sklepach Sephora można kupić buteleczkę o pojemności 30 ml za 230 zł. Moim zdaniem, biorąc pod uwagę wydajność i trwałość, to niezwykle przystępna cena. Mnie wystarczy jeden psik przed pracą, a perfumy czuję na sobie jeszcze wieczorem.

Zobacz także: Perfumy DKNY wróciły do Action. Kupiłam je za 43,50 zł, a w Rossmannie są za 150 zł. To zapach z ogonem
Opinie o wodzie perfumowanej Alien Mugler. To absolutny top wśród Polek
Od premiery Aliena minęło już 21 lat, ale wciąż są to jedne z najlepiej sprzedających się perfum. Zyskały miano Kosmetyku Wszech Czasów na portalu Wizaż, a 63% jego użytkowniczek deklaruje, że kupi te perfumy ponownie. Kobiety doceniają zapach za trwałość, zmysłowość i to, jak potrafi przyciągać uwagę:
Odurzający mam na myśli w sensie pozytywnym. Zapach jest piękny , magiczny, niespotykany. Utrzymuje się na skórze przez cały dzień A ubrania pachna nim przez kolejny dzień. Kocham ten zapach, to mój hit . Cena adekwatna do jakości. Flakon piękny i inny niż wszystkie. Czuć wyraźnie jaśmin co jest na plus , zapach kwiatowo drzewny . Cięższy. Zdecydowanie na wieczór – pisze inspiracja1000.
Zapach jest nieziemski, zmysłowy kobiecy, słodki ale przełamany drzewną, lekko cytrusową nutą. Perfumy są niezwykle trwałe, wystarczy kilka psiknięć, by czuć ja cały dzień. To jest ich ogromny atut. Posiadam perfumy 90 ml, mają piękna butelkę z klasą szykiem i dozą tejmniczości - jak sam zapach – pisze kirikouou.
Niektóre zwracają uwagę na to, o czym sama wspomniałam – perfumy te są tak intensywne, że trzeba dozować je ostrożnie. Zbyt duża ilość może przytłoczyć (zarówno nas, jak i otoczenie):
Utrzymuje się na skórze praktycznie cały dzień, a na ubraniach jeszcze dłużej. Problem w tym, że dla mnie ta projekcja momentami jest zbyt mocna. To nie jest zapach, który „wtapia się” w codzienność; on ją wypełnia.
Na specjalne okazje, chłodniejsze wieczory czy bardziej eleganckie wyjścia sprawdza się świetnie. W takich momentach potrafi dodać pewności siebie i stworzyć naprawdę piękną aurę. Na co dzień jednak okazał się dla mnie trochę zbyt intensywny i trudny do noszenia – pisze elena-cristina.grabowska.
Jeżeli więc lubicie zapachy wyjątkowe, kwiatowe i intensywne, Alien może się wam spodobać. Jest to też przykład oryginalnych perfum, które nie muszą kosztować fortuny. Biorąc pod uwagę ich moc, jeden flakon wystarczy wam na wiele lat.

Obserwuj nas na Google







