Jeszcze niedawno mycie okien było dla mnie niemałym wyzwaniem, ponieważ wymagało zarówno dużo czasu, energii, jak i cierpliwości. I choć na pierwszy rzut oka szyby wyglądały na czyste, to wystarczyło, że słońce mocniej przyświeciło, by po chwili okazało się, że znajduje się na nich cała masa smug i zacieków. Na szczęście jakiś czas temu trafiłam na metodę „huile de lin”. Dzięki niej okna lśnią jak kryształy, a całe mycie odbywa się 2 razy szybciej.

Jaki jest największy kłopot podczas mycia okien? Smugi i zacieki zaburzają cały efekt końcowy

Mycie okien to czynność, która jeszcze niedawno przyprawiała mnie o zawrót głowy, a wszystko to przede wszystkim ze względu na pojawiające się na szybach smugi i zacieki. Wszyscy dookoła powtarzali mi, że to z pewnością kwestia złej jakości detergentów, właśnie dlatego postanowiłam całkowicie zrezygnować ze sklepowych gotowców i wypróbować coś zupełnie innego.

Zobacz także:

Nowością, która zmieniła moje podejście do mycia okien i sprawiła, że są lśnią jak kryształy, okazała się metoda „huile de lin”. Początkowo byłam do niej nieco sceptycznie nastawiona, ale kiedy wypróbowałam ją pierwszy raz, od razu wiedziałam, że to właśnie to, czego szukałam. Co najlepsze, ten trik nie kosztuje praktycznie nic a nic, ponieważ potrzebny jest wyłącznie 1 produkt z kuchennej szafki, który niemal każdy ma w swoim domu.

Domowy trik na mycie okien. Metoda „huile de lin” to mistrzostwo świata

Domowa metoda na mycie okien o nazwie „huile de lin” brzmi bardzo skomplikowanie, ale w rzeczywistości wymaga wyłącznie jednego produktu z kuchennej szafki. Chodzi dokładnie o olej lniany. Wystarczy, że odmierzysz 1-2 łyżki oleju, a następnie chwycisz za ściereczkę lub popularnego „baranka” i wetrzesz produkt w ramy oraz szyby.

fot. Budimir Jevtic/Adobe Stock

Olej lniany należy zostawić na oknach przez około 15 minut. W tym czasie cały brud zebrany na oknach po zimie stanie się o wiele łatwiejszy do wyczyszczenia. Po wskazanym czasie wystarczy przygotować wiadro z ciepłą wodą, dodać do niej 1 łyżkę płynu do naczyń, a następnie umyć okna jak zwykle. Połączenie tych dwóch czynności sprawi, że szyby lśnią jak diamenty.

O czym jeszcze pamiętać podczas mycia okien? Te proste zasady uchronią od smug i zacieków

Nawet tak skuteczna metoda mycia okien jak „huile de lin” nie sprawdzi się, jeśli podczas sprzątania nie będziesz trzymać się kilku prostych zasad. Przede wszystkim zwróć uwagę na porę dnia. Najlepszy efekt zyskasz, jeśli szyby będą myte z samego rana lub w pochmurny dzień. Słońce powoduje bowiem, że płyn do mycia i woda odparowują zbyt szybko i zostawiają na oknach nieestetyczne zacieki i smugi.

Ten domowy trik odświeży pożółkłe ramy okienne raz, dwa: Weź z szafki i nałóż na pożółkłe ramy okienne. Efekt „wow” masz jak w banku

Inną, równie ważną zasadą jest zachowanie odpowiedniej kolejności podczas mycia okien. By przyspieszyć pracę i uniknąć ewentualnych poprawek, zawsze zaczynaj od czyszczenia ram okiennych, następnie szyb, a dopiero na końcu parapetów.