Kiedy planuję rodzinny wyjazd, coraz częściej zaczynam od prostego rachunku. Liczę nie tylko nocleg i dojazd, ale też bilety, jedzenie na miejscu oraz dodatkowe wydatki, które przy kilku osobach potrafią mocno podnieść koszt całej wyprawy. Dlatego zagraniczne parki rozrywki wyglądają pięknie na zdjęciach, ale przed rezerwacją lotu dobrze sprawdzić, co mamy bliżej domu. Szczególnie że jeden z polskich parków właśnie dostał argument, którego naprawdę trudno nie zauważyć.

Najlepszy park rozrywki w Europie jest w Polsce. Energylandia wyprzedziła nawet Disneyland Paris

W rankingu przygotowanym przez portal Travelcircus przeanalizowano 112 parków rozrywki z różnych części Europy. Pod uwagę brano pięć kategorii. Oceniano stosunek jakości do ceny, pozytywne opinie odwiedzających, rozpoznawalność w wyszukiwarce Google, ofertę dla różnych grup wiekowych oraz popularność na Instagramie. W każdej kategorii park mógł otrzymać maksymalnie pięć punktów. I właśnie tutaj pojawia się największa niespodzianka. Pierwsze miejsce zajęła Energylandia w Zatorze, zdobywając 22,74 punktu na 25 możliwych. Za nią uplasował się niemiecki Europa Park z wynikiem 22,58 punktu. Disneyland Paris zajął trzecie miejsce, uzyskując 21,68 punktu. Różnice nie są więc ogromne, ale kolejność może zaskakiwać, szczególnie osoby, które najlepsze europejskie parki rozrywki automatycznie kojarzą z Paryżem albo Niemcami.

Zobacz także:

Mnie najbardziej zainteresowało to, za co doceniono polski park. Jednym z jego mocnych punktów okazał się stosunek jakości do ceny. To ważne, bo rodzinny dzień w parku rozrywki potrafi być naprawdę dużym wydatkiem. W rankingu nie chodziło więc wyłącznie o liczbę kolejek czy rozpoznawalną nazwę. Liczyło się również to, ile atrakcji dostajemy w ramach zakupionego wstępu.

fot. Adobe Stock | Photofex

Energylandia ma ponad 130 atrakcji i 19 kolejek górskich. Jeden dzień może tu minąć zdecydowanie za szybko

Energylandia działa w Zatorze od 2014 roku, około 50 kilometrów od Krakowa. Przez ten czas rozrosła się do miejsca, które trudno już traktować jako niewielki lokalny park. Na odwiedzających czeka ponad 130 atrakcji, w tym 19 kolejek górskich. Teren został podzielony na siedem stref tematycznych. I to właśnie różnorodność wydaje mi się jednym z powodów, dla których taki wyjazd łatwiej zaplanować dla całej rodziny. Nie każdy przecież marzy o najbardziej ekstremalnym rollercoasterze. Jedni szukają mocnych wrażeń, inni jadą z młodszymi dziećmi, a jeszcze inni chcą po prostu spędzić dzień poza domem i korzystać ze spokojniejszych atrakcji.

Szukasz podróżniczych inspiracji? To też warto sprawdzić: 20 m od plaży, sauna i jacuzzi bez ograniczeń oraz pełne wyżywienie w cenie. Jesienią seniorzy mają tu rajski wypoczynek

W parku są strefy przygotowane dla różnych grup odwiedzających, a do tego dochodzi część wodna. To szczególnie ważne przy planowaniu całodniowego pobytu. Nie jedziemy tutaj po jedną charakterystyczną kolejkę, po której pozostaje zastanawiać się, co robić dalej. Wybór jest na tyle szeroki, że każdy może ułożyć sobie dzień trochę inaczej. Właśnie dlatego określenie najlepszy park rozrywki w Europie zwraca uwagę. 

Bilety do Energylandii są jednym z jej mocnych argumentów. Przy porównaniu z Disneylandem trzeba jednak patrzeć na konkretny termin

Tu dochodzimy do kwestii, która przy rodzinnym wyjeździe interesuje mnie najbardziej. Aktualny cennik Energylandii pokazuje, że jednodniowy bilet normalny kupowany przez internet w sezonie niskim kosztuje 209 zł. Dostępne są też bilety ulgowe, a inne stawki obowiązują w sezonie wysokim, przy zakupie w kasie oraz podczas Winter Kingdom. Właśnie stosunek jakości do ceny był jedną z mocnych stron Energylandii. Disneyland Paris w tej kategorii wypadł słabiej. Ceny Disneylandu zmieniają się zależnie od dnia, sezonu oraz wybranego wariantu wejścia, dlatego różnica nie jest stała, jednak bilet na miejscu kosztuje zazwyczaj 105 euro. 

Dla polskiej rodziny dochodzi jeszcze jedna kwestia. Wyjazd do Zatora nie wymaga lotu do Francji. W zależności od miejsca zamieszkania można pojechać samochodem lub połączyć wizytę w parku z kilkudniowym wypadem w okolice Krakowa. Przy większej rodzinie sam transport potrafi mocno wpłynąć na końcowy rachunek. Podoba mi się też to, że przed zakupem można spokojnie porównać kilka wariantów. Energylandia rozróżnia między innymi sezon niski i wysoki, bilety jednodniowe i wielodniowe oraz bilety ulgowe. Seniorzy po 65. roku życia należą do grup uprawnionych do biletu ulgowego. To szczegół, który ma znaczenie, gdy na rodzinny wyjazd jedziemy razem z dziadkami.

Disneyland Paris nie zniknął z podium, ale tym razem musiał ustąpić. Ranking pokazuje, że po dużą rozrywkę nie trzeba jechać daleko

Nie zamierzam przekonywać, że Energylandia i Disneyland Paris są tym samym doświadczeniem. Disneyland przyciąga własnymi bohaterami, charakterystycznymi atrakcjami i całym światem zbudowanym wokół znanych filmów. Kto marzy właśnie o tym, nie zastąpi takiego wyjazdu wizytą w innym parku. Ranking Travelcircus odpowiada jednak na trochę inne pytanie. Zestawia europejskie parki według konkretnych kryteriów i pokazuje, jak wypadają między innymi pod względem oferty, opinii oraz relacji jakości do ceny. W takim porównaniu Energylandia zajęła pierwsze miejsce.

Za podium znalazły się również bardzo znane obiekty. Czwarte miejsce przypadło holenderskiemu Eftelingowi, piąte francuskiemu Parc Astérix, a kolejne pozycje zajęły między innymi Gardaland i Phantasialand. To pokazuje, z jak mocną europejską konkurencją porównywano park z Zatora. Dla mnie płynie z tego bardzo praktyczny wniosek. Zanim zacznę przeglądać loty i noclegi za granicą, sprawdzam najpierw możliwości w Polsce. Energylandia nie jest już tylko miejscem, o którym mówi się przy okazji rodzinnego weekendu w Małopolsce. W tym zestawieniu stanęła obok największych europejskich marek i znalazła się przed nimi. A Disneyland? Nadal pozostaje Disneylandem i dla wielu osób będzie podróżniczym marzeniem. Tyle że teraz mamy dodatkowy powód, żeby przed kupieniem biletów do Paryża spojrzeć również w stronę Zatora. Czasem wielka rodzinna przygoda naprawdę znajduje się znacznie bliżej domu, niż podpowiada nam pierwsze skojarzenie.