Pod koniec lata coraz częściej myślę o takich roślinach, które nie stracą uroku wraz z pierwszymi chłodniejszymi nocami. W ogrodzie zaczyna się przecież zmiana warty: część kwiatów powoli przekwita, a rabaty potrzebują nowych kolorystycznych akcentów. Na szczęście nie wszystkie dekoracyjne gatunki najlepsze chwile mają w czerwcu czy lipcu. Niektóre właśnie jesienią zaczynają przyciągać wzrok i potrafią zachować efektowny wygląd jeszcze zimą. Co więcej, wcale nie trzeba za nie dużo płacić.
Golteria rozesłana urządza jesienią prawdziwy spektakl. Rubinowe korale zostają na długo
Golteria rozesłana to niewielka, zimozielona krzewinka, która szczególnie efektownie wygląda wtedy, gdy w ogrodzie zaczyna ubywać kolorów. Tworzy zwarte kępki błyszczących, ciemnozielonych liści, pomiędzy którymi pojawiają się intensywnie czerwone owoce. Wyglądają trochę jak drobne rubinowe korale rozsypane po roślinie. To właśnie one są jednym z jej największych jesiennych atutów, ponieważ mogą utrzymywać się przez długi czas, również w chłodniejszych miesiącach.
Zobacz także:
fot: Natalia Greeske/AdobeStock
Same liście także nie opadają na zimę, dlatego golteria pozostaje dekoracyjna znacznie dłużej niż typowo sezonowe kwiaty. Dobrze prezentuje się na rabatach, wrzosowiskach, przy ścieżkach, ale też w donicach ustawionych na tarasie lub balkonie.
Wrzesień to dobry moment na sadzenie. Jednego warunku lepiej nie ignorować
Sadzonki sprzedawane w doniczkach można sadzić przez sporą część sezonu, ale wrzesień jest bardzo wygodnym terminem. Ziemia pozostaje jeszcze nagrzana po lecie, a jednocześnie upały zwykle nie są już tak dokuczliwe. Roślina ma więc czas, by przyjąć się w nowym miejscu przed zimą.
Golteria rozesłana najlepiej czuje się na stanowisku półcienistym lub w miejscu z rozproszonym światłem. Znacznie ważniejsza od samej pory sadzenia jest jednak ziemia. Roślina potrzebuje podłoża kwaśnego, próchnicznego, lekkiego i przepuszczalnego. Można wykorzystać gotową ziemię do roślin kwasolubnych. Po posadzeniu we wrześniu warto ją obficie podlać, a później pilnować, aby podłoże nie przesychało całkowicie.
Ma niewielkie wymagania i nie znika wraz z latem. Jesienią pokazuje swoje największe atuty
Golteria nie potrzebuje skomplikowanej pielęgnacji, jeśli od początku zapewni się jej odpowiednie warunki. Przydatnym zabiegiem jest ściółkowanie podłoża korą sosnową. Ogranicza ona szybkie odparowywanie wody, a przy okazji dobrze pasuje do roślin lubiących kwaśną ziemię.
Krzewinka świetnie łączy się także z wrzosami, wrzoścami oraz niewielkimi iglakami, dzięki czemu można stworzyć dekorację, która pozostanie ciekawa przez wiele tygodni. Rośliny rosnące w gruncie dobrze radzą sobie z chłodem, natomiast egzemplarze w donicach warto zimą dodatkowo zabezpieczyć, ponieważ ich korzenie są bardziej narażone na przemarzanie. Czerwone owoce najlepiej traktować przede wszystkim jako ozdobę.
Czytaj także: Wszyscy szanujący się ogrodnicy znają ten termin i mają hortensje piękne jak z obrazka. Bez nawożenia i marketowych cudów
Za sadzonkę można zapłacić około 13 zł. Dekoracja zostaje na więcej niż jeden sezon
Golteria rozesłana może być również ciekawym wyborem dla osób, które chcą ograniczyć wydatki na sezonowe dekoracje. W jednej z internetowych ofert sadzonka odmiany Big Berry w doniczce P12 kosztuje 12,99 zł, choć cena oczywiście zależy od sklepu, odmiany i wielkości rośliny. Za stosunkowo niewielką kwotę dostaje się jednak wieloletnią roślinę, a nie ozdobę na kilka tygodni. Jeśli zostanie posadzona w odpowiedniej ziemi i będzie regularnie podlewana, może zdobić rabatę lub donicę także w kolejnych sezonach. To szczególnie praktyczne jesienią, gdy zamiast kolejnej jednorocznej dekoracji można postawić na roślinę, której największy spektakl dopiero się zaczyna.

Obserwuj nas na Google







