Polskie Pendolino z perspektywy kogoś, kto pierwszy raz wsiada do niego jako zagraniczny turysta, może wyglądać zupełnie inaczej niż oczami regularnego pasażera PKP. Przekonał się o tym francuski podróżnik prowadzący w sieci profil @escapadeur. Wsiadł do pociągu w Krakowie, ruszył w około 300-kilometrową podróż do Warszawy i po drodze sprawdził ceny, pierwszą klasę oraz wagon restauracyjny. Na stole pojawiły się nawet pierogi. Większość tego, co zobaczył, wyraźnie przypadła mu do gustu, ale znalazła się też rzecz, którą skrytykował.
Wsiadł w Krakowie i po niecałych 2,5 godziny był w Warszawie. Francuz sprawdził też, ile kosztuje polskie Pendolino
Zagraniczni turyści odwiedzający Polskę coraz częściej pokazują w mediach społecznościowych nie tylko zabytki Krakowa, warszawskie wieżowce czy jedzenie, ale również rzeczy, które dla nas są elementem codzienności. Jedną z nich jest kolej. Francuski podróżnik działający w internecie pod nazwą @escapadeur regularnie relacjonuje swoje kolejowe wyprawy po Europie. Tym razem postanowił przekonać się, jak wypada polskie Pendolino. Wybrał jedną z najbardziej popularnych tras – z Krakowa do Warszawy. Do pokonania miał około 300 km, a podróż pociągiem Express InterCity Premium zajęła mu mniej więcej 2 godziny i 20 minut.
Zobacz także:
Za bilet w drugiej klasie zapłacił około 40 euro, czyli w przeliczeniu mniej więcej 170 zł. Zwrócił przy tym uwagę, że bilet można kupić nawet stosunkowo krótko przed odjazdem, chociaż w popularnych terminach wcześniejsza rezerwacja będzie oczywiście bezpieczniejszym rozwiązaniem. Na tym jednak jego test się nie skończył. Podróżnik sprawdził również, co oferuje pierwsza klasa. Według jego relacji dopłata wynosiła około 20 euro, czyli mniej więcej 86 zł. Za dodatkową kwotę pasażer otrzymuje wygodniejsze miejsce oraz serwis obejmujący przekąskę. Z punktu widzenia zagranicznego turysty ważna może być jeszcze jedna rzecz: pociąg dowozi pasażerów bezpośrednio do centrum miasta. Nie trzeba więc po przylocie na oddalone od centrum lotnisko organizować kolejnego transferu. Francuz wysiadł w samym sercu Warszawy, a sama stolica również zrobiła na nim pozytywne wrażenie. Określił ją jako wyjątkowo nowoczesną. Cały przejazd przebiegł natomiast zgodnie z rozkładem i – jak wynika z jego relacji – bardzo przyjemnie.
@escapadeur 🚄🇵🇱 La Pologne propose désormais un service de train premium pour relier plusieurs grandes villes entre elles ! Les trains Express Intercity Premium (EIP) ont été lancés en 2014, d’abord sur un axe nord-sud au départ de Varsovie, pour rejoindre Gdynia, Cracovie, Katowice et Wrocław, avec pour objectif de moderniser le matériel ferroviaire et de préparer progressivement au projet de grande vitesse. Entre Cracovie et Varsovie, 4 services ferroviaires sont proposés 🚄 EIP (2h30 de trajet, 12x / jour) : Express Intercity Premium, train présenté dans cette vidéo 🚆 EIC (2h30 de trajet, 1x / jour) : Express InterCity, même vitesse qu’un EIP, mais sur un train plus ancien 🚆 IC (3h30 à 4h de trajet, 11x / jour) : InterCity, train s’arrêtant dans des gares intermédiaires 🚆 TLK (2h40 à 4h de trajet, 4x / jour) : une variante des trains InterCity Les tarifs sont plus chers sur les EIP (40€ en 2nde classe), un peu moins chers pour l’EIC (33€ en 2nde classe) et très avantageux pour les IC et TLK (16€ en 2nde classe) La réservation se fait sur https://www.intercity.pl/en/ (attention, je dois reconnaître que le site web est assez mal fait) Si vous voyagez avec Interrail, seuls les trains EIP nécessitent une réservation de siège (12€) ; les EIC, IC et TLK sont en accès libre.
♬ son original - Escapadeur 🥨🚈🇪🇺
Nie poprzestał na oglądaniu siedzeń i widoków za oknem. W wagonie restauracyjnym zamówił klasykę polskiej kuchni
Test polskiego pociągu nie byłby pełny bez sprawdzenia tego, co można zjeść w czasie podróży. Francuz zajrzał więc również do wagonu restauracyjnego. To właśnie ten element może być ciekawym zaskoczeniem dla turystów, którzy kojarzą kolejowe jedzenie głównie z kanapką kupioną na dworcu i kawą w papierowym kubku. W Pendolino pasażerowie mogą skorzystać z wagonu gastronomicznego, a możliwość ta nie jest zarezerwowana wyłącznie dla podróżnych posiadających bilet pierwszej klasy. Francuz postanowił pójść w polską klasykę i zamówił pierogi.
Szukasz podróżniczych inspiracji? To też warto sprawdzić: Ciocia olała sanatorium na NFZ, bo znalazła hotel z jesienną ofertą dla seniora. Sudecka perła uzdrowisk za 100 zł
Jego werdykt był bardzo krótki, ale jednoznaczny – uznał je za „naprawdę smaczne”. Dla nas pierogi w menu nie są szczególną egzotyką, ale z perspektywy turysty podróżującego po kraju pociągiem taki posiłek może stać się kolejnym elementem poznawania Polski. Zamiast czekać na dotarcie do restauracji w Warszawie, można spróbować lokalnej kuchni jeszcze po drodze. Sam podróżnik pozytywnie ocenił zresztą całe doświadczenie przejazdu. W jego opinii polskie Pendolino reprezentuje wysoki poziom usług kolejowych. Docenił zarówno komfort, jak i możliwość szybkiego przemieszczania się pomiędzy największymi miastami. Dla turysty ma to spore znaczenie – Kraków i Warszawę można połączyć podczas jednej podróży bez wynajmowania samochodu i spędzania wielu godzin za kierownicą. Pociąg staje się w takim układzie nie tylko środkiem transportu, ale również sposobem na wygodne zwiedzanie kraju.
Pierogi dostały pochwałę, ale nie wszystko przypadło Francuzowi do gustu. Jedna rzecz zirytowała go jeszcze przed podróżą
Po tylu pozytywnych wrażeniach można byłoby pomyśleć, że francuski turysta nie znalazł żadnego powodu do narzekania. Pojawiło się jednak jedno „ale” i, co ciekawe, nie dotyczyło ani komfortu jazdy, ani cen, ani jedzenia. Podróżnik skrytykował stronę internetową przewoźnika, którą określił jako „dość źle zrobioną”. Nie sprecyzował przy tym, co dokładnie sprawiło mu problem, dlatego trudno stwierdzić, czy chodziło o sam proces wyszukiwania połączeń, kupowania biletu, czy może poruszania się po serwisie jako osoba z zagranicy.
To jednak interesująca uwaga, bo właśnie strona internetowa jest często pierwszym punktem kontaktu zagranicznego turysty z koleją. Zanim zobaczy wagon, usiądzie w fotelu czy zamówi posiłek, musi znaleźć odpowiednie połączenie i kupić bilet. Dla kogoś, kto nie zna lokalnego systemu transportowego, intuicyjna obsługa serwisu może więc mieć równie duże znaczenie jak późniejszy komfort jazdy. Warto też pamiętać, że pojedyncza relacja podróżnika jest przede wszystkim jego osobistym doświadczeniem, a nie kompleksową oceną całej polskiej kolei. Pasażerowie korzystający z pociągów regularnie doskonale wiedzą, że zdarzają się opóźnienia, problemy czy wyjątkowo zatłoczone składy, szczególnie w najbardziej popularnych terminach. Francuz trafił jednak na przejazd, który odbył się zgodnie z planem, dlatego jego końcowa ocena wypadła zdecydowanie na plus.
Polski pociąg okazał się dla niego miłym zaskoczeniem. Dla turysty może być wygodnym sposobem na zwiedzanie kraju
Historia francuskiego podróżnika pokazuje ciekawą rzecz: to, co dla nas jest zwykłym przejazdem między Krakowem a Warszawą, dla osoby odwiedzającej Polskę może stać się częścią turystycznego doświadczenia. Klimatyzowany pociąg, wygodne siedzenie, wagon restauracyjny, polskie danie i wysiadka w centrum kolejnego miasta sprawiają, że przemieszczanie się nie musi być wyłącznie uciążliwym punktem pomiędzy dwiema atrakcjami. Szczególnie na trasie Kraków–Warszawa kolej ma jeden bardzo konkretny atut: pozwala sprawnie dostać się z centrum jednego miasta do centrum drugiego.

Obserwuj nas na Google







