Urządzanie balkonu czy tarasu wcale nie musi oznaczać wydawania ogromnych pieniędzy. Coraz częściej można znaleźć meble, które wyglądają jak projekty z dużo wyższej półki. Liczy się przede wszystkim dobry design, naturalne materiały i ponadczasowa forma. Takie dodatki sprawiają, że nawet niewielka przestrzeń nabiera zupełnie nowego charakteru. Czasem wystarczy jeden dobrze dobrany mebel, żeby całość wyglądała znacznie bardziej elegancko.

Krzesło z Westwing zrobiło na mnie ogromne wrażenie. Dopiero później sprawdziłam jego cenę

Jedna wizyta u siostry wystarczyła, żebym przez dłuższą chwilę nie mogła oderwać wzroku od jej balkonu. Wszystko wyglądało pięknie, ale to właśnie krzesła przyciągały uwagę najbardziej. Gięta, antracytowa rama połączona z naturalnym drewnem tekowym prezentowała się niezwykle elegancko i od razu skojarzyła mi się z drogimi hotelowymi tarasami. Całość była lekka wizualnie, a jednocześnie bardzo solidna.

Zobacz także:

Nie mogłam się powstrzymać i od razu zapytałam, skąd je ma. Siostra z uśmiechem odpowiedziała, że kupiła je w Westwing. Dopiero kiedy usłyszałam cenę, mój entuzjazm trochę opadł. Zestaw dwóch krzeseł kosztował 1659 zł, czyli jedno wychodziło aż 829,50 zł. Muszę przyznać, że choć meble naprawdę mi się podobały, taki wydatek zupełnie nie mieścił się w moim budżecie.

fot. westwing.pl

Przez kilka kolejnych dni wracałam myślami do tego balkonu. Wiedziałam jednak, że nie chcę kupować czegoś tylko dlatego, że wygląda efektownie. Zdecydowanie bardziej zależało mi na znalezieniu podobnego rozwiązania w rozsądniejszej cenie. Uznałam, że jeśli będę cierpliwa, prędzej czy później trafię na coś, co da podobny efekt, ale nie nadwyręży domowych finansów.

Krzesło z Jysk od razu przypomniało mi balkon siostry. Ten model wygląda znacznie drożej, niż wskazuje jego cena

Kilka dni później wybrałam się do Jysk zupełnie po coś innego. Już po wejściu do działu ogrodowego moje spojrzenie zatrzymało się na krześle BASTRUP. Pierwsza myśl była tylko jedna – wyglądało bardzo podobnie do tego, które wcześniej podziwiałam na balkonie siostry. Podobna czarna konstrukcja, drewniane elementy i delikatnie wyprofilowane podłokietniki sprawiały, że od razu skojarzyło mi się z dużo droższym modelem z Westwing.

Im dłużej mu się przyglądałam, tym bardziej utwierdzałam się w przekonaniu, że daje bardzo podobny efekt. Minimalistyczna forma świetnie wpisuje się w nowoczesne balkony i tarasy, a połączenie czarnej ramy z naturalnym drewnem wygląda niezwykle elegancko. Producent zastosował tutaj lite drewno akacjowe, które pięknie kontrastuje z ciemnym stelażem i nadaje całości bardziej designerskiego charakteru. Trudno było uwierzyć, że oba meble dzieli aż tak duża różnica w cenie.

Największym zaskoczeniem okazała się jednak promocja. Krzesło z Jysk przeceniono z 599 zł na 225 zł za sztukę, dzięki czemu od razu zaoszczędziłam 374 zł względem regularnej ceny. To właśnie obniżka przekonała mnie, żeby nie odkładać decyzji na później, zwłaszcza że oferta obowiązuje do wyczerpania zapasów. Kiedy później porównałam ceny obu modeli, wyszło, że wybierając krzesło z Jysk zamiast tego z Westwing, zostawiłam w portfelu aż 604,50 zł na jednej sztuce. Przy większym zestawie ogrodowym robi się z tego naprawdę imponująca kwota.

fot. jysk.pl

Drewniane krzesło świetnie sprawdza się na zewnątrz. Drewno akacjowe od lat uchodzi za jeden z najlepszych wyborów

Najbardziej przekonuje mnie to, że drewno akacjowe od dawna jest cenione jako materiał wykorzystywany do produkcji mebli ogrodowych. Jest twarde, gęste i bardzo dobrze radzi sobie z codziennym użytkowaniem na balkonach oraz tarasach. Odpowiednio pielęgnowane przez regularne olejowanie przez długi czas zachowuje swój naturalny kolor i estetyczny wygląd.

Dużą zaletą jest również dobra odporność na zmienne warunki atmosferyczne. Drewno akacjowe dobrze znosi działanie promieniowania UV, nie odkształca się łatwo pod wpływem wilgoci i sprawdza się podczas letnich upałów czy wietrznej pogody. W połączeniu ze stalową, galwanizowaną konstrukcją tworzy mebel, który bez problemu poradzi sobie z intensywnym użytkowaniem przez wiele sezonów.

Zerknij też na ten balkonowy hit: Zrobiłam budżetową metamorfozę balkonu. Wystarczyły te rattanowe lampioniki z Action. Świecą bez prądu do 8h

Nie bez znaczenia pozostaje także łatwa pielęgnacja. Regularne zabezpieczanie drewna olejem pomaga utrzymać jego trwałość, a zimowe przechowywanie w zamkniętym pomieszczeniu dodatkowo wydłuża żywotność całego mebla. Właśnie dlatego uznałam, że nie kupuję wyłącznie tańszej alternatywy dla designerskiego modelu z Westwing, ale krzesło, które będzie równie efektownie prezentować się na balkonie i posłuży mi przez długie lata.