Jeszcze kilka tygodni temu byłam pewna, że lampy solarne do ogrodu to tylko mały, nie za dobrze działający dodatek, który nie daje większego efektu. Wszystko zmieniło się, kiedy w Action zobaczyłam te skośne i ryflowane lampki. Po zmroku świecą ciepłym światłem i tworzą klimat, który trudno stworzyć za pomocą innych dodatków. Najlepsze w tym wszystkim jest to, że mam 10 sztuk w ogrodzie, a za prąd nie dopłacam ani złotówki.

Lampy solarne to duża oszczędność, zwłaszcza w sezonie letnim. Ogród świeci po zmroku, a rachunki stoją w miejscu

Kiedy zaczyna się sezon letni w Polsce, ogród pełni bardzo ważną funkcję w codziennym funkcjonowaniu. Wieczorne posiadówki na tarasie, grille, czy nawet zwykły odpoczynek na świeżym powietrzu sprawiają, że trudno obejść się bez oświetlenia. Niby dzień jest długi, ale przecież zmrok w końcu zapada.

Zobacz także:

Problem tkwi w tym, że zwykłe lampki, które wymagają podłączania do energii elektrycznej potrafią generować naprawdę ogromne koszty, szczególnie wtedy, gdy świecą codziennie i to nawet przez kilka godzin z rzędu. Właśnie dlatego producenci dodatków do domu i ogrodu tak bardzo polecają oświetlenie solarne.

Lampy solarne to bowiem urządzenia, które ładują się w ciągu dnia dzięki energii zebranej z promieniowania słonecznego. Gromadzą ją przez kilka godzin, a następnie zaczynają świecić po zmroku bez konieczności podłączania kabli czy szukania kontaktu.

Rozwiązanie to jest naprawdę bardzo wygodne i praktyczne. Nie musisz bowiem martwić się rozplątywaniem poskręcanych kabli, czy planowaniem dodatkowej instalacji elektrycznej w ogrodzie. Wystarczy wbić urządzenie w ziemię w dobrze nasłonecznionym miejscu i gotowe. Reszta dzieje się sama.

Lampki solarne to doskonałe rozwiązanie w przypadku, gdy chcesz oświetlić ścieżki prowadzące do domu lub podjazd. Sprawdzają się też do ozdoby doniczek na balkonie lub rabat z kwiatami. Jedyne, czego się obawiałam przed zakupem, to intensywność światła. Na szczęście okazało się, że nowoczesne lampki solarne świecą coraz lepiej i dłużej niż modele sprzed lat, więc często nie widać różnicy między klasykami na prąd, a solarkami. Przynajmniej tak jest w przypadku mojego najnowszego odkrycia z Action, czyli solarów z efektem tańczącego płomienia.

W Action znalazłam prawdziwy hit do ogrodu. Lampa solarna z efektem tańczącego płomienia kosztuje tylko 6,99 zł za sztukę

Choć wybór solarów jest obecnie naprawdę spory, to dawno nie widziałam takich pięknych i w tak dobrej cenie, jak te z Action. Jedna sztuka kosztuje tylko 6,99 zł, a szczerze przyznam, że wygląda na dużo droższy produkt. Lampki emitują bardzo przyjemne, ciepłe światło, które daje efekt tańczącego płomienia. Ponadto, włączają się automatycznie, więc nie trzeba o tym pamiętać każdego dnia.

fot. action.com

U mnie najlepiej sprawdzają się przy ścieżce prowadzącej do domu, ale gdy tylko będę w Action dokupię też kilka sztuk, by ozdobić nimi również rabaty oraz przestrzeń wokół tarasu. Dzięki temu, że solarki ładują się przez cały dzień, są w stanie świecić przez cały wieczór i noc. Jak na produkt, który kosztuje tylko 6,99 zł za sztukę, to naprawdę wyjątkowa cecha.

O tym pamiętaj podczas aranżacji swojego tarasu i balkonu w sezonie letnim. Kilka dodatków sprawi, że stworzysz klimat nie z tej ziemi i poprawisz komfort wypoczynku

Lampki solarne to jeden z obowiązkowych elementów w moim ogrodzie, ale w sezonie letnim dużą uwagę skupiam również na meblach. Na szczęście i to nie jest problemem, ponieważ obecnie w popularnych sieciówkach, takich jak Biedronka, Action, KiK czy Lidl, można znaleźć tanie, a jednocześnie solidne i bardzo dobrze prezentujące się zestawy. Najczęściej składają się ze stolika i 2 krzeseł lub foteli. Dzięki temu nie musisz martwić się o swój budżet.

Te gięte krzesełka to strzał w dziesiątkę na balkon i taras: Gięte oparcie, plecione siedzisko, no i ten styl. Zobaczyłam w Jysk i przepadłam, już mam cały komplet

Robotę robią także tekstylia, takie jak miękkie poduszki z modnymi wzorami oraz ciepłe koce, które mogą przydać się w zimniejsze wieczory. Ja osobiście nie wyobrażam sobie także mojej przydomowej przestrzeni bez doniczek z kwiatami. Istnieje wiele gatunków, które nie są wymagające, a tworzą naprawdę przyjemne miejsce do wypoczynku.