Choć Polska pełna jest imponujących zamków i pałaców, niewiele z nich może pochwalić się tak niezwykłą historią i lokalizacją jak ta perła w Małopolsce. Średniowieczna warownia wznosi się na stromym półwyspie nad Jeziorem Czchowskim, a z jej murów rozciąga się malowniczy widok na okolicę. To jednak nie krajobrazy sprawiają, że każdego lata przyjeżdżają tu tłumy. Według legend właśnie tutaj ukryty jest legendarny skarb Inków. Co ważne, zamek można zwiedzać wyłącznie w lipcu i sierpniu, więc lepiej nie zwlekać z wizytą.

Zamek Tropsztyn znajduje się na stromym półwyspie nad Jeziorem Czchowskim. To jedna z najbardziej niezwykłych warowni w Małopolsce

Zamek Tropsztyn położony jest we wsi Wytrzyszczka w województwie małopolskim, nad brzegiem Jeziora Czchowskiego. Warownia stoi na stromym, skalistym półwyspie, dzięki czemu od wieków pełniła funkcję strategicznego punktu obserwacyjnego i obronnego. Już sam dojazd oraz widok zamku robią ogromne wrażenie.

Zobacz także:

fot. Dejan Gospodarek/Adobe Stock

Historia tego miejsca sięga średniowiecza. Przez stulecia zamek popadał w ruinę, jednak pod koniec XX wieku został odbudowany i ponownie udostępniony zwiedzającym. Dziś jest jedną z ciekawszych atrakcji turystycznych regionu i obowiązkowym punktem dla miłośników historii oraz tajemniczych legend.

Na odwiedzających czekają nie tylko odrestaurowane wnętrza, ale także tarasy widokowe, z których można podziwiać Jezioro Czchowskie oraz otaczające je wzgórza. Malownicze położenie sprawia, że wielu turystów porównuje to miejsce do zamków znanych z południowej Europy.

Legenda mówi o skarbie Inków. Zamek można zwiedzać tylko w lipcu i sierpniu

Największą tajemnicą Zamku Tropsztyn pozostaje legenda o ukrytym skarbie Inków. Według przekazów podczas hiszpańskiego podboju Ameryki Południowej część Inków miała uciec do Europy, zabierając ze sobą ogromne bogactwa. Jednym z miejsc, gdzie rzekomo ukryto kosztowności, miał być właśnie Zamek Tropsztyn.

fot. Grzegorz/Adobe Stock

Dodatkowych emocji dodają wyniki badań radiestetów, którzy wskazywali na istnienie dużej komnaty znajdującej się około 14-15 metrów pod ziemią. Badania miały również wykazać obecność metali, co tylko podsyciło spekulacje o ukrytym skarbie. Z legendą wiąże się także opowieść o klątwie, według której każdy próbujący odnaleźć skarb może narazić się na niebezpieczeństwo.

To właśnie ta historia od lat przyciąga do zamku poszukiwaczy tajemnic i turystów z całej Polski. Podczas zwiedzania można poznać dzieje warowni, zobaczyć ekspozycje związane z jej historią oraz wysłuchać opowieści o jednej z najbardziej zagadkowych legend w kraju. Warto pamiętać, że Zamek Tropsztyn jest otwarty wyłącznie w sezonie wakacyjnym, czyli w lipcu i sierpniu. Po zakończeniu wakacji obiekt zostaje zamknięty dla zwiedzających aż do kolejnego lata.

Bilety kosztują od 5 zł. To jedna z najtańszych atrakcji w regionie

Zwiedzanie Zamku Tropsztyn nie należy do drogich atrakcji turystycznych, dlatego bez problemu można uwzględnić je w planie rodzinnej wycieczki po Małopolsce. Bilet normalny kosztuje 10 zł, a ulgowy zaledwie 5 zł, dzięki czemu poznanie historii tej niezwykłej warowni nie obciąży domowego budżetu.

W cenie biletu można zobaczyć odbudowane wnętrza zamku, przejść się po jego dziedzińcu i tarasach widokowych oraz poznać fascynujące opowieści związane z legendą o skarbie Inków. Już sam spacer po zamkowych murach robi ogromne wrażenie, a panorama Jeziora Czchowskiego i okolicznych wzgórz zachęca do zatrzymania się na dłużej i zrobienia pamiątkowych zdjęć.

Ten kierunek również może cię zainteresować: Zapomnij o zatłoczonych Mikołajkach. Ten zakątek Polski urzeka widokami jak ze Szkocji i kusi niskimi cenami

Warto również zaplanować więcej czasu na zwiedzanie okolicy. Niedaleko znajdują się zapora w Czchowie, liczne szlaki piesze i rowerowe oraz plaże nad Jeziorem Czchowskim, dzięki czemu wyjazd do Tropsztyna można łatwo połączyć z całodniowym wypoczynkiem na świeżym powietrzu.