Wiele osób zakłada, że większość świadczeń wypłacanych przez państwo zależy od wysokości dochodów. Tymczasem istnieje forma wsparcia, która rządzi się zupełnie innymi zasadami. Można otrzymywać 215 zł miesięcznie przez cały rok, a zarobki wnioskodawcy nie wpływają na prawo do tego świadczenia. Kluczowe znaczenie mają natomiast wiek lub orzeczenie o niepełnosprawności. Sprawdziłam, komu przysługuje zasiłek pielęgnacyjny, gdzie złożyć wniosek i o czym warto pamiętać przed wizytą w urzędzie.
Nie dochód, a sytuacja życiowa ma znaczenie. To właśnie od niej zależy prawo do świadczenia
Zasiłek pielęgnacyjny jest świadczeniem, którego celem jest częściowe pokrycie opłat związanych z zapewnieniem opieki i pomocy osobie, która z powodu wieku lub niepełnosprawności nie jest w pełni samodzielna. To oznacza, że przy jego przyznawaniu urząd nie analizuje wysokości dochodów ani sytuacji finansowej rodziny. W praktyce nawet osoby osiągające wysokie zarobki mogą otrzymać świadczenie, jeśli spełniają ustawowe warunki.
Zobacz także:
Prawo do zasiłku pielęgnacyjnego przysługuje przede wszystkim dzieciom z orzeczeniem o niepełnosprawności, osobom powyżej 16. roku życia legitymującym się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności, a także osobom z umiarkowanym stopniem niepełnosprawności, jeśli niepełnosprawność powstała przed ukończeniem 21. roku życia. Świadczenie mogą otrzymywać również osoby, które ukończyły 75 lat, o ile nie pobierają dodatku pielęgnacyjnego wypłacanego przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych. To właśnie ta ostatnia zasada budzi najwięcej pytań. Zasiłek pielęgnacyjny i dodatek pielęgnacyjny nie są tym samym świadczeniem. Co do zasady nie można pobierać ich jednocześnie za ten sam okres. Dlatego przed złożeniem wniosku warto sprawdzić, czy nie przysługuje już inne świadczenie o podobnym charakterze.
fot. Adobe Stock | Paweł Kacperek
215 zł trafia na konto każdego miesiąca. Wniosek można złożyć w swojej gminie
Obecnie wysokość zasiłku pielęgnacyjnego wynosi 215,84 zł miesięcznie. Choć kwota nie jest wysoka, dla wielu osób stanowi realne wsparcie w codziennym budżecie i pomaga pokryć część kosztów związanych z opieką, zakupem leków czy środków pomocniczych. Wniosek o przyznanie świadczenia należy złożyć w urzędzie gminy lub miasta, ośrodku pomocy społecznej albo centrum świadczeń rodzinnych – zależnie od tego, jak wygląda organizacja w danej miejscowości. Do dokumentów zwykle trzeba dołączyć orzeczenie o niepełnosprawności lub stopniu niepełnosprawności, jeśli jest ono podstawą ubiegania się o świadczenie.
Jeżeli interesują cię informacje o finansach, to też warto sprawdzić: Można stracić kupę kasy przez suszę. Sprawdź, które gminy zabraniają podlewania i napełniania basenów
Jeżeli prawo do zasiłku wynika z orzeczenia wydanego na czas określony, świadczenie będzie wypłacane do końca okresu obowiązywania tego dokumentu. W przypadku osób, które ukończyły 75 lat i spełniają pozostałe warunki, wsparcie może być przyznane na czas nieokreślony.
O tym świadczeniu wiele osób wciąż nie pamięta. Tymczasem wystarczy spełnić ustawowe warunki
Moja znajoma była przekonana, że skoro jej rodzice przekraczają określony próg dochodowy, nie mają szans na jakiekolwiek wsparcie. Dopiero podczas wizyty w urzędzie dowiedziała się, że w przypadku zasiłku pielęgnacyjnego wysokość zarobków nie jest brana pod uwagę. To pokazuje, jak łatwo zrezygnować z pieniędzy tylko dlatego, że błędnie interpretuje się przepisy. Przed złożeniem wniosku warto dokładnie sprawdzić, czy spełnia się wszystkie wymagania oraz przygotować komplet dokumentów. Dzięki temu postępowanie przebiega sprawniej, a urząd może szybciej wydać decyzję.
Choć 215,84 zł miesięcznie nie rozwiąże wszystkich problemów związanych z kosztami opieki, w skali roku daje to ponad 2,5 tys. zł dodatkowego wsparcia. Dla wielu rodzin są to pieniądze, które można przeznaczyć na leki, rehabilitację, środki higieniczne czy inne codzienne wydatki. Właśnie dlatego warto wiedzieć, komu przysługuje zasiłek pielęgnacyjny i nie rezygnować z niego tylko dlatego, że dochody wydają się zbyt wysokie.

Obserwuj nas na Google







