Ceny noclegów i restauracji w popularnych lokalizacjach zaczęły rosnąć tak szybko, że wiele osób szuka dziś alternatyw. Szczególnie kuszą miejsca, które oferują ciekawą historię, dobrą kuchnię i piękne widoki bez wydawania fortuny. Właśnie dlatego coraz większym zainteresowaniem cieszą się mniej oczywiste kierunki. Najnowszy raport pokazuje, że prawdziwe perełki można znaleźć tam, gdzie tłumy jeszcze nie zdążyły dotrzeć.
Najtańsze kierunki przyciągają coraz więcej turystów. Europa poza szczytem sezonu potrafi pozytywnie zaskoczyć
Raport „City Costs Barometer” przygotowany przez Post Office Travel Money po raz kolejny przeanalizował koszty krótkich wyjazdów do europejskich miast. Autorzy zestawienia porównali ceny noclegów, posiłków, napojów, atrakcji turystycznych, transportu miejskiego oraz przejazdów z lotniska. Dzięki temu powstał ranking pokazujący, gdzie można spędzić weekend bez nadwyrężania domowego budżetu. Wyniki mocno zaskoczyły, ponieważ na szczycie nie znalazły się najbardziej oczywiste kierunki.
Zobacz także:
Coraz więcej podróżników zwraca uwagę nie tylko na koszt samych biletów lotniczych, ale również na wydatki już na miejscu. Tanie loty nie zawsze oznaczają tani pobyt. Zdarza się, że za kolację, kawę czy wejście do muzeum trzeba później zapłacić więcej niż za sam przelot. Właśnie dlatego takie zestawienia cieszą się coraz większym zainteresowaniem. Pokazują bowiem realne koszty wyjazdu, a nie tylko cenę transportu.
Warto jednak pamiętać, że nawet najbardziej budżetowe miasta potrafią znacząco podrożeć w szczycie sezonu. Lipiec i sierpień to czas, gdy ceny noclegów rosną niemal wszędzie, a najpopularniejsze atrakcje bywają przepełnione. Dużo lepszym rozwiązaniem może być wyjazd na początku czerwca albo we wrześniu. Pogoda w wielu miejscach nadal sprzyja zwiedzaniu, temperatury są przyjemniejsze, a kolejki do atrakcji zdecydowanie krótsze. Dzięki temu można nie tylko zaoszczędzić pieniądze, ale również znacznie spokojniej odpocząć.
Sarajewo znalazło się na szczycie rankingu. Tanie miasta oferują więcej niż można się spodziewać
Według najnowszego raportu liderem zestawienia zostało Sarajewo, stolica Bośni i Hercegowiny. Autorzy badania wyliczyli, że weekendowy pobyt dla dwóch osób kosztuje tam średnio około 248 funtów. To wynik obejmujący noclegi, transport, jedzenie oraz najważniejsze atrakcje turystyczne. Miasto wyprzedziło wiele znacznie bardziej rozpoznawalnych kierunków i po raz pierwszy znalazło się na samym szczycie zestawienia.
To również może ci się spodobać: To miasto to największe uzdrowisko termalne w Europie. Bilety lotnicze kosztują tyle, co sukienka w sieciówce
Dużym zaskoczeniem może być fakt, że podróż samolotem do Sarajewa z wielu europejskich lotnisk trwa około półtorej godziny do dwóch godzin. To sprawia, że miasto świetnie nadaje się nawet na krótki weekendowy wyjazd. Turyści doceniają tam wyjątkowe połączenie wpływów osmańskich i austro-węgierskich, klimatyczne uliczki oraz bardzo przystępne ceny w restauracjach i kawiarniach.
Fot. AdobeStock/d2
W czołówce zestawienia znalazły się także:
- Bukareszt w Rumunii,
- Tirana w Albanii,
- Belgrad w Serbii
- oraz słowacki Trenczyn.
Dalej uplasowały się Ryga, Lille, Wilno, Strasburg i Podgorica. Co ciekawe, aż osiem z dziesięciu najtańszych lokalizacji znajduje się w Europie Środkowo-Wschodniej. To właśnie ten region coraz mocniej przyciąga osoby szukające niedrogich podróży.
Każde z tych miejsc oferuje coś innego. Tirana przyciąga luźną atmosferą i bardzo tanimi noclegami. Belgrad słynie z życia nocnego i restauracji nad Dunajem. Wilno zachwyca zabytkową starówką, a Ryga imponuje architekturą secesyjną. Właśnie dlatego taki ranking może być dobrą inspiracją dla osób, które chcą odkryć coś nowego zamiast kolejny raz odwiedzać te same miasta.
Europa ma też kierunki idealne dla dojrzałych podróżniczek. Sarajewo i Wilno szczególnie dobrze sprawdzą się po pięćdziesiątce
Patrząc na miasta uwzględnione w raporcie, można zauważyć, że nie wszystkie będą odpowiadały każdemu typowi podróżnika. Kobiety około pięćdziesiątego roku życia często szukają miejsc spokojniejszych, bez ogromnych tłumów, ale jednocześnie pełnych atrakcji i klimatycznych zakątków. Właśnie dlatego szczególnie interesującą propozycją wydaje się perełka Sarajewo.
Stolica Bośni i Hercegowiny zachwyca spokojniejszym tempem życia, pięknymi widokami oraz ciekawą historią. Spacer po starym mieście Baščaršija pozwala poczuć atmosferę orientu bez konieczności wyjazdu na drugi koniec świata. Lokalna kuchnia również zdobywa coraz więcej fanów. Wiele osób docenia fakt, że można tam spokojnie usiąść w kawiarni, bez pośpiechu zwiedzać zabytki i jednocześnie nie martwić się wysokimi cenami.
Bardzo dobrą propozycją pozostaje także Wilno. Litewska stolica oferuje wyjątkowo przyjazną atmosferę, piękną architekturę i liczne miejsca do spacerów. Dużym atutem jest również stosunkowo niewielki rozmiar miasta. Dzięki temu można zwiedzić wiele atrakcji bez konieczności ciągłego korzystania z komunikacji miejskiej. Podobnie wygląda sytuacja w Rydze, która zachwyca eleganckimi kamienicami i spokojnym klimatem.
Źródło: The Independent, euronews.com








