Mamy już wrzesień i z każdym tygodniem coraz wyraźniej czuć, że lato się kończy. To dla mnie najwyższa pora, żeby przejrzeć jesienną garderobę i przygotować się na chłodniejsze dni. Zwracam przy tym uwagę nie tylko na ubrania, w których wychodzę do pracy czy na miasto. Równie ważne są dla mnie rzeczy, które noszę po domu, bo jesienią spędzam w nim znacznie więcej czasu. W tym roku postanowiłam więc uzupełnić również tę część swojej szafy.
Kapcie z Action pamiętam jeszcze z jesieni 2025. W tym roku nie czekałam i od razu wzięłam dwie pary
Ostatnio podczas zakupów w Action wpadły mi w oko kapcie hiszpańskie. Od razu je rozpoznałam, bo pamiętam ten model jeszcze z jesieni 2025. Wtedy zrobił się na nie spory szał i widziałam, że ludzie chętnie wrzucali je do koszyków. Sama zapamiętałam je na tyle dobrze, że gdy teraz ponownie zobaczyłam je na półce, od razu podeszłam bliżej.
Zobacz także:
Najpierw zainteresował mnie sam wygląd. Kapcie mają prosty, zabudowany fason, który otula stopę również przy pięcie. W środku znajduje się sztuczne futerko, a miękkie wykończenie widać także przy górnej krawędzi. Są lekkie i miękkie, czyli dokładnie takie, jakich szukałam do chodzenia po domu w najbliższych miesiącach.
Teraz za parę trzeba zapłacić 17,95 zł. Co ciekawe, z tego, co pamiętam, w zeszłym roku cena chyba była taka sama, choć nie mam co do tego pewności. Nadal uważam jednak, że 18 zł za takie ciepłe kapcie to naprawdę niedużo. Przy tej cenie nie zastanawiałam się długo. Wzięłam jedną parę dla siebie, a drugą dorzuciłam do koszyka z myślą o mamie. Wiem, że lubi takie ciepłe rzeczy do chodzenia po domu, więc mam nadzieję, że z tego drobnego prezentu będzie zadowolona.
Kapcie hiszpańskie wróciły w trzech spokojnych kolorach. Ja postawiłam na jasny beż, który pasuje mi do wszystkiego
W Action można wybierać spośród trzech kolorów: beżowego, czarnego i brązowego. Podoba mi się, że wszystkie są spokojne i ponadczasowe. Nie ma tutaj krzykliwych wzorów czy mocnych kolorów, które po jednym sezonie mogą się zwyczajnie znudzić.
fot. action.com
Ja bez większego zastanowienia sięgnęłam po klasyczny jasny beż. W połączeniu z jasnym futerkiem wygląda przytulnie i bardzo jesiennie. Do chodzenia po domu taka neutralna kolorystyka w zupełności mi wystarcza. Czarna wersja będzie z kolei praktyczniejsza dla osób, które wolą ciemniejsze rzeczy, a brązowa dobrze wpisuje się w ciepłe kolory kojarzące się z tą porą roku.
Kapcie są dostępne w rozmiarach od 36 do 41, więc wybór jest całkiem szeroki. Ja swoją parę już mam i coś czuję, że od pierwszych naprawdę zimnych wieczorów będę chodziła w niej po domu bez przerwy. Za niespełna 18 zł trudno było mi przejść obok nich obojętnie.
Action ma więcej hitów na jesień. Zobacz: Teściowa nie chce dorzucać się do rachunków. To teraz przykręcę jej kurek, bo dogrzeję się tym cudem za grosze z Action
Jesienią odkładam lekkie klapki na bok. Zabudowane kapcie znacznie lepiej otulają mi stopy
Latem po domu najczęściej chodzę w lekkich klapkach, ale gdy tylko temperatura spada, szybko przestają mi wystarczać. W tych kapciach podoba mi się przede wszystkim to, że stopa jest osłonięta nie tylko z przodu, ale również przy pięcie. Do tego dochodzi miękkie sztuczne futerko w środku, więc po wsunięciu stóp od razu robi się przyjemnie i ciepło.
Doceniam to szczególnie wieczorem, kiedy siedzę dłużej na kanapie albo krzątam się po kuchni, a podłoga robi się już wyraźnie chłodniejsza. Nie potrzebuję wtedy grubych skarpet, żeby komfortowo chodzić po mieszkaniu. Właśnie takich kapci szukałam na najbliższe miesiące, lekkich, miękkich i dobrze otulających stopy.

Obserwuj nas na Google







