Balkon czy taras nabierają charakteru nie tylko dzięki roślinom, ale również odpowiednio dobranym donicom. Nawet najpiękniejsze kwiaty nie zrobią takiego wrażenia, jeśli stoją w przypadkowych osłonkach. Coraz częściej wybieram dodatki inspirowane naturą, które nie wychodzą z mody po jednym sezonie. Lubię, kiedy dekoracje są jednocześnie praktyczne i ponadczasowe. Ostatnio przekonałam się, że czasami najlepsze inspiracje czekają tuż za ścianą.

Donica z Jysk od razu wpadła mi w oko. Sąsiadka zdradziła, gdzie ją kupiła

Pierwszy raz zobaczyłam ją podczas krótkiej wizyty u sąsiadki. Wyszłyśmy na balkon napić się kawy i właściwie od razu zwróciłam uwagę na niewielką donicę stojącą na podłodze. Nie była krzykliwa ani przesadnie ozdobna, ale miała w sobie coś, co sprawiało, że trudno było od niej oderwać wzrok. Zapytałam, gdzie ją kupiła, a gdy usłyszałam, że w Jysk, jeszcze tego samego dnia pojechałam sprawdzić, czy uda mi się znaleźć taką samą.

Zobacz także:

To donica z terakoty o szerokiej, pękatej formie i zaokrąglonym kształcie, który świetnie eksponuje niewielkie rośliny. Ma 23 cm średnicy i 12 cm wysokości, dlatego bez problemu mieści się nawet na węższym parapecie balkonowym czy niewielkim stoliku. Waży ponad kilogram, dzięki czemu jest stabilna i nie przewraca się przy byle podmuchu wiatru. Można ustawić ją zarówno we wnętrzu, jak i na balkonie czy tarasie.

Największym zaskoczeniem okazała się jednak cena. Regularnie kosztuje 64,95 zł, ale obecnie można kupić ją za 37,50 zł. Zaoszczędziłam 27,45 zł i od razu pomyślałam, że za donicę z naturalnej terakoty to naprawdę świetna okazja. Promocja obowiązuje do 26 lipca, a w moim Jysk zostały już tylko ostatnie sztuki. Kupiłam jedną, ale coraz poważniej myślę o tym, żeby wrócić po kolejne. W grupie wyglądałyby jeszcze efektowniej i stworzyłyby na balkonie spójną aranżację.

Donica z terakoty zachwyca rustykalnym wyglądem. Prosta forma pasuje niemal wszędzie

Najbardziej urzekło mnie to, że projektanci postawili na prostotę. Donica nie ma błyszczących zdobień ani wymyślnych ornamentów. Zamiast tego uwagę przyciąga subtelnie teksturowana powierzchnia z poziomymi przetłoczeniami, która dodaje jej rękodzielniczego charakteru. Całość wygląda tak, jakby została wykonana w niewielkiej pracowni ceramicznej, a nie trafiła do popularnej sieci sklepów.

fot. jysk.pl

Ogromną rolę odgrywa także ciepły, ziemisty odcień terakoty. Naturalny brąz świetnie komponuje się z zielenią roślin i doskonale wpisuje się w modne aranżacje w stylu rustykalnym, śródziemnomorskim czy japandi. Donica pięknie wygląda z lawendą, oliwką, ziołami, sukulentami czy niewielkimi trawami ozdobnymi. Dzięki swojej spokojnej kolorystyce nie konkuruje z rośliną, lecz subtelnie podkreśla jej urodę.

Podoba mi się również to, że mimo niewielkich rozmiarów sama w sobie jest dekoracją. Nawet zanim posadziłam w niej roślinę, przez chwilę stała na stole i wyglądała jak designerski element wystroju. Właśnie takie dodatki najbardziej lubię, bo nie potrzebują wielu ozdób, żeby robić wrażenie.

Zajrzyj też do Action. Upolowałam tam porcelanowe perełki. Zobacz: Marzyłam o porcelanie, ale nie za miliony. W Action upatrzyłam nowość za 15 zł. Gościom opadają szczęki

Donica na kwiaty z terakoty to wybór na więcej niż jeden sezon. Naturalny materiał ma wiele zalet

Terakota od lat cieszy się popularnością nie bez powodu. To naturalny materiał, który dobrze sprawdza się podczas upalnych miesięcy. Ścianki donicy pomagają ograniczać nadmierne nagrzewanie bryły korzeniowej, a sama glina sprzyja lepszej wymianie powietrza niż wiele lekkich donic z tworzywa sztucznego. Dzięki temu rośliny często mają bardziej komfortowe warunki do wzrostu.

Warto jednak pamiętać o jednej rzeczy. Ten konkretny model nie jest mrozoodporny, dlatego przed nadejściem zimy najlepiej przenieść go do wnętrza lub schować w suche miejsce. Jeśli odpowiednio o niego zadbamy, bez problemu posłuży przez wiele sezonów i wciąż będzie wyglądał równie dobrze jak w dniu zakupu.