Wakacje nad polskim morzem? Pewnie, to mój ulubiony kierunek. Wiele osób narzeka, że drożyzna, tłumy i te wszędobylskie parawany. Cóż, nie da się ukryć, ale taki mamy nasz nadmorski folklor. W żadnym innym miejscu na całym świecie tego nie uświadczymy. Przyznam, że lubię czasami polecieć na zagraniczne wczasy. Zwłaszcza jesienią i zimą, żeby nabrać odrobiny słońca. Latem preferuję jednak nasz poczciwy Bałtyk. Najchętniej wraz z rodziną wybieramy domki. To kojarzy się nam z dzieciństwem i ma swój niepowtarzalny klimat. Ostatnio udało mi się wynaleźć prawdziwą perełkę. Te wakacje przejdą do historii. Było wspaniale, ośrodek podbił nasze serca.
Wakacje nad Bałtykiem w domkach. Tylko cztery minuty od plaży
Na wakacje zawsze jeździmy całą rodziną z dziećmi. Często zabieramy też ze sobą naszego ukochanego psa. To dlatego szukamy miejsc, które zapewnią nam swobodę i komfort. Liczy się dla nas to, żeby obiekt wyróżniał się ciekawą infrastrukturą. Zwracam uwagę na szczegóły, takie jak plac zabaw na ośrodku, a przede wszystkim lokalizacja. Wakacje nad Bałtykiem lubimy spędzać w miejscach znajdujących się blisko plaży. Tym razem udało mi się znaleźć w Pobierowie ośrodek Nasza Chata, który znajduje się zaledwie cztery minuty drogi od pięknej, piaszczystej plaży.
Zobacz także:
W domkach znajduje się wszystko to, co najważniejsze, a więc plac zabaw, bezpłatny prywatny parking, a każdy domek wyposażony jest w taras, telewizor oraz pralkę, co przy dzieciach ma ogromne znaczenie. Aneks kuchenny z pełnym wyposażeniem to spore ułatwienie, podczas upałów niezbędna jest lodówka, a w łazienkach była nawet suszarka do włosów. Oczywiście to są jedynie szczegóły, ponieważ najważniejsza była dla nas niewielka odległość od plaży. Codziennie spędzaliśmy tam całe długie godziny.
fot. Adobe Stock | Rafa
Pobierowo nas zachwyciło. Sielski klimat towarzyszył nam cały wyjazd
Na ośrodku w Pobierowie panował wyjątkowo sielski i spokojny klimat. Poczułam się tam jak za dawnych latach. Otoczenie drzew i czas płynący jakby wolniej. To wszystko sprawiło, że odzyskałam spokój ducha, zrelaksowałam się i odpoczęłam od trudów dnia codziennego. Przyznam, że było wspaniale i zamierzam tam wrócić za jakiś czas. Podobało się nam wszystkim. Zwłaszcza dzieciom, które były zachwycone placem zabaw. Nic dziwnego, że ten obiekt ma ocenę 9,6/10 na Bookingu. W domkach było czysto i schludnie. Wnętrza są nowoczesne i bardzo przyjazne dla rodzin z dziećmi. Ostatnio sąsiadka poleciła mi niezłą perełkę. Wygląda jak nasz Bałtyk sprzed 30 lat. Bez tłumów, parawanów i hałasu. Tylko kilka godzin jazdy od Polski.
Pobierowo to niewielka miejscowość, która jest doskonałą bazą wypadową. Stamtąd już całkiem niedaleko do Kołobrzegu, gdzie można zwiedzać i znaleźć sporo atrakcji dla dzieci. Uwielbiam to miejsce również poza sezonem, ma swój unikatowy klimat. A te lokalne restauracje i kawiarenki są wprost niesamowite. Jedzenie jest pyszne, choć czasami trzeba swoje odstać w kolejce.

Obserwuj nas na Google







