Jesień jeszcze na dobre się nie zaczęła, a ja już wypatruję pierwszych sezonowych dekoracji. Podczas ostatniej wizyty w Action trafiłam na coś, czego nawet nie planowałam kupić. Pracownica właśnie wykładała na półkę nowe lampki LED w kształcie grzybków i dyni. Co ciekawe, na stronie internetowej sklepu próżno ich szukać, więc wygląda na to, że dopiero trafiają do sprzedaży stacjonarnej. Za niecałe 8 zł trudno było przejść obok nich obojętnie, zwłaszcza że wyglądają jak małe dekoracje z jesiennych aranżacji z Pinteresta.

Czasem warto zajrzeć do Action wcześniej niż wszyscy. Trafiłam na nowość, zanim pojawiła się w internecie

Uwielbiam moment, kiedy sklepy zaczynają wprowadzać jesienne kolekcje. Nie chodzi nawet o to, żeby od razu dekorować całe mieszkanie, ale o ten przyjemny dreszczyk emocji, gdy na półkach pojawiają się pierwsze dynie, świeczniki i lampiony. Tym razem miałam sporo szczęścia. Weszłam do Action po zupełnie coś innego, a przy jednej z alejek zobaczyłam pracownicę rozpakowującą kartony z nowymi dekoracjami. Moją uwagę od razu przyciągnęły niewielkie szklane lampki LED w kształcie grzybków i dyń. 

Zobacz także:

Najbardziej spodobał mi się oliwkowozielony grzybek z ryflowanego szkła. Wyglądał dużo drożej, niż wskazywała cena na półce. Obok znalazły się także modele w odcieniach bursztynu i przydymionego różu oraz dekoracyjne dynie wykonane w podobnym stylu. Pierwsze, co zrobiłam po powrocie do domu, to sprawdziłam stronę internetową Action. Ku mojemu zaskoczeniu tych lampek wciąż tam nie było. 

fot. mat. własne Story.pl

Wyglądają jak dekoracje z designerskiego sklepu. Ryflowane szkło pięknie rozprasza światło

To właśnie szkło zrobiło na mnie największe wrażenie. Lampki nie są wykonane z plastiku, który często spotyka się w tanich dekoracjach sezonowych. Zastosowano ryflowane szkło, które pięknie załamuje światło i sprawia, że nawet niewielka lampka wygląda bardzo elegancko. Po zapaleniu LED-owego światła całość nabiera zupełnie innego charakteru. Delikatna poświata wydobywa fakturę szkła, a dekoracja wygląda niezwykle klimatycznie. Od razu wyobraziłam sobie ją na stoliku nocnym, komodzie w salonie albo parapecie.

Chcesz więcej jesiennych inspiracji? To też warto sprawdzić: Marzył mi się przytulny salon, jedna dekoracja z Action wprowadziła magiczny nastrój. Pięknie się mieni, nie można oderwać wzroku

Dużą zaletą jest również sam projekt. Grzybek wpisuje się w bardzo modny nurt inspirowany naturą i stylem cottagecore, który od kilku sezonów króluje w jesiennych aranżacjach. Dynie natomiast wyglądają subtelnie i daleko im do krzykliwych halloweenowych ozdób. To dekoracje, które spokojnie można zostawić w domu przez całą jesień. Pasują zarówno do wnętrz skandynawskich, japandi, jak i bardziej klasycznych. Wystarczy postawić je obok świecy zapachowej, kilku szyszek albo wazonu z suszonymi trawami, by stworzyć naprawdę przytulny klimat.

Za 7,95 zł trudno znaleźć coś równie efektownego. To jedna z tych dekoracji, które szybko znikają z półek

Nie ukrywam, że największym zaskoczeniem była dla mnie cena. 7,95 zł za szklaną lampkę LED to dziś naprawdę niewiele. Podobne dekoracje w sklepach wnętrzarskich często kosztują kilkadziesiąt złotych, a tutaj można kupić je za mniej niż cenę kawy na mieście. To właśnie dlatego podejrzewam, że nowość długo nie poleży na półkach. Klienci Action doskonale wiedzą, że sezonowe dekoracje potrafią znikać błyskawicznie, zwłaszcza jeśli pojawiają się na początku kolekcji.

Sama często żałowałam, że zwlekałam z zakupem jakiegoś drobiazgu, a tydzień później nie było po nim śladu. Tym razem postanowiłam nie ryzykować. Lampka od razu trafiła do mojego koszyka. Jeśli planujesz jesienią odświeżyć wnętrze niewielkim kosztem, takie dodatki potrafią zrobić naprawdę dużą różnicę. Nie trzeba wymieniać mebli ani kupować nowych zasłon. Wystarczy kilka ciepłych akcentów i odpowiednie światło.

Jesienny klimat zaczyna się od drobiazgów. Ta mała lampka już czeka na swoje miejsce w salonie

Choć za oknem wciąż jest lato, ja już wiem, gdzie postawię swoją nową zdobycz. Prawdopodobnie trafi na komodę w salonie obok świecy o zapachu dyni i kilku suszonych gałązek. Wieczorem będzie dawała delikatne światło, które od razu buduje przytulną atmosferę. Lubię dekoracje, które nie są przesadzone i nie krzyczą, że przyszła nowa pora roku. Ta lampka właśnie taka jest. Elegancka, subtelna i na tyle uniwersalna, że będzie pasowała przez całą jesień, a może nawet dłużej.

Jeżeli również lubisz wypatrywać sklepowych nowości, warto zajrzeć do najbliższego Action. Skoro na stronie internetowej tych lampek jeszcze nie ma, jest spora szansa, że nie wszyscy zdążyli je odkryć. A przy cenie 7,95 zł trudno się dziwić, że mogą szybko stać się jednym z największych hitów tegorocznej jesiennej kolekcji.