Wielu rodziców decydujących się na urlop wychowawczy musi liczyć się ze znacznym spadkiem domowych dochodów. W przeciwieństwie do urlopu macierzyńskiego czy rodzicielskiego, urlop wychowawczy jest bowiem niepłatny. Niewiele osób wie jednak, że w określonych sytuacjach można otrzymać dodatkowe wsparcie finansowe w wysokości 400 zł miesięcznie. To specjalny dodatek do zasiłku rodzinnego z tytułu opieki nad dzieckiem w okresie korzystania z urlopu wychowawczego. O tym świadczeniu dowiedziała się niedawno moja sąsiadka, która planuje przejść na urlop wychowawczy po zakończeniu urlopu rodzicielskiego. Jak sama przyznaje, każda dodatkowa kwota ma znaczenie, szczególnie gdy przez kilka miesięcy rodzina będzie musiała funkcjonować z jednego wynagrodzenia.

Nie każdy rodzic dostanie 400 zł miesięcznie. Trzeba spełnić kilka ważnych warunków

Najważniejsza informacja jest taka, że nie jest to odrębne świadczenie przysługujące wszystkim rodzicom na urlopie wychowawczym. Dodatek stanowi część systemu zasiłków rodzinnych, dlatego mogą go otrzymać wyłącznie osoby mające prawo do zasiłku rodzinnego. Kluczowe znaczenie ma więc kryterium dochodowe obowiązujące przy tym świadczeniu. Dodatek może zostać przyznany matce, ojcu, opiekunowi prawnemu lub opiekunowi faktycznemu dziecka, którzy są uprawnieni do urlopu wychowawczego i sprawują nad dzieckiem osobistą opiekę. Co istotne, bezpośrednio przed uzyskaniem prawa do urlopu wychowawczego trzeba pozostawać w stosunku pracy przez co najmniej sześć miesięcy. To właśnie ten warunek najbardziej zainteresował moją sąsiadkę. Zanim zaczęła planować złożenie wniosku, sprawdziła, czy spełnia wymagany okres zatrudnienia. Okazało się, że pracuje w obecnej firmie od kilku lat, więc ten punkt ma już spełniony.

Zobacz także:

fot. Adobe Stock | Pio Si

Kwota świadczenia jest stała dla wszystkich. Liczba dzieci nie zwiększa miesięcznej wypłaty

Dodatek wynosi dokładnie 400 zł miesięcznie. Co ciekawe, jego wysokość nie zależy od liczby dzieci pozostających pod opieką ani od tego, czy na urlopie wychowawczym przebywa jedno z rodziców, czy oboje. W przypadku równoczesnego korzystania z urlopu wychowawczego przez oboje rodziców przysługuje tylko jeden dodatek. Dla wielu rodzin 400 zł miesięcznie może nie wydawać się ogromną kwotą, jednak w skali roku daje już 4800 zł dodatkowego wsparcia. Moja sąsiadka przyznaje, że pieniądze przeznaczyłaby przede wszystkim na pieluchy, ubranka i bieżące wydatki związane z wychowaniem dziecka. Zwłaszcza, że życie jest coraz droższe, a niedawno ZUS ostrzegał przed fałszywymi SMS-ami. "Błąd w rozliczeniu zdrowotnym" to ściema. Dla mojej sąsiadki takie informacje są przerażające. 

W niektórych przypadkach pieniądze można pobierać przez wiele lat. Wszystko zależy od sytuacji rodzinnej

Standardowo dodatek przysługuje przez okres do 24 miesięcy kalendarzowych. Przepisy przewidują jednak wyjątki. Jeśli rodzic sprawuje opiekę nad więcej niż jednym dzieckiem urodzonym podczas jednego porodu, świadczenie może być wypłacane przez 36 miesięcy. Jeszcze dłuższy okres przewidziano dla rodziców dzieci z orzeczeniem o niepełnosprawności – wtedy wsparcie może być przyznawane nawet przez 72 miesiące. To oznacza, że w niektórych przypadkach łączna wartość wypłaconego dodatku może sięgnąć kilkudziesięciu tysięcy złotych. Nic więc dziwnego, że coraz więcej rodziców interesuje się tym świadczeniem.

Warto uważać na sytuacje, które mogą pozbawić prawa do dodatku. Nie każdy zdaje sobie z tego sprawę

Przepisy przewidują również okoliczności, w których świadczenie nie będzie przysługiwało. Dodatek nie zostanie przyznany osobie, która przed uzyskaniem prawa do urlopu wychowawczego była zatrudniona krócej niż sześć miesięcy. Problem może pojawić się także wtedy, gdy rodzic podejmie pracę uniemożliwiającą osobistą opiekę nad dzieckiem. Prawo do dodatku wyklucza również pobieranie niektórych innych świadczeń, takich jak zasiłek macierzyński czy świadczenie rodzicielskie. W określonych przypadkach świadczenie może zostać odebrane także wtedy, gdy dziecko przebywa przez większość tygodnia w placówce zapewniającej całodobową opiekę.

Zanim zrezygnujesz z dodatkowych pieniędzy, sprawdź swoje uprawnienia. Wiele rodzin nawet nie wie o tym świadczeniu

Moja sąsiadka przyznaje, że jeszcze kilka tygodni temu nie miała pojęcia o istnieniu dodatku w wysokości 400 zł miesięcznie. Dopiero podczas rozmowy z inną mamą usłyszała, że rodzice korzystający z urlopu wychowawczego mogą ubiegać się o takie wsparcie. To pokazuje, że wiele rodzin może nieświadomie rezygnować z pieniędzy, które faktycznie im przysługują. Jeśli planujesz urlop wychowawczy lub właśnie z niego korzystasz, warto sprawdzić, czy spełniasz warunki otrzymania dodatku. W niektórych przypadkach może to oznaczać dodatkowe kilkaset złotych miesięcznie, które pomogą odciążyć domowy budżet w czasie sprawowania opieki nad dzieckiem.