Codzienne ubieranie się do biura potrafi sprawić więcej trudności niż przygotowanie stroju na większe wyjście. Zestaw powinien wyglądać elegancko, ale nie może krępować ruchów przez wiele godzin. Moja mama od dawna szukała właśnie takiego połączenia. Zbyt formalne ubrania szybko lądowały na dnie szafy, natomiast codzienne fasony nie zawsze pasowały do jej pracy. Rozwiązanie podsunął mi krótki film.

Stylizacja do pracy nie musi być nudna. Ten zestaw łączy elegancję z codziennym luzem

Jedno spojrzenie na film stylistki Dorki, prowadzącej na Instagramie profil @szafiarkadorka, wystarczyło, żebym pomyślała o swojej mamie. Dorka przygotowywała dla jednej z pań kilka propozycji ubioru, ale moją uwagę szczególnie przyciągnęło połączenie białych lnianych spodni z jasnoróżową lnianą koszulą. Zestaw wyglądał elegancko, a jednocześnie miał w sobie niewymuszony luz kojarzący mi się z włoskimi ulicami. Nie było w nim sztywnego żakietu ani niewygodnej spódnicy, dlatego od razu uznałam, że świetnie sprawdzi się w biurze.

Zobacz także:

Mama ciągle powtarza, że latem nie wie, co założyć do pracy. Zależy jej na schludnym wyglądzie, lecz nie lubi ubrań, w których musi przez cały dzień poprawiać rękawy, pasek albo zbyt dopasowany materiał. Wiedziałam też, że nie przekona jej zestaw kosztujący kilkaset złotych. Zanim wysłałam jej film, postanowiłam więc upewnić się, czy podobne elementy można znaleźć tanio w sieciówkach.

Poszukiwania zaczęłam od Sinsay i szybko trafiłam na dwa ubrania utrzymane w niemal identycznym klimacie. Nie są dokładnym odwzorowaniem stylizacji z filmu, ponieważ spodnie mają tylko domieszkę lnu, a koszulę uszyto z wiskozy. Efekt nadal pozostaje jednak lekki, świeży i elegancki. Cały komplet kosztuje 89,98 zł, więc mogłam pokazać go mamie bez obawy, że pierwszą reakcją będzie pytanie, czy naprawdę warto wydawać tyle na ubrania.

Spodnie palazzo Sinsay wydłużają sylwetkę i nie opinają nóg. Biały kolor dodaje im lekkości

Najmocniejszą bazą tego zestawu są białe spodnie za 49,99 zł. Wcześniej ich cena wynosiła 59,99 zł, więc obniżka o 17% była miłym dodatkiem do zakupu. Mama zwykle ostrożnie podchodzi do bardzo szerokich nogawek, ale tutaj fason palazzo okazał się wyjątkowo korzystny. Materiał swobodnie opada od bioder, nie przylega do ud ani łydek i tworzy długą pionową linię. Sylwetka wygląda dzięki temu smuklej, szczególnie po zestawieniu spodni z delikatnie wsuniętą koszulą.

fot. sinsay.com

Model ma średni stan, regularną długość oraz dwie kieszenie z przodu. Zapięcie na zamek i wewnętrzny guzik pozostaje niewidoczne, więc przód prezentuje się czysto i elegancko. Szlufki pozwalają dodać pasek, gdy mama chce mocniej zaznaczyć talię. Biel jest łagodna i łatwo połączyć ją z ubraniami, które już znajdują się w szafie.

Skład również pasuje do letniego charakteru zestawu. Spodnie wykonano w 70% z wiskozy i w 30% z lnu, dzięki czemu tkanina łączy miękkość z naturalnym, lekko wakacyjnym wyglądem. Model jest dostępny wyłącznie online, dlatego przed zamówieniem warto zajrzeć do tabeli wymiarów. Pomocna może być informacja, że 83% klientek uznało rozmiar za zgodny ze standardem. Mama nosi te spodnie nie tylko do biura, ale także na zakupy, spotkanie z koleżanką czy spokojny spacer po mieście.

Zerknij też jaką bluzeczkę mama upolowała w Lidlu: 100% bawełny i ażurowy wzór za 14,99 zł w Lidlu. Ta bluzeczka doda stylu 60-latkom. Mama wzięła 2 kolory

Różowa koszula Sinsay zastępuje lniany model z inspiracji. Wiskoza również dobrze sprawdza się latem

Pudroworóżowa koszula za 39,99 zł była brakującym elementem całej układanki. Ma pionowe paski, klasyczny kołnierzyk oraz luźny krój oversize, który przełamuje formalny charakter spodni. Długie rękawy można swobodnie podwinąć, a mankiety zapinane na guziki pozwalają nosić je również w bardziej uporządkowanej wersji. Kieszeń na piersi i kontrafałda z tyłu dodają całości codziennego luzu.

fot. sinsay.com

Koszula z filmu była lniana, natomiast model z Sinsay składa się w 85% z wiskozy i w 15% z poliamidu. Ta różnica zupełnie mi nie przeszkadza. Wiskoza jest miękka, lekka i przyjemna w noszeniu podczas cieplejszych dni, więc dobrze pasuje do letniego zestawu. Luźny fason nie przylega mocno do ciała, a jasny róż rozświetla twarz i łagodnie łączy się z białym dołem.

Mama tę koszulę nosi częściowo wsuniętą w spodnie do pracy, a po godzinach wypuszcza ją luźno i zamienia elegancką torebkę na pleciony koszyk. Jeden niedrogi zestaw rozwiązał kilka codziennych dylematów, a mama niemal każdego tygodnia znajduje nowy sposób, by wykorzystać ponownie te elementy garderoby.