Jeszcze niedawno wydawało mi się, że efekt luksusowej sypialni można osiągnąć tylko dzięki drogiej pościeli z butikowych sklepów. Kiedy jednak podczas zakupów w Lidlu natknęłam się na satynowy komplet Livarno przeceniony z 54,99 zł na 34,99 zł, nie mogłam przejść obok niego obojętnie. Od razu zachwycił mnie biało-kobaltowy wzór z palmami i kolibrami, który wygląda jak żywcem przeniesiony z ekskluzywnego hotelu nad Morzem Śródziemnym. Po pierwszej nocy wiedziałam już, że to był jeden z najlepszych zakupów do domu, jakie zrobiłam w ostatnich miesiącach. Sypialnia nabrała eleganckiego charakteru, a zasypianie stało się prawdziwą przyjemnością.
Jeden wzór i od razu poczułam wakacyjny klimat. Takiej pościeli nie spodziewałam się znaleźć w Lidlu
Do Lidla weszłam właściwie po kilka produktów spożywczych. Jak to zwykle bywa, na chwilę zatrzymałam się przy dziale z wyposażeniem domu. To właśnie tam zauważyłam pościel marki Livarno, której przecena od razu przyciągnęła mój wzrok. Cena spadła aż o 36 proc. – z 54,99 zł do 34,99 zł. Pomyślałam, że nawet jeśli okaże się przeciętna, nie będzie mi szkoda wydanych pieniędzy. Już po wyjęciu z opakowania okazało się jednak, że wygląda znacznie lepiej niż na sklepowej półce. Wzór z palmami, kolibrami i dekoracyjnymi ornamentami od razu skojarzył mi się z wakacjami w Grecji, Portugalii czy luksusowymi resortami nad Morzem Śródziemnym. Dominująca biel przełamana kobaltowym błękitem sprawia, że sypialnia staje się świeża, lekka i niezwykle elegancka.
Zobacz także:
Uwielbiam wnętrza inspirowane stylem Mediterranean, ale do tej pory wprowadzałam go głównie za pomocą dodatków. Ta pościel zrobiła coś więcej – całkowicie odmieniła charakter pomieszczenia. Nie musiałam kupować nowych zasłon, narzut ani poduszek dekoracyjnych. Sam komplet wystarczył, by łóżko zaczęło wyglądać jak w hotelowym apartamencie. Komplet ma rozmiar 160 × 200 cm i zawiera dwie poszewki na poduszki o wymiarach 70 × 80 cm, dlatego świetnie sprawdzi się w większości sypialni. To uniwersalny rozmiar, który pasuje zarówno do klasycznych łóżek, jak i tych większych.
fot. mat. własne Story.pl
Satynowe wykończenie robi ogromną różnicę. Komfort czuć już od pierwszej nocy
Największą niespodzianką okazało się jednak to, jak przyjemna jest w dotyku. W nazwie znajduje się określenie "pościel satynowa" i rzeczywiście materiał robi bardzo dobre wrażenie. Jest gładki, delikatny i przyjemnie otula ciało. Nie ma nic wspólnego z szorstką pościelą, którą czasem można kupić w niskiej cenie. Od razu przypomniały mi się noclegi w dobrych hotelach. To właśnie tam najbardziej lubię ten moment, kiedy wieczorem kładę się do świeżo pościelonego łóżka. Materiał jest chłodny przy pierwszym kontakcie ze skórą, a po chwili przyjemnie się ogrzewa. W domu można osiągnąć bardzo podobny efekt, nie wydając kilkuset złotych na markowe komplety.
Jeżeli szukasz aranżacyjnych ciekawostek, to też warto sprawdzić: Już nie suszę delikatnych ubrań na ręczniku. Mam podwieszaną suszarkę z Sinsay. Łatwo się składa i zajmuje mało miejsca, a tylko 2 dyszki
Zwróciłam też uwagę na sam wygląd pościeli po założeniu na kołdrę. Wzór prezentuje się elegancko, a kolory są wyraziste i nie sprawiają wrażenia wyblakłych. Dzięki temu łóżko od razu staje się główną ozdobą całej sypialni. Coraz częściej odchodzę od mocno kwiecistych wzorów na rzecz bardziej dekoracyjnych motywów inspirowanych naturą. Tutaj wszystko zostało dobrze wyważone. Egzotyczne palmy, subtelne kolibry i ornamenty tworzą spójną całość, która wygląda nowocześnie, ale jednocześnie ponadczasowo.
Nie musiałam robić remontu sypialni. Wystarczyła nowa pościel i efekt przeszedł moje oczekiwania
Czasem mam ochotę odświeżyć wnętrze, ale nie zawsze chcę inwestować w nowe meble czy kosztowne dodatki. W takich sytuacjach najczęściej zmieniam tekstylia. Nowa pościel, zasłony albo kilka poduszek potrafią zdziałać cuda. Ta pościel sprawiła, że sypialnia zaczęła wyglądać bardziej luksusowo. Śródziemnomorski wzór świetnie komponuje się z drewnianymi meblami, jasnymi ścianami, rattanowymi dodatkami czy lnianymi zasłonami. Pasuje także do wnętrz urządzonych w stylu japandi, modern coastal czy skandynawskim.
Najbardziej podoba mi się jednak to, że nie wygląda sezonowo. Choć przywołuje wspomnienia letnich wakacji, równie dobrze prezentuje się przez cały rok. Dzięki jasnym kolorom rozjaśnia wnętrze nawet wtedy, gdy za oknem pogoda nie zachęca do wychodzenia z domu. Kilka znajomych odwiedzających mnie ostatnio pytało, gdzie kupiłam taki komplet. Kiedy usłyszeli, że znalazłam go w Lidlu za niecałe 35 zł, byli naprawdę zaskoczeni. Sama pewnie nie uwierzyłabym, że supermarket może mieć w ofercie tak efektowną pościel.
Ta przecena naprawdę się opłaca. Za niewielkie pieniądze można poczuć się jak w luksusowym hotelu
Najbardziej lubię zakupy, które naprawdę zmieniają codzienny komfort. Ta pościel zdecydowanie do nich należy. Nie tylko świetnie wygląda, ale też sprawia, że wieczorny odpoczynek staje się przyjemniejszy. Czasami właśnie takie drobiazgi mają największy wpływ na nasze samopoczucie. Przecena z 54,99 zł do 34,99 zł sprawia, że trudno znaleźć podobny komplet w tej cenie. Zwłaszcza taki, który prezentuje się tak elegancko i wpisuje się w modne wnętrzarskie trendy inspirowane śródziemnomorskim stylem.
Jeśli tak jak ja lubisz, gdy sypialnia przypomina pokój w dobrym hotelu, warto zwrócić na nią uwagę. Nie trzeba wydawać fortuny, żeby stworzyć miejsce, do którego chce się wracać po całym dniu. W moim przypadku wystarczyła jedna pościel z Lidla, żeby zwykła sypialnia nabrała zupełnie nowego charakteru, a ja naprawdę zaczęłam czekać na wieczór z jeszcze większą przyjemnością.

Obserwuj nas na Google







