Koniec lata to dobry moment, żeby przyjrzeć się garderobie i przygotować kilka zestawów na pierwsze chłodniejsze dni. Moja mama przez długi czas miała w szafie sporo ubrań, ale ciągle powtarzała, że „nie ma się w co ubrać”. Problemem nie była liczba rzeczy, tylko brak elementów, które potrafiłyby połączyć je w spójną całość. W końcu postanowiła podejść do tematu inaczej i zamiast kolejnych przypadkowych zakupów zaczęła szukać prostych, ponadczasowych baz. Jedną z nich okazała się pozornie zwykła i tania kurtka z Lidla.

Mama miała dość przypadkowych stylizacji. Chciała wreszcie czuć się modnie, ale przede wszystkim komfortowo

Jeszcze do niedawna komponowanie codziennej „stylówki” było dla mojej mamy małym wyzwaniem. Jednego dnia wybierała eleganckie spodnie i sportową kurtkę, innym razem zakładała rzeczy, które osobno bardzo jej się podobały, ale razem nie tworzyły spójnej całości. Do tego część ubrań była po prostu niewygodna. Zbyt dopasowane marynarki ograniczały ruchy, a klasyczna ramoneska nie zawsze sprawdzała się wtedy, gdy pod spodem chciała założyć nieco grubszy sweter.

Zobacz także:

W pewnym momencie stwierdziła, że nie potrzebuje kolejnych ubrań „na specjalną okazję”. Znacznie bardziej przyda jej się kilka rzeczy, które rano można narzucić niemal bez zastanowienia. Takich, które pasują do jeansów, materiałowych spodni, sukienki czy spódnicy i jednocześnie nie wymagają rezygnowania z wygody.

To szczególnie praktyczne pod koniec sierpnia i na początku jesieni. Poranki bywają już chłodne, ale w ciągu dnia nadal robi się ciepło. Ciężka kurtka jest wtedy zbędna, natomiast lekka warstwa wierzchnia potrafi uratować niejedną stylizację.

Jedna rada ekspertki zmieniła jej podejście do ubierania. Dorka Stylizuje pokazała, ile może zrobić odpowiednia kurtka

Przełom nastąpił, gdy mama zaczęła podglądać porady z serii Dorka Stylizuje. Spodobało jej się podejście polegające nie na całkowitej wymianie garderoby, lecz na umiejętnym dobieraniu kilku elementów, dzięki którym ubrania nabierają bardziej współczesnego charakteru. Wtedy zainteresowała się jeansową kurtką o luźniejszym kroju.

Do tej pory kojarzyła denimową katanę przede wszystkim z garderobą młodszych kobiet. Szybko przekonała się jednak, że wiek nie jest tu żadnym ograniczeniem. Dużo zależy od fasonu i tego, z czym kurtka zostanie zestawiona. Oversize daje więcej luzu, wygląda nowocześnie i nie opina sylwetki, dlatego świetnie nadaje się do codziennych zestawów.

Mama zaczęła nosić taką kurtkę z prostymi spodniami i T-shirtem, ale równie dobrze wygląda narzucona na dzianinową sukienkę czy koszulę. Efekt jest swobodniejszy niż w przypadku marynarki i lżejszy wizualnie niż przy ramonesce. To właśnie ten niewielki zabieg sprawił, że rzeczy, które miała już wcześniej, zaczęły wyglądać zupełnie inaczej.

Podobną kurtkę znalazła w Lidlu za 54,90 zł. Jeansowy oversize przyda się na całą ciepłą jesień

Kiedy mama zdecydowała, że chce wypróbować ten trend, zaczęła szukać niedrogiej wersji. W Lidlu trafiła na damską kurtkę jeansową ESMARA za 54,90 zł. To właśnie cena ostatecznie przekonała ją, żeby dać jeansowemu oversize'owi szansę.

Kurtka ma luźny krój, dzięki czemu można założyć pod nią T-shirt, koszulę, a w chłodniejszy dzień również cienką dzianinę. Materiał składa się w 99 proc. z bawełny i w 1 proc. z elastanu LYCRA, więc niewielka domieszka elastycznego włókna poprawia komfort noszenia. Klasyczny niebieski denim sprawia natomiast, że nie trzeba długo zastanawiać się nad pozostałymi elementami stroju.

fot. lidl.pl

Praktycznym dodatkiem są kieszenie na piersi oraz kieszenie boczne, a mankiety zapinane na guziki pozwalają regulować rękawy. Na stronie Lidla kurtka ma ocenę 4,6/5 na podstawie 42 opinii, a 95 proc. klientów deklaruje, że ją poleca. To całkiem mocny wynik jak na tak prosty element garderoby.

To również może cię zainteresować: Prawie kupiłam kurtkę teddy w promocji -48% w Mohito, a w Pepco podobna w nowościach prawie 2x taniej. Jesienny hit do jeansów i sukienki

Największym plusem jest jednak jej uniwersalność. Mama może założyć ją do jasnej koszuli i spodni lub wykorzystać w bardziej swobodnym zestawie z jeansami i sneakersami. Na początku jesieni sprawdzi się także z sukienką i botkami. Za niecałe 55 zł dostała więc element, który nie czeka w szafie na jedną konkretną okazję. I właśnie takich zakupów chce teraz robić więcej.