Mam słabość do kuchennych dodatków, które poza praktycznym zastosowaniem mogą zastąpić część dekoracji. Ostatnio coraz częściej dochodzę też do wniosku, że nie wszystko trzeba chować za frontami szafek, szczególnie gdy kilka rzeczy używam właściwie każdego dnia. W takim przypadku dobrze dobrane pojemniki pozwalają uporządkować blat, a jednocześnie mogą nadać kuchni bardziej domowy charakter. Co ciekawe, inspiracji wcale nie trzeba szukać w najnowszych wnętrzarskich trendach. Czasem wystarczy przypomnieć sobie rozwiązania, które dobrze znamy z kuchni sprzed lat.
Pepco wraca do kuchni naszych babć. Ten detal robi całą robotę
Komplet, który znalazłam w Pepco, składa się z trzech białych ceramicznych pojemników o różnych pojemnościach. Największy, oznaczony napisem „FLOUR”, mieści 3000 ml i kosztuje 40 zł. Średni „SUGAR” ma 1600 ml i kosztuje 27 zł, natomiast najmniejszy „COFFEE” ma pojemność 900 ml i cenę 22 zł. Za wszystkie trzy trzeba więc zapłacić 89 zł.
Zobacz także:
fot: pepco.pl
fot: pepco.pl
fot: pepco.pl
Najbardziej charakterystyczne są jednak tłoczone ornamenty biegnące przy górnej i dolnej krawędzi oraz dekoracyjne pokrywki z uchwytami. Właśnie przez te detale komplet przypomina mi wyposażenie dawnych kuchni. Zdobione pojemniki ceramiczne i porcelanowe przez lata były bardzo popularne, często ustawiano je całymi zestawami na kredensach i półkach. Dzisiaj podobne wzornictwo znowu dobrze odnajduje się we wnętrzach, zwłaszcza urządzonych w stylu rustykalnym, cottage czy inspirowanym angielską wsią. Biała kolorystyka sprawia jednak, że takie dodatki można połączyć również z prostszą, współczesną zabudową.
Ładny komplet to dopiero początek. Ważne jest też, co do niego przesypujemy
Przy porządkowaniu własnych szafek przekonałam się, że kupowanie identycznych pojemników na wszystkie produkty nie zawsze ma sens. Zużywam przecież znacznie więcej mąki niż kawy, dlatego różne pojemności są tutaj praktycznym rozwiązaniem. Napisy podpowiadają konkretne zastosowanie każdego naczynia, a jednocześnie ułatwiają szybkie znalezienie potrzebnego składnika.
Warto jednak pamiętać o jednej zasadzie: do pojemników najlepiej przesypywać produkty, które regularnie wykorzystujemy. Jeśli coś trafia do potraw raz na kilka miesięcy, dekoracyjne naczynie stojące na blacie będzie raczej zabierało miejsce, niż pomagało w organizacji. Dobrym zwyczajem jest też zachowanie informacji z oryginalnego opakowania, szczególnie daty przydatności i ewentualnych wskazówek dotyczących przechowywania. Można wyciąć odpowiedni fragment etykiety i schować go w szafce albo zapisać datę przed przesypaniem zawartości. Dzięki temu estetyczne porządki nie odbywają się kosztem praktyczności.
Wyglądają jak porcelana z kredensu. Takie pojemniki mają dłuższą historię, niż mogłoby się wydawać
Patrząc na ten komplet, trudno nie pomyśleć o kuchniach z pierwszej połowy XX wieku. W okresie międzywojennym popularne były zestawy pojemników przeznaczonych do przechowywania podstawowych produktów sypkich, takich jak mąka, cukier, kawa, kasza czy przyprawy. W zależności od domu i zasobności portfela wykonywano je m.in. z ceramiki, porcelany, fajansu, szkła czy emaliowanego metalu, a poszczególne naczynia często różniły się wielkością i miały napisy wskazujące zawartość. Nie były wyłącznie ozdobą – pomagały uporządkować kuchnię w czasach, gdy wiele produktów kupowano na wagę i przynoszono do domu w papierowych opakowaniach.
Czytaj także: Jesienią ta świecąca brzoza zrobi sztos klimat na moim balkonie. Sąsiedzi będą łypać okiem, a wydałam 28 zł
Całe komplety ustawiano na półkach, kredensach albo w specjalnie przeznaczonych do tego miejscach, dlatego stawały się również widoczną częścią wyposażenia wnętrza. Z czasem takie zestawy zaczęły ustępować plastikowym opakowaniom i szczelniejszym, bardziej minimalistycznym pojemnikom, ale ich charakterystyczna estetyka co jakiś czas wraca.
Właśnie do tej tradycji wizualnie nawiązują propozycje z Pepco – biel, wypukłe napisy i ornamenty dają efekt przedmiotu znalezionego w starym kredensie. Sama potraktowałabym cały zestaw jako współczesne nawiązanie do dawnych kuchennych kompletów, a nie próbę urządzenia kuchni od początku do końca w stylu retro. Wystarczy postawić trzy pojemniki obok prostych desek, szkła czy jednolitych tekstyliów, żeby historyczna inspiracja była widoczna, ale nie zdominowała wnętrza.

Obserwuj nas na Google







