Bieżnik koronkowy w liście Pepco od razu skojarzył mi się z domami, w których stół jest sercem całego mieszkania. To właśnie przy nim pijemy poranną kawę, jemy wspólne obiady i spotykamy się z bliskimi. Miło, gdy nawet tak prosty element codzienności wygląda elegancko, a do stworzenia przytulnej aranżacji nie trzeba wydawać fortuny. Delikatny wzór liści i koronkowe wykończenie sprawiają, że ten dodatek przyciąga wzrok, choć kosztuje zaledwie 9 zł.

Koronkowy wzór wygląda niezwykle elegancko. Trudno uwierzyć, że to dekoracja za 9 zł

Nie ukrywam, że podczas zakupów często zwracam uwagę na dodatki, które wyglądają na znacznie droższe, niż są w rzeczywistości. Właśnie takie wrażenie zrobił na mnie ten bieżnik z Pepco. Misternie wykonany wzór liści i koronkowe wykończenie sprawiają, że stół od razu wygląda bardziej elegancko, choć sama dekoracja kosztuje zaledwie 9 zł.

Podoba mi się również to, że bieżnik nie jest przesadnie ozdobny. Zamiast dominować nad całą aranżacją, subtelnie ją uzupełnia. Dzięki temu równie dobrze prezentuje się na drewnianym stole, jak i na jasnym blacie czy komodzie. Nie trzeba zmieniać całego wystroju, aby zauważyć różnicę – wystarczy rozłożyć go na środku stołu. To takie proste. 

Zobacz także:

Fot. Pepco.pl

Pasuje nie tylko do jesieni. To dekoracja, którą łatwo dopasować do różnych wnętrz

Choć motyw liści od razu przywodzi na myśl jesień, ten bieżnik nie wygląda jak typowa sezonowa ozdoba. Ma klasyczny charakter, dlatego bez problemu można zostawić go na stole również po zakończeniu jesiennych miesięcy. Świetnie komponuje się z ceramiczną zastawą, szklanymi wazonami, świecami czy drewnianymi dodatkami, tworząc elegancką, ale nienachalną aranżację.

To właśnie takie dekoracje lubię najbardziej. Nie narzucają konkretnego stylu i nie wymagają kupowania kolejnych pasujących ozdób. Wystarczy kilka prostych dodatków, aby stół wyglądał schludniej i bardziej efektownie – zarówno na co dzień, jak i wtedy, gdy zapraszamy rodzinę lub znajomych na wspólny posiłek.

Nie wyciągam go tylko od święta. Na stole wygląda dobrze także na co dzień

Przez długi czas wydawało mi się, że bieżniki najlepiej prezentują się podczas rodzinnych uroczystości albo świąt. Ten szybko wyprowadził mnie z błędu. Okazało się, że równie dobrze wygląda podczas zwykłego śniadania, popołudniowej kawy czy kolacji z bliskimi. Nie sprawia wrażenia przesadnie eleganckiego, dlatego nie trzeba czekać na specjalną okazję, żeby po niego sięgnąć.

Bardzo podoba mi się też to, że łatwo dopasować go do różnych dodatków. Jednego dnia leży na stole z prostą ceramiczną zastawą, a innym razem wystarczy postawić na nim wazon z kwiatami, świecznik albo miskę z owocami i całość prezentuje się zgoła inaczej. Uwielbiam taką różnorodność. W tym kontekście sprawdził się także mój ostatni zakup. Poszłam po pościel, a wróciłam z pistacjową latarenką. Jysk wyprzedaje ją za 5 zł, to głupi by nie wziął.

Gdy go kupiłam, od razu pomyślałam o jeszcze jednej osobie

Nieczęsto zdarza mi się wrócić do sklepu po drugi egzemplarz tej samej dekoracji. Tym razem przez chwilę naprawdę się nad tym zastanawiałam. Pomyślałam, że taki bieżnik świetnie sprawdziłby się jako drobny upominek dla przyjaciółki, która lubi otaczać się ładnymi dodatkami do domu.

To prezent, który nie wymaga znajomości wystroju mieszkania w najdrobniejszych szczegółach. Ma klasyczny wzór, pasuje do wielu aranżacji i jest na tyle uniwersalny, że łatwo znaleźć dla niego miejsce. A ponieważ kosztuje tylko 9 zł, można sprawić komuś miłą niespodziankę bez wydawania dużych sum pieniędzy. Czasami właśnie takie niewielkie gesty cieszą najbardziej, czyż nie?

Kiedyś bieżnik był w niemal każdym domu. Dziś wraca w zupełnie nowej odsłonie

Jeszcze kilkanaście lat temu bieżniki i serwety były obowiązkowym elementem wielu polskich domów. Później na jakiś czas zniknęły z wnętrz, ustępując miejsca minimalistycznym aranżacjom. Teraz znowu wracają, ale w znacznie prostszej i nowocześniejszej formie. Delikatne wzory i naturalne kolory sprawiają, że nie kojarzą się już z przestarzałymi dekoracjami naszych babć. A skoro już o nich mowa, to warto zwrócić uwagę na ten produkt. Babcia wstaje w nocy, wcześniej potykała się o meble, teraz załatwiłam jej delikatne światło. Ma czujnik ruchu, a tanioszka.