Sierpień to dla wielu ogrodników moment, w którym część grządek zaczyna się stopniowo opróżniać. Dotyczy to zwłaszcza ogórków, których sezon powoli dobiega końca. Wiele osób po prostu usuwa resztki roślin i zostawia ziemię aż do następnej wiosny. Sama przez lata robiłam dokładnie to samo. Dopiero kiedy zaczęłam interesować się poplonami, zrozumiałam, jak wiele w ten sposób traciłam. Dziś nie wyobrażam sobie zakończenia sezonu bez wysiewu odpowiednich roślin, które przygotowują glebę do kolejnych upraw. Sprawdź, jaka roślina sprawdza się u mnie najlepiej.
Do kiedy zwykle zbiera się ogórki? Sierpień to moment, kiedy wiele grządek powoli kończy sezon
Ogórki należą do warzyw, które potrafią owocować przez wiele tygodni, jednak wszystko zależy od pogody oraz terminu siewu. W większości ogrodów zbiory rozpoczynają się już latem i trwają aż do końca sierpnia, a przy sprzyjających warunkach nawet do pierwszej połowy września. Gdy noce stają się chłodniejsze, a dni krótsze, rośliny zaczynają wyraźnie słabnąć i wydają coraz mniej owoców.
Zobacz także:
To właśnie wtedy wiele osób usuwa stare pędy i uznaje sezon za zakończony. Sama kiedyś robiłam podobnie. Grządka pozostawała pusta przez kilka kolejnych miesięcy, ponieważ wydawało mi się, że ziemia po prostu odpoczywa. Z czasem dowiedziałam się jednak, że taki odpoczynek nie zawsze działa na korzyść gleby.
Pusta ziemia jest bardziej narażona na wypłukiwanie cennych składników odżywczych przez deszcze, a także na rozwój chwastów. Właśnie dlatego doświadczeni ogrodnicy od lat wykorzystują ten moment na wysiew poplonów, które pracują dla gleby jeszcze długo po zakończeniu zbiorów.
Poplon to jeden z najlepszych sposobów na poprawę jakości gleby. To dlatego od kilku lat nigdy go nie pomijam
Poplon to rośliny wysiewane po zakończeniu głównych upraw. Ich zadaniem nie jest wydawanie plonów do spożycia, lecz poprawa kondycji gleby przed kolejnym sezonem. Korzenie takich roślin spulchniają ziemię, ograniczają rozwój chwastów i pomagają chronić podłoże przed erozją oraz wypłukiwaniem składników odżywczych.
Dodatkowo zielona masa poplonu może zostać przekopana z glebą, dzięki czemu staje się naturalnym nawozem. To prosty sposób na wzbogacenie ziemi w materię organiczną bez konieczności sięgania po gotowe preparaty.
Odkąd zaczęłam regularnie wysiewać poplon, zauważyłam, że gleba jest znacznie bardziej pulchna, lepiej zatrzymuje wilgoć i łatwiej się ją uprawia. Wiosną rośliny od samego początku mają lepsze warunki do wzrostu, co później przekłada się na obfitsze zbiory. To rozwiązanie jest również bardzo ekonomiczne. Niewielka ilość nasion wystarcza na sporą powierzchnię grządki, a korzyści widać przez cały kolejny sezon.
Najlepszy poplon po ogórkach? Co roku wysiewam gorczycę i właśnie dlatego moje plony są rekordowe
Spośród wielu roślin poplonowych najlepiej sprawdza się u mnie gorczyca biała. To właśnie ją wysiewam niemal każdego roku po zakończeniu zbiorów ogórków i nie zamierzam z tego rezygnować.
Gorczyca bardzo szybko kiełkuje i tworzy gęsty zielony dywan, który skutecznie ogranicza rozwój chwastów. Jej rozbudowany system korzeniowy poprawia strukturę gleby, a po przekopaniu zielonej masy ziemia staje się bardziej żyzna i bogata w składniki odżywcze.
fot. @Visual_Studio_Stock/Adobe Stock
Dzięki temu wiosną ogórki od samego początku mają znacznie lepsze warunki do wzrostu. Zauważyłam, że rośliny są silniejsze, lepiej radzą sobie z okresowymi niedoborami wody i wydają więcej zdrowych owoców. Mam wrażenie, że właśnie dlatego z roku na rok zbieram naprawdę rekordowe plony.
Ten trik również może cię zainteresować: Gdy termometry wskazują 30 st. C - działam. Prosty trik sprawia, że pomidory „nie padają” nawet w największe upały
Oczywiście gorczyca nie jest jedynym wyborem. Wielu ogrodników sięga również po facelię, żyto, owies czy mieszanki roślin poplonowych. Ja jednak od kilku sezonów pozostaję wierna gorczycy, ponieważ sprawdziła się u mnie najlepiej. Wysiew zajmuje zaledwie kilka minut, a efekty widać przez cały następny sezon.

Obserwuj nas na Google







