Przez lata utarło się przekonanie, że emerytura z Niemiec to niemal gwarancja finansowego spokoju. W rozmowach często słyszy się, że „kto pracował za granicą, ten na starość ma dobrze”. Sama nieraz spotkałam się z opinią, że niemieckie świadczenia muszą być wielokrotnie wyższe niż polskie.

Tymczasem dane pokazują coś zupełnie innego. Niemcy nie gwarantują wszystkim emerytom minimalnej emerytury w takim sensie, w jakim wiele osób sobie to wyobraża. Wysokość świadczenia zależy od przebiegu kariery zawodowej, zarobków, długości opłacania składek i zgromadzonych punktów emerytalnych. Właśnie dlatego Polak, który przez część życia pracował za Odrą, wcale nie musi dostawać fortuny. Dane wskazują jasno.

Zobacz także:

Zagraniczna emerytura wielu osobom kojarzy się z luksusem. Dane pokazują jednak znacznie mniej bajkowy obraz

Emerytura z Niemiec brzmi dla wielu osób jak synonim bezpieczeństwa finansowego. Trudno się temu dziwić. Niemcy kojarzą się z wyższymi zarobkami, stabilnym rynkiem pracy i silną gospodarką. Nic więc dziwnego, że część osób zakłada, iż tamtejsze świadczenia emerytalne również muszą być bardzo wysokie.

Problem w tym, że system emerytalny za Odrą opiera się przede wszystkim na punktach emerytalnych. Im więcej ktoś zarabiał i im dłużej odprowadzał składki, tym więcej punktów zgromadził. To właśnie one mają kluczowe znaczenie przy obliczaniu przyszłego świadczenia. Aby w ogóle nabyć prawo do niemieckiej emerytury ustawowej, trzeba udokumentować co najmniej 5 lat opłacania składek. Ten warunek dotyczy zarówno obywateli Niemiec, jak i pracowników z zagranicy, w tym Polaków.

fot. archiwum prywatne/Story.pl

Nie oznacza to jednak, że po pięciu latach pracy za Odrą można liczyć na wysoką emeryturę. W praktyce świadczenie po krótkim okresie zatrudnienia może być bardzo niskie. Szczególnie wtedy, gdy praca była wykonywana w niepełnym wymiarze godzin albo miała charakter sezonowy.

Właśnie dlatego „niemieckie luksusy” bywają mitem. Dla jednych praca w Niemczech rzeczywiście przekłada się na wyższe świadczenie, ale dla wielu innych emerytura z tego kraju jest jedynie dodatkiem do polskiej emerytury lub skromnym świadczeniem wynikającym z kilku lat zatrudnienia.

Tyle średnio wynosi niemiecka emerytura dla Polaka. Kwota może zaskoczyć wielu seniorów

Z dostępnych danych niemieckiego odpowiednika ZUS wynika, że średnia emerytura wypłacana Polakom w Niemczech w 2024 roku wynosiła około 3421,61 zł miesięcznie. Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że to przyzwoita kwota. Warto jednak pamiętać, że jest to średnia. Oznacza to, że część osób otrzymuje więcej, ale wiele świadczeń jest znacznie niższych.

Największe znaczenie ma przebieg zatrudnienia. Osoby, które przez wiele lat pracowały legalnie, na pełen etat i osiągały dobre wynagrodzenia, mogły zgromadzić więcej punktów emerytalnych. Ich świadczenie będzie więc wyższe. Przykładowo osoby, które przepracowały pełne 45 lat i przez większość kariery regularnie opłacały składki, mogą otrzymywać nawet około 2000 euro miesięcznie.

Zupełnie inaczej wygląda sytuacja osób, które pracowały sezonowo, na część etatu lub przez krótki czas. W takim przypadku liczba zgromadzonych punktów jest znacznie mniejsza, a to bezpośrednio przekłada się na wysokość emerytury. Wielu Polaków wyjeżdżało do Niemiec do pracy fizycznej, opieki, gastronomii, sprzątania, rolnictwa czy prostych prac usługowych. Część z tych zajęć była dobrze płatna, ale część wiązała się z wynagrodzeniem zbliżonym do minimalnego. To również ma później wpływ na świadczenie.

Niemiecka emerytura kontra polska. Różnica wcale nie jest tak duża, jak wiele osób myśli

Dla porównania statystyki ZUS wskazują, że średnia emerytura w Polsce w 2024 roku wynosiła około 3500 zł brutto. Oczywiście trzeba pamiętać, że porównywanie tych kwot nie jest idealne. Inne są koszty życia, zasady podatkowe, historia zatrudnienia oraz sposób naliczania świadczeń. Mimo to dane dobrze pokazują, że sam fakt pracy w Niemczech nie oznacza automatycznie bardzo wysokiej emerytury.

W Polsce funkcjonuje minimalna emerytura dla osób, które spełniają określone warunki stażowe. W Niemczech system jest inny. Właśnie dlatego przed przejściem na emeryturę warto dokładnie sprawdzić swoją historię zatrudnienia i dokumenty składkowe. Dotyczy to zarówno pracy w Polsce, jak i za granicą. Czasem dopiero po zsumowaniu różnych okresów zatrudnienia można realnie ocenić, na jakie świadczenie senior będzie mógł liczyć.

Ten artykuł również może cię zainteresować: Z konta zniknęło im 11,5 tys. zł. Policja ostrzega przed nowym oszustwem na portalach aukcyjnych

Mit o luksusowych niemieckich emeryturach dla każdego warto więc odłożyć między bajki. Wysokie świadczenia są możliwe, ale tylko wtedy, gdy przez lata odprowadzano odpowiednio wysokie składki. W wielu przypadkach Polak, który pracował za Odrą, otrzymuje kwotę zbliżoną do przeciętnej polskiej emerytury, a czasem nawet niższą.