Jeszcze kilka lat temu praca w handlu kojarzyła się przede wszystkim z niskimi zarobkami i dużą rotacją pracowników. Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Największe sieci handlowe regularnie podnoszą wynagrodzenia, oferują premie, pakiety benefitów i coraz częściej konkurują o pracowników nie tylko między sobą, ale także z innymi branżami.
Jedną z firm, która od lat konsekwentnie zwiększa pensje, jest Biedronka. Sieć regularnie informuje o podwyżkach, a teraz ponownie prowadzi szeroką rekrutację. Na Pracuj.pl pojawiły się dziesiątki nowych ofert – od kasjerów i starszych sprzedawców po zastępców kierowników i kierowników sklepów. W wielu przypadkach nie jest wymagane wcześniejsze doświadczenie, dlatego ofertami może zainteresować się naprawdę sporo osób.
Zobacz także:
Biedronka znów szuka pracowników. Nowe ogłoszenia pojawiły się w wielu miastach Polski
Przeglądając najnowsze oferty pracy, od razu zauważyłam, że Biedronka prowadzi rekrutację na dużą skalę. Ogłoszenia dotyczą zarówno niewielkich miejscowości, jak i największych miast, między innymi Warszawy, Siedlec, Oławy, Ząbek czy okolic Mińska Mazowieckiego.
Sieć poszukuje przede wszystkim sprzedawców-kasjerów oraz starszych sprzedawców-kasjerów, ale wolnych miejsc nie brakuje również na stanowiskach kierowniczych. Wśród ofert znalazły się między innymi propozycje dla osób, które chcą zostać zastępcą kierownika sklepu lub kierownikiem placówki.
Co ciekawe, wiele ogłoszeń oznaczono informacją „bez doświadczenia”, co oznacza, że kandydaci nie muszą wcześniej pracować w handlu. Biedronka deklaruje wdrożenie nowych pracowników oraz możliwość rozwoju wewnątrz firmy. W ofertach pojawia się również informacja o zatrudnieniu na podstawie umowy o pracę, a część stanowisk dostępna jest także w niepełnym wymiarze czasu pracy.
Tyle może zarobić kasjer-sprzedawca w Biedronce. Sprawdziłam, ile zostaje „na rękę”
Największym zainteresowaniem cieszą się oczywiście oferty dla sprzedawców-kasjerów. Z ogłoszeń wynika, że wynagrodzenie brutto zależy od lokalizacji oraz wymiaru etatu.
Na pełnym etacie pensje mieszczą się najczęściej w przedziale od 5 300 do 5 800 zł brutto miesięcznie, choć w większych miastach można znaleźć również oferty sięgające 6 150 zł brutto, a na stanowisku starszego sprzedawcy-kasjera nawet 6 470 zł brutto.
Po przeliczeniu oznacza to, że osoba zatrudniona na umowie o pracę może otrzymać około:
- 5 300 zł brutto – około 4 000 zł „na rękę”,
- 5 800 zł brutto – około 4 350 zł netto,
- 6 150 zł brutto – około 4 600 zł netto,
- 6 470 zł brutto – około 4 800 zł netto.
fot. pracuj.pl
Dokładna kwota zależy oczywiście od indywidualnej sytuacji pracownika, wieku, ulg podatkowych czy uczestnictwa w Pracowniczych Planach Kapitałowych. Mimo to widać wyraźnie, że wynagrodzenia oferowane przez Biedronkę są dziś znacznie wyższe niż jeszcze kilka lat temu. Dla wielu osób dodatkowym atutem są również premie, benefity pozapłacowe oraz możliwość awansu na wyższe stanowiska.
Nie tylko kasjerzy mogą liczyć na wysokie zarobki. Kierownicy sklepów otrzymują nawet ponad 6 tys. zł „na rękę”
Przeglądając oferty, zwróciłam uwagę również na stanowiska kierownicze. Tutaj wynagrodzenia są jeszcze wyższe. Zastępca kierownika sklepu może liczyć na pensję w wysokości od 5 950 do 6 350 zł brutto miesięcznie, co przekłada się na około 4 450-4 700 zł netto. Jeszcze lepiej wygląda sytuacja kierowników sklepów. W zależności od lokalizacji i konkretnej oferty wynagrodzenie wynosi od 7 450 do 8 250 zł brutto, a w niektórych ogłoszeniach sięga nawet 8 900 zł brutto miesięcznie.
Oznacza to, że pensja „na rękę” może wynosić orientacyjnie:
- 7 450 zł brutto – około 5 400–5 500 zł netto,
- 8 250 zł brutto – około 5 900–6 000 zł netto,
- 8 900 zł brutto – nawet około 6 300–6 500 zł netto.
fot. pracuj.pl
Polacy ucieszą się z tych zmian: Polacy czekali na ten program. Od 31 lipca przy zakupie AGD i elektroniki można zaoszczędzić kilka tysięcy zł
To pokazuje, że awans w strukturach sieci może oznaczać naprawdę wyraźny wzrost wynagrodzenia. Wiele osób zaczyna pracę jako kasjerzy lub sprzedawcy, a z czasem obejmuje stanowiska kierownicze. Biorąc pod uwagę liczbę nowych rekrutacji i stale rosnące wynagrodzenia, trudno się dziwić, że chętnych do pracy w Biedronce nie zabraknie.

Obserwuj nas na Google







