Medjugorie od lat przyciąga pielgrzymów, ale dla wielu osób problemem nie jest sam wyjazd, lecz perspektywa długiej podróży autokarem. Kilkanaście godzin spędzonych w fotelu potrafi skutecznie ostudzić entuzjazm, szczególnie u seniorów i osób, które źle znoszą dalekie przejazdy. Dlatego zwróciłam uwagę na czterodniową pielgrzymkę lotniczą do Medjugorie organizowaną przez NovaTour. W ofercie pojawia się cena od 1799 zł, trzy noclegi w hotelu położonym w bezpośrednim sąsiedztwie kościoła św. Jakuba i przelot na Bałkany zamiast wielogodzinnej jazdy autokarem. 

Do Medjugorie można polecieć samolotem. Cały wyjazd zamyka się w czterech dniach

Polacy nieczęsto decydują się na taką wyprawę ze względu na odległość. Pierwsze, co przyciągnęło moją uwagę, to fakt, że pielgrzymka nie jest długa. Nie jest to kilkunastodniowy wyjazd wymagający wykorzystania dużej części urlopu, lecz czterodniowy program skoncentrowany na samym Medjugorie. Organizator przewiduje przelot na Bałkany i powrót samolotem, a na miejscu transport autokarem lub minibusem. W cenę wliczony jest również bagaż podręczny o wymiarach 40 x 25 x 20 cm. Trzeba pamiętać, że szczegóły lotu zależą od wybranego terminu, miasta wylotu oraz linii lotniczej. NovaTour zaznacza też, że ceny ofert lotniczych są dynamiczne, dlatego widocznych 1799 zł nie traktowałabym jako gwarantowanej ceny każdego wyjazdu.

Zobacz także:

Ostateczna kwota ma być wskazana w umowie. To ważne, bo przy atrakcyjnie wyglądającej cenie łatwo założyć, że będzie identyczna bez względu na termin. Sam pomysł na podróż wydaje mi się jednak ciekawy szczególnie dla osób, które od dawna odkładały Medjugorie właśnie ze względu na dojazd. Lot nie oznacza oczywiście, że podczas całej pielgrzymki nie będzie przejazdów drogowych – po przylocie trzeba dostać się do Medjugorie i przemieszczać się zgodnie z programem. Pozwala jednak ominąć najbardziej męczącą część klasycznej pielgrzymki autokarowej, czyli wielogodzinny przejazd z Polski na Bałkany i z powrotem. Przy czterech dniach ma to dodatkowe znaczenie. Zamiast poświęcać znaczną część krótkiego wyjazdu na samą drogę, można skoncentrować się na miejscu, do którego właściwie jedziemy.

fot. Adobe Stock | VinyLove Foto

Hotel jest tuż przy kościele św. Jakuba. W cenie są trzy noclegi i wyżywienie

Drugą rzeczą, którą zawsze sprawdzam przy takich ofertach, jest położenie noclegu. Po całym dniu chodzenia ostatnią rzeczą, na jaką miałabym ochotę, byłoby codzienne pokonywanie kolejnych kilometrów tylko po to, żeby dostać się z hotelu do centrum wydarzeń. Tutaj organizator podaje, że uczestnicy mają spędzić trzy noce w trzygwiazdkowym hotelu położonym bezpośrednio przy kościele św. Jakuba w Medjugorie. To właśnie ten kościół stanowi jedno z najważniejszych miejsc dla pielgrzymów przyjeżdżających do miejscowości. Bliskość hotelu może być szczególnie istotna dla starszych uczestników oraz osób, które chcą brać udział w nabożeństwach, ale niekoniecznie mają ochotę za każdym razem organizować dodatkowy transport.

Chcesz więcej inspiracji podróżniczych? To też warto sprawdzić: 5 września uderzam na „polską Toskanię”. Otwierają jesienny raj po 35 zł/os. Na miejscu przewodnik, ognisko wśród 80 ton dyń i mini ZOO

W cenie wyjazdu przewidziano trzy śniadania oraz – zależnie od konkretnej organizacji programu – trzy lub dwa posiłki wieczorne. Jest również opieka pilota, ubezpieczenie oraz transfery na miejscu. Program został ułożony wokół miejsc związanych z religijnym charakterem Medjugorie. Zaplanowano między innymi wejście na Podbrdo, nazywane Górą Objawień, oraz pobyt przy kościele św. Jakuba. W programie znalazła się także Droga Krzyżowa na Križevac. Trzeba przy tym rozsądnie ocenić własne możliwości – wejścia na kamieniste wzgórza nie są tym samym co spacer równym deptakiem. Dla osób mających ograniczoną sprawność ruchową taki punkt programu może być wymagający, dlatego przed rezerwacją dopytałabym organizatora o szczegóły i możliwości uczestnictwa w poszczególnych częściach pielgrzymki. Organizator przewiduje również możliwość spotkania z jedną ze wspólnot działających w Medjugorie, jeśli pozwolą na to okoliczności.

Cztery dni nie oznaczają siedzenia wyłącznie w Medjugorie. Chętni mogą zobaczyć też Mostar

Program można dodatkowo rozszerzyć o wycieczki fakultatywne. Jedną z propozycji jest Mostar, czyli jedno z najbardziej rozpoznawalnych miast Bośni i Hercegowiny. To dobry pomysł dla osób, które skoro już przyleciały na Bałkany, chciałyby zobaczyć coś więcej niż miejsca związane bezpośrednio z pielgrzymką. Druga opcja obejmuje Tihaljinę oraz wodospady. Według informacji organizatora każda z tych wycieczek fakultatywnych kosztuje 30 euro od osoby. Nie są więc elementem podstawowej ceny i trzeba potraktować je jako dodatkowy wydatek.

Przy tak krótkiej, czterodniowej pielgrzymce sama zastanowiłabym się, czy zależy mi na intensywnym zwiedzaniu, czy wolę zostawić sobie więcej czasu na spokojny pobyt w Medjugorie. Dla jednych możliwość odwiedzenia Mostaru będzie ogromną zaletą, inni przyjadą przede wszystkim w celach religijnych i nie będą potrzebowali dodatkowych atrakcji. W tym tkwi zaleta programu, w którym część punktów pozostaje fakultatywna – można dopasować intensywność wyjazdu do swoich zainteresowań i możliwości. Przed podróżą trzeba też przygotować właściwy dokument. Organizator informuje, że potrzebny jest dowód osobisty lub paszport, przy czym dokument powinien zachować ważność przez trzy miesiące po planowanej dacie opuszczenia Bośni i Hercegowiny. Takie formalności najlepiej sprawdzić ponownie krótko przed wyjazdem, bo zasady wjazdu mogą się zmieniać.