Znasz to uczucie, kiedy nowe buty w sklepie wydają się idealne, a po dłuższym spacerze marzysz tylko o tym, żeby je zdjąć? Mnie zdarzyło się to już nieraz. Dlatego przy zakupach coraz uważniej przyglądam się rozwiązaniom, które mogą poprawić codzienny komfort. Sam ładny wygląd nie wystarczy, kiedy obuwie zaczyna przeszkadzać już po godzinie chodzenia. Ostatnio w CCC znalazłam propozycję, która szczególnie mnie zainteresowała.

Botki Go Soft mają wkładkę Memory Foam, która dopasowuje się do stopy. W CCC znalazłam sposób na wygodniejsze zimowe spacery

Mam wrażenie, że zimowe buty wyjątkowo często potrafią uwierać. Jedne są zbyt sztywne, inne uciskają podczas dłuższego chodzenia, a przecież nie zamierzam spędzać całej zimy, myśląc wyłącznie o niewygodnym obuwiu. Dlatego kiedy natknęłam się na ocieplane sztyblety Go Soft w CCC, od razu zainteresowałam się ich wkładką.

Zobacz także:

Zastosowano w niej technologię Memory Foam, czyli piankę z pamięcią kształtu. Pod wpływem nacisku i ciepła materiał delikatnie dopasowuje się do stopy, zapewniając jej miękkie podparcie. Można odnieść wrażenie, że chodzi się po niewielkich poduszeczkach, ponieważ wkładka reaguje na naturalny rozkład ciężaru.

Takie rozwiązanie szczególnie docenią osoby, które sporo chodzą i nie przepadają za twardym wnętrzem butów. Oczywiście sama pianka nie zastąpi odpowiednio dobranego rozmiaru, ale może znacząco poprawić odczuwany komfort.

Za botki Go Soft trzeba zapłacić 179,99 zł. Moim zdaniem to całkiem rozsądna kwota za ocieplane obuwie z dodatkową technologią zwiększającą wygodę. Szczególnie że nie zawsze droższe buty oferują podobne rozwiązania. Co więcej, CCC przygotowało dodatkową promocję. Przy zakupie minimum dwóch dowolnych produktów objętych ofertą otrzymamy 30% rabatu, który nalicza się automatycznie w koszyku. Wtedy same botki wychodzą za niecałe 126 zł, więc można zaoszczędzić naprawdę przyjemną sumkę.

fot. ccc.eu

Ocieplane sztyblety Go Soft mają miękkie futerko wewnątrz. Elastyczny klin i boczny zamek ułatwiają zakładanie

Wygoda tych botków nie kończy się na samej wkładce. Wnętrze wyłożono syntetycznym futerkiem, które tworzy miękką warstwę ocieplenia. To przydatny dodatek podczas chłodniejszych dni, kiedy zwykłe, nieocieplane sztyblety mogą już nie wystarczać.

Dużym plusem jest także ich konstrukcja. Z boku cholewki znajduje się szeroki, gumowy klin, który pozwala na delikatne rozciąganie materiału i lepsze dopasowanie do nogi. Nie trzeba więc martwić się, że cała górna część buta będzie zupełnie sztywna. Do tego dochodzi boczny zamek. Wystarczy go rozsunąć, żeby wygodnie wsunąć stopę, bez mocowania się z ciasnym wejściem. Doceniam takie rozwiązania, szczególnie rano, kiedy każda minuta przed wyjściem z domu jest na wagę złota.

Botki mają również okrągłe noski, które pozostawiają palcom więcej miejsca niż mocno zwężane czubki. Dzięki temu stopa może ułożyć się swobodniej, co przekłada się na większy komfort podczas chodzenia. Podeszwa ma grubość 3 cm, dzięki czemu stopa znajduje się nieco wyżej nad podłożem, ale bez konieczności chodzenia na wysokim obcasie.

Zerknij też na ten modny dodatek z Sinsay: Nie jakiś nudny szalik, tylko to wełniane cudo z Sinsay. Noszę się jak modna Francuzka, a mam ciepło w szyję

Beżowe botki z CCC mają modny odcień taupe i zgrabny krój. Pasują do jeansów, płaszcza i zimowych sukienek

Podoba mi się również wygląd tych sztybletów. Mają przygaszony, beżowobrązowy odcień taupe, który świetnie wpisuje się w jesienne i zimowe trendy. Jest bardziej miękki wizualnie niż klasyczna czerń, a przy tym łatwo dopasować go do różnych kolorów garderoby.

Materiał zewnętrzny to imitacja skóry naturalnej z wykończeniem przypominającym nubuk. Delikatnie matowa, lekko meszkowata powierzchnia nadaje butom przytulniejszego charakteru. Całość uzupełniają dekoracyjne przeszycia i podeszwa z wyraźnymi żłobieniami po bokach.

Ja najchętniej zestawię je z kremowym swetrem, granatowymi jeansami i długim płaszczem. Równie ciekawie mogą prezentować się z dzianinową sukienką i kryjącymi rajstopami. To właśnie lubię w takich butach: można nosić je na co dzień, nie rezygnując z ładnego, spójnego stroju.