Świąteczne dekorowanie mieszkania to dla mnie jedna z najprzyjemniejszych części przygotowań do Bożego Narodzenia. Lubię wyciągać ozdoby, planować nowe zestawienia i zastanawiać się, co w tym roku zmienić. Zauważyłam jednak, że czasami skupiamy się na najbardziej widocznych elementach, a zapominamy o drobiazgach, które potrafią zrobić sporą różnicę. Nie zawsze trzeba dokupować kolejne pudło dekoracji, żeby całość prezentowała się bardziej przytulnie. Ostatnio ciekawy pomysł na takie małe ulepszenie znalazłam w Sinsay.

Dywanik pod choinkę z Sinsay sprytnie ukrywa nieestetyczny stojak. Za niecałe 30 zł rozwiązałam coroczny problem

Każdego roku wkładam mnóstwo serca w dekorowanie choinki. Starannie dobieram bombki, rozwieszam lampki, poprawiam gałązki, aż wszystko prezentuje się dokładnie tak, jak sobie wymarzyłam. Tylko ten nieszczęsny stojak zawsze psuł mi cały efekt. Nieważne, jak pięknie wyglądało drzewko, wystająca spod niego podstawa zwyczajnie mnie drażniła. Nigdy nie miałam dobrego pomysłu, jak ją zamaskować.

Zobacz także:

Przeglądając świąteczne nowości w Sinsay, natknęłam się na okrągły dywanik pod choinkę. Od razu pomyślałam, że wreszcie znalazłam rozwiązanie swojego problemu. To dekoracyjna osłona, którą układa się wokół podstawy drzewka, żeby zasłonić stojak i nadać całej aranżacji bardziej dopracowany wygląd.

Dywanik ma miękką, puszystą powierzchnię przypominającą delikatne futerko. Jego włosie jest dłuższe i przyjemnie układa się w miękkie fałdy, dzięki czemu całość prezentuje się bardzo przytulnie. Ma średnicę 90 cm i praktyczne wiązanie, które ułatwia ułożenie go wokół stojaka. 

Za dywanik zapłaciłam 29,99 zł. Za niecałe trzy dyszki mogę wreszcie pozbyć się widoku stojaka, który co roku działał mi na nerwy. Nie musiałam wymieniać żadnych ozdób ani kombinować z ustawieniem drzewka.

fot. sinsay.com

Biały dywanik tworzy pod choinką efekt świeżego śniegu. Puszyste wykończenie pięknie podkreśla świąteczne dekoracje

Najbardziej podoba mi się jednak kolor tego dywanika. Jest śnieżnobiały i przypomina puszystą warstwę świeżego śniegu. Wystarczy ułożyć go pod drzewkiem, żeby stworzyć wrażenie, że choinka stoi pośrodku zimowego krajobrazu.

Biel pięknie kontrastuje z zielenią gałązek, dlatego dolna część drzewka staje się równie dekoracyjna jak jego reszta. Szczególnie ładnie wyobrażam sobie taki efekt przy ciepłych lampkach, które delikatnie rozświetlają puszystą powierzchnię.

Ten dodatek świetnie wpisuje się w estetykę White Christmas, czyli świątecznych aranżacji inspirowanych śniegiem, mrozem i jasną zimową kolorystyką. Nie oznacza to jednak, że trzeba od razu kupować białe bombki i srebrne ozdoby. Taki dywanik równie dobrze pasuje do klasycznej choinki udekorowanej czerwienią, złotem i kolorowymi zawieszkami.

Bardzo podoba mi się też pomysł ustawienia na nim świątecznych prezentów. Pudełka przewiązane wstążkami będą prezentować się na puszystym tle znacznie ciekawiej niż bezpośrednio na podłodze. Całość nabierze przyjemnego, bajkowego charakteru, bez przesadnego dekorowania.

Zerknij też na te hity z Jysk: Mieszkam tuż obok Jyska i od rana widzę, jak ludzie wynoszą te świecące cuda. Aż 1,80 m i 180 lampek LED. Do 1 listopada -52%

Puszysty dywanik z Sinsay już jest bestsellerem. Klienci wystawili mu wysokie oceny

Dywanik pod choinkę z Sinsay zdobył już status bestsellera, więc najwyraźniej nie tylko mnie spodobał się ten pomysł. Na stronie pojawiło się już 17 opinii kupujących. Średnia ocen wynosi 4,8 na 5 gwiazdek, co jest naprawdę dobrym wynikiem. Wśród opinii klientów możemy przeczytać między innymi:

Piękna biel i super miękka pod choinką! Na pewno zrobi świetne wrażenie podczas kolejnych świątecznych dekoracji.

Piękny, świetny zakup, polecam.

Piękne, miękkie.

Teraz pozostaje mi tylko ubrać choinkę i rozłożyć pod nią nowy dywanik. Wreszcie będę mogła podziwiać całe drzewko bez irytowania się widocznym stojakiem.