Osobiście uważam, że dobrze dobrane ręczniki potrafią całkowicie odmienić wygląd łazienki. I choć wygląd jest ważny, to sama zawsze zwracam uwagę nie tylko na kolor, ale przede wszystkim na materiał i jakość wykonania. Właśnie dlatego, gdy podczas ostatnich zakupów zobaczyłam przez szybę regału piękne turkusowe ręczniki w Action, nie mogłam się powstrzymać. Wyglądały tak dobrze, że od razu podeszłam bliżej. Kiedy przeczytałam, że są wykonane w 100% z bawełny i kosztują tylko 8,85 zł, długo się nie zastanawiałam. Do koszyka trafiło od razu pięć sztuk.

Kupując ręczniki, zawsze zwracam uwagę na kilka rzeczy. Dzięki temu nie wymieniam ich co kilka miesięcy

Kiedyś wybierałam ręczniki do łazienki głównie oczami. Jeśli podobał mi się kolor, trafiał do koszyka. Bardzo szybko przekonałam się jednak, że wygląd to nie wszystko. Niektóre już po kilku praniach robiły się szorstkie, traciły kolor albo przestawały dobrze chłonąć wodę.

Zobacz także:

Dzisiaj przede wszystkim patrzę na skład. Najbardziej lubię ręczniki wykonane w 100% z bawełny, bo są miękkie, przyjemne dla skóry i świetnie chłoną wilgoć. To właśnie taki materiał najlepiej sprawdza się podczas codziennego użytkowania. Zwracam też uwagę na jakość wykonania. Dobrze obszyte brzegi i gęste włókna sprawiają, że ręcznik dłużej wygląda jak nowy. Nie bez znaczenia jest dla mnie również kolor. Uwielbiam odcienie, które kojarzą się z wakacjami i luksusowymi hotelami. Turkus zdecydowanie należy do tej grupy.

Coraz częściej wybieram także produkty, przy których producent informuje o lepszej jakości wykonania. Wolę kupić ręcznik raz, ale cieszyć się nim przez długi czas, niż co chwilę wymieniać cały komplet. Miałam szczęście, bo na takie właśnie perełki w niskiej cenie trafiłam podczas zakupów w Action.

Turkusowe ręczniki z Action wyglądają jak z ekskluzywnego hotelu. Za sztukę zapłaciłam tylko 8,85 zł

Kiedy wzięłam je do ręki, od razu wiedziałam, że wrócą ze mną do domu. Ręczniki Capetown z Action mają przepiękny turkusowy kolor, który od razu ożywia łazienkę. Kojarzy mi się z morzem, wakacjami i hotelowym spa. Model o wymiarach 50 × 100 cm kosztuje zaledwie 8,85 zł za sztukę i został wykonany w 100% z bawełny. Producent podkreśla również ulepszoną jakość materiału.

fot. action.com

Najbardziej spodobało mi się to, że materiał jest miękki już przy pierwszym dotyku, dzięki czemu ręcznik wygląda znacznie drożej, niż wskazuje na to metka. Nie sprawia wrażenia cienkiego ani niskiej jakości, czego szczerze mówiąc trochę się spodziewałam przy takiej cenie.

Turkusowy kolor również zrobił na mnie ogromne wrażenie. Jest świeży, elegancki i pięknie komponuje się z jasnymi płytkami oraz drewnianymi dodatkami. Wystarczyło ułożyć nowe ręczniki na półce, żeby łazienka wyglądała o niebo lepiej. Za mniej niż dziewięć złotych trudno dziś znaleźć równie udany dodatek do łazienki. Ja kupiłam od razu pięć sztuk i nie żałuję ani jednej wydanej złotówki.

Odkąd trzymam się tych prostych zasad, moje ręczniki przez długi czas pozostają miękkie i wyglądają jak nowe. W końcu nie muszę ich wymieniać co miesiąc

Przez lata nauczyłam się, że nawet najlepszy ręcznik można szybko zniszczyć niewłaściwym praniem. Właśnie dlatego zawsze przestrzegam kilku prostych zasad. Przede wszystkim piorę je osobno, bez żadnych ubrań i innych tekstyliów, najlepiej w temperaturze zalecanej przez producenta. Dzięki temu włókna nie niszczą się tak szybko, a materiał pozostaje miękki i puszysty.

Bardzo rzadko używam także płynu do płukania. Choć pięknie pachnie, potrafi ograniczyć chłonność bawełny. Zamiast tego od czasu do czasu dodaję do prania odrobinę octu, który pomaga zachować miękkość tkaniny i odświeża włókna.

Zakochałam się w tym kolorze. Szklanki, pucharki i kielichy z Dino to moja ulubiona nowość ostatnich miesięcy: Z marszu wzięłam 10 sztuk w Dino. Szklanki w kolorze butelkowej zieleni to nowość po 6,99 zł, design jak z PRL-u

Ponadto, po wyjęciu z pralki zawsze energicznie strzepuję ręczniki przed rozwieszeniem. Jeśli korzystam z suszarki bębnowej, wybieram delikatny program. Dzięki temu nawet po wielu praniach pozostają puszyste, dobrze chłoną wodę i wyglądają niemal jak w dniu zakupu.