Zmiana pościeli to jeden z moich ulubionych sposobów na szybkie odświeżenie sypialni. Wraz z końcem lata jasne, wakacyjne motywy chętnie zastępuję spokojniejszymi kolorami i wzorami inspirowanymi naturą. Tym razem zależało mi na czymś, co od razu będzie kojarzyło się z jesienią, ale nie przytłoczy całego wnętrza. Zaczęłam więc przeglądać sezonowe kolekcje popularnych sklepów. Dwa komplety spodobały mi się szczególnie, ale różnica w ich cenie mocno mnie zaskoczyła.
Jesienią zmieniam nie tylko koce i poduszki. Tym razem zaczęłam od nowej pościeli
Jesień tuż, tuż, więc to czas, by zastanowić się nad nowymi dodatkami do domu, które wpiszą się w nastrój tej pory roku. Nie oznacza to, że co kilka miesięcy wymieniam połowę wyposażenia. Zazwyczaj wystarczy kilka tekstyliów, żeby wnętrze zyskało nieco innego charakteru. W salonie może być to koc czy poszewki na poduszki, natomiast w sypialni największą różnicę robi właśnie pościel.
Zobacz także:
Jesienią szczególnie podobają mi się ciepłe, lekko przygaszone barwy. Beże, karmel, terakota, rdzawa czerwień czy delikatny brąz świetnie komponują się z drewnem i innymi naturalnymi materiałami. Jeśli pojawiają się przy tym motywy liści, gałązek czy dyni, sezonowy klimat właściwie tworzy się sam.
W tym roku szukałam kompletu, który będzie jesienny, ale nadal na tyle spokojny, żeby nie znudził mi się po kilku tygodniach. Nie chciałam mocnych pomarańczy ani bardzo ciemnego tła. Zależało mi raczej na jasnej bazie i subtelnym nadruku. Moim pierwszym wyborem było Home&You. Właśnie tam znalazłam pościel, która od razu zwróciła moją uwagę i przez chwilę byłam przekonana, że dalsze poszukiwania nie mają już sensu.
Pościel z Home&You wygląda jak jesienny akwarelowy obraz. Byłam gotowa zapłacić za nią 299,99 zł
Kiedy weszłam do Home&You, od razu spodobał mi się komplet pościeli Forestfall za 299,99 zł. W zestawie znajduje się poszwa na kołdrę w rozmiarze 200 × 220 cm oraz dwie poszewki na poduszki 70 × 80 cm. To właśnie wzór sprawił jednak, że zatrzymałam się przy nim na dłużej.
Na kremowym tle znalazły się delikatne gałązki i liście w odcieniach pomarańczu, brązu, rdzawej czerwieni, zgaszonego różu i fioletu. Kolory wyglądają trochę jak rozprowadzone akwarelą, dzięki czemu całość jest subtelna i nie przypomina typowych, mocno dekoracyjnych jesiennych tekstyliów. Dodatkowym akcentem jest jednolite wykończenie w odcieniu brzoskwiniowej terakoty.
fot. home-you.com
Na korzyść tego kompletu działa również materiał. Pościel została wykonana z bawełny satynowej o gramaturze 120 g/m². To naturalna bawełna o satynowym splocie, dzięki któremu powierzchnia jest gładka i przyjemna w dotyku. Tkanina dobrze wpisuje się więc w to, czego oczekuję od pościeli używanej na co dzień. Liczy się dla mnie nie tylko wzór, lecz także komfort.
Komplet ma zapięcie na zamek i można prać go w temperaturze do 40°C. Forestfall naprawdę mi się spodobał i nawet cena nie zniechęciła mnie od razu do zakupu. Zanim jednak złożyłam zamówienie, postanowiłam sprawdzić jeszcze kilka innych sklepów.
Dobrze, że zajrzałam do Pepco. Znalazłam pościel z tego samego rodzaju materiału, a cena jest ponad 3 razy niższa
Na szczęście przed złożeniem zamówienia weszłam jeszcze do Pepco. Tam znalazłam trzyczęściową pościel za 90 zł, czyli aż o 209,99 zł tańszą od kompletu Forestfall z Home&You. Co więcej, w tym przypadku niższa cena wcale nie oznacza rezygnacji z materiału, na którym mi zależało. Na opakowaniu widnieje informacja, że pościel wykonano w 100% z bawełny, a dokładniej z przyjemnej w dotyku bawełny satynowej.
fot. archiwum prywatne/Story.pl
Komplet składa się z poszwy na kołdrę o wymiarach 200 × 220 cm oraz dwóch poszewek 50 × 60 cm. Rozmiar samej poszwy jest więc taki sam jak w Home&You, choć poszewki na poduszki są mniejsze. Warto sprawdzić ten szczegół przed zakupem.
To również może cię zainteresować: Miałam brać te z Home&You, a w Pepco znalazłam 5x taniej. Szklane kubki idealne na jesień, uchwyt z wiewiórką kradnie show
Najbardziej przekonał mnie jednak wzór. Na jasnym tle pojawiają się dynie, liście i gałązki w spokojnych odcieniach beżu, karmelu oraz przygaszonego pomarańczu. Dla mnie ten motyw jest nawet ładniejszy od liściastego Forestfall. Nie ma tu krzykliwych kolorów, dlatego pościel łatwo połączyć z drewnem, beżowym kocem czy poduszkami w ciepłych, ziemistych barwach.

Obserwuj nas na Google







