Końcówka lata to dobry moment, żeby dokładniej przyglądać się sezonowym półkom w sklepach. Miejsce na jesienne kolekcje jest potrzebne coraz szybciej, dlatego część ogrodowego asortymentu powoli znika. Czasami pojedyncze egzemplarze można znaleźć w koszach, do których podczas zwykłych zakupów łatwo nawet nie zajrzeć. Właśnie tam mogą kryć się rzeczy, które przydadzą się jeszcze tej jesieni, ale również w kolejnym sezonie.
Lidl zaskoczył mnie ceną. W koszu została już ostatnia sztuka
Podczas zakupów w Lidlu zajrzałam do kosza z końcówkami sezonowej oferty i znalazłam dużą skrzynię ogrodową Livarno. Została już tylko jedna sztuka, a pracownica sklepu powiedziała mi, że to końcówka zapasu. Na etykiecie zobaczyłam 134,99 zł, więc postanowiłam sprawdzić później, ile kosztuje w internecie. Na stronie Lidl Online ta sama skrzynia o pojemności około 350 l była wystawiona za 219 zł. Różnica wynosi więc aż 84,01 zł, czyli stacjonarnie można było zapłacić około 38 proc. mniej.
Zobacz także:
fot: lidl.pl
To dobry przykład, dlaczego pod koniec sezonu nie warto sprawdzać wyłącznie sklepów internetowych. W marketach mogą pozostawać pojedyncze sztuki produktów ogrodowych, które trzeba sprzedać przed wprowadzeniem kolejnego asortymentu. Warto więc zaglądać nie tylko na regularne półki, ale również do koszy z przecenami i końcówkami kolekcji. Szczególnie teraz można w ten sposób szukać wyposażenia, które posłuży przez kilka kolejnych sezonów.
Balkon łatwiej utrzymać w porządku. 350 litrów rozwiązuje częsty problem
Duża skrzynia przydaje się szczególnie tam, gdzie brakuje zamkniętego miejsca do przechowywania. Balkon często z czasem zamienia się w składzik na konewki, doniczki, rękawice, drobne narzędzia czy inne akcesoria. Pojemnik pozwala zebrać takie rzeczy w jednym miejscu i ograniczyć wizualny bałagan.
Skrzynia ma około 350 l pojemności, więc można wykorzystać ją do przechowywania różnych przedmiotów używanych na zewnątrz. Producent wymienia m.in. narzędzia ogrodowe, akcesoria do nawadniania, sezonowe donice i zabawki ogrodowe. Przed schowaniem rzeczy warto jednak je oczyścić i dokładnie wysuszyć. Dzięki temu wewnątrz nie będzie gromadziła się ziemia ani niepotrzebna wilgoć.
Praktycznym rozwiązaniem są dwa kółka i boczne uchwyty, które ułatwiają zmianę ustawienia skrzyni na balkonie. Jest również miejsce na kłódkę, choć sama kłódka nie znajduje się w zestawie. Trzeba pamiętać o jeszcze jednej rzeczy: pojemnik nie został przeznaczony do siedzenia ani stawania na nim, dlatego nie powinien zastępować ławki.
Wygląda jak rattan, ale jest z tworzywa. Jesienią oznacza mniej pracy
Czarna powierzchnia przypomina pleciony rattan, dzięki czemu skrzynia może wyglądać bardziej jak element wyposażenia balkonu niż typowy pojemnik gospodarczy. W rzeczywistości wykonano ją z tworzywa sztucznego. To praktyczne rozwiązanie na zewnątrz, ponieważ nie wymaga regularnego malowania czy impregnacji charakterystycznej dla części mebli wykonanych z naturalnych materiałów.
Pod koniec sierpnia można przy okazji zacząć porządkować balkon przed jesienią. W pierwszej kolejności warto przejrzeć rzeczy pozostawione na zewnątrz przez całe lato, wyrzucić uszkodzone akcesoria i posegregować te, które będą potrzebne w przyszłym roku. Do skrzyni powinny trafiać przedmioty suche i oczyszczone.
Czytaj także: Mama usiadła tylko „na chwilę” i nie chciała wstać. Ten fotel otula jak hamak i wygląda jak z Bali. A to z Biedry za 4 dychy
Sam pojemnik waży około 7,1 kg, a system zatrzaskowy pozwala złożyć go bez narzędzi. Dzięki temu sezonowe porządki nie muszą oznaczać montowania dodatkowej szafy czy regału. Jedna duża skrzynia może wystarczyć, by uporządkować najbardziej kłopotliwe drobiazgi i przygotować balkon na bardziej deszczową część roku.

Obserwuj nas na Google







