Ogród jest moim azylem i dbam o to, żeby przestrzeń sprzyjała komfortowemu wypoczynkowi. Szczególnie latem bardzo ważne jest dla mnie to, żeby wokół mojego domu panował przyjemny klimat. Oczywiście to wiąże się z ogromem pracy, bo przed sezonem, wiosną, skupiam się na doprowadzeniu roślin do porządku. Koszę, wyrywam, podcinam, sadzę nowe. A latem pielęgnuję to, co już mam. Podlewam kwiaty, koszę trawę, wyrywam chwasty, a nawet dokupuję nowe rośliny i je sadzę w ogródku. Jeżeli trafię na ciekawą promocję, to się nie waham. 

W przydomowym ogrodzie brakowało mi jednak kropki nad i. Chodziło o dodatkowe dekoracje, a konkretnie o oświetlenie po zmroku. Potrzebna mi była lampka solarna, która sprawi, że ścieżka w ogródku nabierze nietuzinkowego charakteru. Udało mi się dorwać niezłe cacuszko w Castoramie, a efekt jest wprost magiczny. Kompletnie się tego nie spodziewałam. 

Zobacz także:

Solar z Castoramy odmienił mój ogród. Wydałam kilka zł i jestem zachwycona 

Mój ogród zyskał wyjątkowy charakter. Kompletnie nie spodziewałam się takiego efektu za tak niską cenę. W Castoramie znalazłam lampki solarne, które pięknie się prezentują, a kosztują dosłownie grosze. Najpierw kupiłam jedną. Solar za 4,98 zł/sztuka początkowo nie wzbudzał mojego zaufania. Kiedy wbiłam go w ziemię, lampka się naładowała za dnia, a w nocą rozświetliła, aż dech mi zaparło. Kolejnego dnia pobiegłam do sklepu po więcej lampek solarnych i nie żałuję. 

Wbiłam solary w ziemię koło dróżki w ogrodzie, żeby ją pięknie oświetlić. Udało mi się osiągnąć efekt, na którym mi zależało. Lampki nie wymagają podłączenia do prądu, a czujnik zmierzchu automatycznie je włącza po zmroku, gwarantując przyjemny nastrój. Dużym atutem jest fakt, że solary mają ochronę IP44, dzięki czemu są odporne na zmienne warunki atmosferyczne. 

fot. mat. własne Story.pl

Lampki solarne tworzą wyjątkowy klimat. Stawiam też na inne dekoracje 

Lampki są nowoczesne i doskonale prezentują się wśród zieleni ogrodu. Zimne białe światło rozbłyska w ogrodzie aż przez osiem godzin, co jest absolutnie wystarczające w moim przypadku. Solar z Castoramy jest absolutnie bezobsługowy. Wystarczy go wbić w ziemię i cieszyć się nietuzinkowym efektem przez długi czas. Lampka jest wykonana z tworzywa sztucznego, a więc jest lekka, ale z zaskakującą łatwością można ją wbić w ziemię. Moja mama za to odstawiła łańcuch solarny w kąt. Kupiła ażurowy, ceramiczny lampion z Action, który robi klimat na jej balkonie. 

fot. mat. własne Story.pl

Mało tego, solar doskonale komponuje się również z pozostałymi dekoracjami, które mam w ogrodzie. Oczywiście jestem fanką krzewów ozdobnych i wprost uwielbiam żywe kwiaty, takie jak hortensje. Tego typu światełko tuż obok nich sprawia, że po zmroku wyglądają jeszcze piękniej i zdecydowanie podkreśla to ich charakter. Oprócz tego w moim ogrodzie są również krasnale. Uważam, że w ostatnim czasie tego typu figurki wracają do łask i sprawiają, że ogród zyskuje świetny, wprost magiczny klimat. Poleciłam też te lampki z Castoramy mojej mamie, która mieszka w bloku. Wbiła je w skrzynki ogrodowe z kwiatami na balkonie. Klimat? Jak z bajki. Było warto.